16 521,66 + 4,77 = 16 526,43


Wieczorne bieganko, tak jakoś dzisiaj wyszło. Nawet fajnie, dobra temperatura i przyjemna aura wybrzeża po zmroku, ale wolę w dzień, bo po treningu lubię dobrze zjeść, a tak na wieczór to słabo - potem gorzej śpię.

Czuję, że krok po kroku, bieg po biegu - buduję coraz lepszą formę. Do półmaratonu jeszcze 7 tygodni - kupa czasu! A potem mam zamiar kuć żelazo, póki gorące i przebiec mój pierwszy papaton:)


#sztafeta #biegajzhejto

4f397e8e-2829-4db4-8249-2f8317405bd5

Komentarze (5)

@Trypsyna Tak, pierwszy start w półmaratonie:) Dystans już parę razy przebiegłam, ale nigdy na biegu ulicznym. Nie mam żadnego parcia na wynik, ale gdyby udało się zejść poniżej 2h, byłby sztos:)

Zaloguj się aby komentować