204 560 + 175 = 204 735

#bikepacking dzień szósty ostatni. Grudziądz - Gdańsk


Udało się, dojechałem po 846 kilometrach z Krakowa do Gdańska :)


Dzisiejszy etap zaczął się od leśnych ujebów za Grudziądzem :D Później raczej spokojnie do Kwidzyna, Sztumu, Malborka i stamtąd prosto na Gdańsk.


Ciekawie było przed samym Malborkiem, co tam się wyczynia na trasie, którą pokonują pewnie setki turystów dziennie :D Pierw jakieś pola z dziurami, później koślawymi płytami zjazd w dół. Na dole zarośnięte oznaczenie, a trasa zawraca pod kątem chyba 30 stopni więc łatwo się zagapić i pojechać gdzieś dalej. Jak już uda nam się wrócić mamy singiel, na którym ciężko się wyminąć w 2 rowery. Trafiamy na podmokłe/bagniste tereny i jednocześnie biczują nas pokrzywy z każdej strony xD na szczęście gdy pokonamy te trudności czeka na nas idealna ścieżka rowerowa do samego Malborka ;)


Za Malborkiem niestety wykończyły mnie Żuławy, #wmordewind i dodatkowo żar z nieba. Gdy zostawiłem rower pod sklepem to licznik nagrzał się do 41 stopni ! To nie był finish na jaki liczyłem ;)


Jutro wrzucę jeszcze jakieś podsumowanie kwadratów, dziękuję, że byliście ze mną :)


#rower #gravel

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

51ecdcff-fa6b-4fee-ab66-e48726ab5b2f

Komentarze (12)

@onpanopticon @starszy_mechanik przebieg wybrałem taki aby złapać 4 kwadraty niedaleko Lichnowy właśnie te przy Lubieszewie już mam


BTW to pierwszy raz byłem w Malborku rowerem

Zaloguj się aby komentować