Komentarze (6)

Kiedyś dawno temu, jak jeszcze byłem młody i studiowałem, to miałem taki fajny plan zajęć że przez 4 dni w tygodniu zajęcia zaczynały się na 8 (piątek był wolny). I w tym semestrze jakoś od marca do czerwca, codziennie o 6 rano chodziłem biegać, potem wracałem na szybki prysznic i zmykałem na zajęcia. Nigdy w życiu nie czułem się lepiej jak przez te 4 miesiące.

@brain jak byłem na studiach to też potrafiłem dużo rzeczy zrobić, teraz mam prawie 40 lat i jakoś to inaczej wygląda ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Teraz zawsze po porannym treningu chce mi się spać przez cały dzień

@enron No ja się bardzo dziwię. Jedyne co mi się chcę po każdym treningu z rana to nażreć się jak świnia (choć to zawsze xdd) i iść spać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować