@e5aar spróbuj kiedyś zrobić jeden trening tak żebyś mógł cały czas biec z zamkniętymi ustami i oddychać tylko przez nos. To jest dobry wyznacznik strefy aerobowej, w której bez problemu zrobisz dychę czy dwie. To na pewno nie będzie komfortowe bo nogi i głową będą chciały biec szybciej, ale każdy biegacz Ci powie, że żeby biegać szybko trzeba umieć biegać wolno i długo.
Ja nie jestem żadnym autorytetem bo biegam dość krótko, ale w lutym było dla mnie nie do pomyślenia żeby przebiec 8 czy 10km tempem poniżej 6min/km nie gubiąc płuc po drodze, ale zacząłem robić długie i wolne wybiegania chociaż raz w tygodniu (na początku to było coś około 6:40min/km) i po dwóch miesiącach moje tempo na tych spokojnych biegach wzroslo w okolice 6:00min/km a teraz zależnie od dnia to około 5:30-5:40.