15 + 1 = 16
Tytuł: Igła
Autor: Ken Follett
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Albatros
ISBN: 9788381252805
Liczba stron: 416
Ocena: 6/10
Liczba przeczytanych książek w 2024: 1
Anglia, czasy II WŚ. W kraju działa agent Abwehry o pseudonimie Igła, który na tle wysyłanych z Rzeszy szpiegów wyróżnia się profesjonalizmem, inteligencją i bezwzględnością. Młoda Angielka Lucy wychodzi za mąż za pilota RAF.
Losy tej dwójki krzyżują się w przeddzień lądowania w Normandii na odizolowanej wyspie u wybrzeży Szkocji, gdzie Lucy mieszka wraz z kalekim mężem oraz małym dzieckiem. Igła, który jest w posiadaniu informacji mogących odmienić bieg wojny, stara się uciec z kraju zanim dopadnie go kontrwywiad, jak jednak można się domyśleć, znajomość z atrakcyjną mężatką znacznie wszystko komplikuje.
Całkiem niezła powieść szpiegowska. Chociaż zakończenia całej historii można się domyśleć, powieść naprawdę wciąga i czas lektury szybko mija. Podobały mi się zwłaszcza opisy sposobu myślenia i dedukcji głównego bohatera, który swą niezwykłą skuteczność zawdzięczał przede wszystkim wysokiej inteligencji i zmysłowi obserwacji. Jednak w drugiej połowie książki autor zaczął za bardzo kombinować z cechami postaci, przez co powieść traci na realizmie. Główny bohater nagle zyskuje wręcz nadludzkie zdolności fizyczne, zaś tropiący go dotąd bezskutecznie agenci MI5 wykazują się niespodziewanie większym geniuszem niż Sherlock Holmes. Kolejną rzeczą, do której bym się przyczepiła, jest przesłodzona końcówka, która średnio pasuje do powieści szpiegowskiej.
Btw, polecam też ekranizację z Donaldem Sutherlandem.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki
