15 462,23 + 12,73 + 42,74 = 15 517,70
No i tak mija powolutku ta majówka. Wczoraj króciutki czeski minipapatonik, bo wyjeżdżałem i nie chciałem żeby rodzina panikowała że się rozbiję ze zmęczenia... No to dzisiaj sobie ciutkę odbiłem. Podwójnym papatonem, więc uważam za uzasadnione użycie tagu #2137
I przyznam się, chodziło mi po głowie strzelić maratonik, ale decyzja zapadła tuż przed snem - o 1 rano sobie na szybko wyznaczałem trasę xD
Chyba to było głupie, ale nie można robić samych poważnych rzeczy, co?
Faajnie było, byłem gotów na jakieś kryzysy a tu w sumie nawet ładnie wyszło
Miłego dnia flagi!
#sztafeta #bieganie






