Komentarze (26)

@Felonious_Gru na 100 procent w styczniu, bo w następny czwartek rano mam lot do Norwegii, a w lodówce pełno i nie chciałbym aby coś się zmarnowało. Najpierw muszę zjeść to co mam w terminie do 24.12, zrobić zapas na wyjazd z długim terminem przydatności i jak wrócę biorę się za produkcję, zwłaszcza, że będę miał więcej luzu bo żona powinna być w domu więcej.

@AdelbertVonBimberstein a w lutym na robocie:

-e, Bercik? A co ty, chory? Gdzie twój twaróg?

-Taaaa, to PA TERA KUTASIARZU!

I robisz syr przed jego oczami xD

@onpanopticon oh tak, kiedyś nie lubiłem: warzyw, jabłek (kurwa kocham je teraz), zup itd.

A teraz? Śniadanie bez awokado i rzodkiewki? Co jest? Ktoś mi wyjadł chyba.

Zamiast masła wolę twarożek, chleb jem tylko funkcyjnie teraz. W ogóle nie jem prawie wędlin, kiełbas.

@AdelbertVonBimberstein dzisiaj w robocie mnie pytali w jaki sposób ja daję radę się najeść samą salatką, a ja tyle mozarelli i favity napchalem że 800 kcal wyszło xD

@onpanopticon byłem u rodziców dzisiaj na chwilę bo dzieci podrzuciłem (piętro niżej w bloku mieszkają, nieważne xD), a że kure... Nie będę mówił brzydko... Głodny to zjadłem talerz ogórkowej i patrzę na stół, a tam ZAWSZE stoi taka miska z cukierkami (ciekawe czemu oni nadal grubi) i nawet wiesz, nadal mnie ssało bo mam do zjedzenia 1500 kcal lekko jeszcze, nawet wziąłem cukierka do ręki, ale odłożyłem a moja mama:

-Co? Nie lubisz?

-Lubię ale nie jem takich rzeczy, teraz podejmuję inne decyzję.

Jej mina :[

XD


I to nie jest tak, że nie zjem. Jem, ale wtedy kiedy chcę ją, a nie moje ssanie. Przykładam dużą wagę do decyzji- jem to o czym świadomie zdecydowałem, że chcę (np 3 croissanty dzisiaj xD).

@owczareknietrzymryjski są dobre tłuszcze co zbijają zły cholesterol, a robią dobry.

No i omega 3 bym nie ucinał nigdy przenigdy.

Zobaczycie, dajcie jeszcze kilka lat i omega 3 będą nowym świętym grallem zdrowia i dietetyki.

@AdelbertVonBimberstein A już nie są?


Zwyczaj "wystawki ze słodyczy" jako elementu wystroju wnętrz uważam za okropny, to jest prosta droga do wpierdalanie w nadmiarze zarówno cukru jak i kcal. Za to ten sam mechanizm można wykorzystać z owocami. Pokrojone w kawałki albo jakieś małe typu winogrona czy mandarynki powodują, że chętnie się po nie sięga i zjada wiecej, niż jakby leżały gdzieś indziej.

@GazelkaFarelka jeszcze nie, najwięksi fitnesowi influenserzy jeszcze nie podłapali xD

Na razie promujemy Twaróg, chociaż ja dodaję łososia (w kapsułce omega 3 jest 400-1000mg kwasów powiedzmy, w 100g łososia od 2 do 4 g) prawie codziennie. Lubię też makrele ale za dużo jebania się, a śledzia trudno dobrego dostać.

Zaloguj się aby komentować