Komentarze (13)

@onpanopticon najszybciej na trzecim xD a dzisiaj poszła bomba na 9 km ale stał akurat toitoi (sam Twaróg mi go zesłał) na osiedlu i nawet papier był! A to szczęście bo wyjątkowo chusteczek zapomniałem (tak bym pewnie walił wcześniej xD).

@owczareknietrzymryjski @onpanopticon @AdelbertVonBimberstein Zawsze przy bieganiu idzie potężny zrzut, nie wiem co jest tego przyczyną, ale tylko wtedy opróżniam swoje jelita w tak dużym stopniu. Zakładam, że to przez ergonomiczną postawę i ułożeniu jelit przy kucaku + jelita pracują przy bieganiu co wspomaga pasaż jelitowy. Poza tym mamy tutaj również do czynienia z aspektem czysto psychicznym. Defekując w krzakach, ja nie sram - ja odprawiam rytuał. Niczym pierwotny człowiek, leśny szaman niejako łączę się z pierwotnymi ludami niewidzialną nicią (koloru brązowego). Złap tę nić za rękę człowieku. Przeprowadzi Cię ona przez paprocie, przez krzaki, przez wszelkie Twoje uprzedzenia - aż do prawdziwej wolności. I do uczucia ulgi, ogromnej ulgi.

Zaloguj się aby komentować