Komentarze (13)

@owczareknietrzymryjski to zrób wedle mojego przepisu i spróbuj, a potem kombinuj. Kup półtłusty 250g z piatnicy, 10 łyżeczek czubatych kakao dobrego, mleko owsiane deczko, plaska łyżeczka cukru i dodaj powidła z dwie łyżeczki. Z jagód najlepsze. I masz bajeranckie. A mówię jaki twarog, bo ja klinka nie jadam, ale jak zrobie na krajance to mi nie podchodzi

@AdelbertVonBimberstein odezwał się ten, co robi fancy twaróg dla niemowlaczków, a potem jak idzie pobiegać to sra na drugim kilometrze w krzakach. Żołądek trzeba hartować! xd

@onpanopticon najszybciej na trzecim xD a dzisiaj poszła bomba na 9 km ale stał akurat toitoi (sam Twaróg mi go zesłał) na osiedlu i nawet papier był! A to szczęście bo wyjątkowo chusteczek zapomniałem (tak bym pewnie walił wcześniej xD).

@owczareknietrzymryjski @onpanopticon @AdelbertVonBimberstein Zawsze przy bieganiu idzie potężny zrzut, nie wiem co jest tego przyczyną, ale tylko wtedy opróżniam swoje jelita w tak dużym stopniu. Zakładam, że to przez ergonomiczną postawę i ułożeniu jelit przy kucaku + jelita pracują przy bieganiu co wspomaga pasaż jelitowy. Poza tym mamy tutaj również do czynienia z aspektem czysto psychicznym. Defekując w krzakach, ja nie sram - ja odprawiam rytuał. Niczym pierwotny człowiek, leśny szaman niejako łączę się z pierwotnymi ludami niewidzialną nicią (koloru brązowego). Złap tę nić za rękę człowieku. Przeprowadzi Cię ona przez paprocie, przez krzaki, przez wszelkie Twoje uprzedzenia - aż do prawdziwej wolności. I do uczucia ulgi, ogromnej ulgi.

@scorp Byłbym nawet w stanie przyjąć taką argumentację, gdyby tylko kolejność była odwrotna. Gdybyś widząc las i piękne okoliczności przyrody stwierdzał - o, tu się wysram. A nie, "o kurwa, zesram się, muszę znaleźć dosłownie cokolwiek"

Zaloguj się aby komentować