100% prawdy xD Im więcej słucham tych kandydatów, tym bardziej ich nie lubię 😂
#heheszki #heheszkipolityczne

100% prawdy xD Im więcej słucham tych kandydatów, tym bardziej ich nie lubię 😂
#heheszki #heheszkipolityczne

@boogie Ja tak na prawdę nikogo z nich nie lubię i nigdy nie lubiłem. Nawet za bardzo nie muszę ich słuchać. Wystarczą mi te plastikowe szmaty wiszące na płotach, które później będą się tam kisić przez kolejne miesiące aż same odpadną. Takie śmiecenie już mnie drażni wystarczająco mocno. Na razie przoduje w tym uśmiechnięty Trzaskowski i postrzelony Braun. Tych ich szmat widzę najwięcej w okolicy.
@WatluszPierwszy Nie zamierzam przekonywać w żaden sposób ani zmieniać Twojej opinii bo dobrze pewnie wiesz czego byś chciał i jesteś w stanie zawsze wybrać kogoś najbliższego ale trochę mnie irytuje wyzywanie kogoś pozytywem jak bycie uśmiechniętym. Wiem, że u nas to dość zakazany wyraz twarzy ale mi osobiście jest miło gdy się inni ludzie uśmiechają i na pewno znajdziesz na niego więcej przymiotników, które lepiej opiszą Twoją niechęć.
@boogie W sumie nie wiem bo słuchałem wszystkich, brakuje mi podzielenia się opiniom wszystkich sztabów między innymi o różnicach w wieku emerytalnym czy własnym poparciem do wsparcia reformy emerytalnej bez której dzisiejsi 40, 30 i 20 latkowie na emeryturze będą wielokrotnie biedniejsi od aktualnych emerytów.
To jest tak ważny temat ale ani żadna partia go nie poruszy, ani żaden kandydat na prezydenta bo nasze społeczeństwo zlinczuje każdego kto zaproponuje jakiekolwiek rozwiązanie tego palącego problemu niedalekiej przyszłości. Opinia publiczna, wyborcy i politycy zamykają oczy bo to jest bardzo niewygodny temat.
Moim zdaniem było kilka wypowiedzi jakie uznałem za ważne od części kandydatów na prezydenta tylko nie chcę ich bliżej przytaczać bo staram się nie agitować w Internecie. Wolę rozmowę gdzie obie strony mogą wymienić swoje opinie i szukać punktów porozumienia niż różnic, które wzmacniają podziały między naszym społeczeństwem.
@nbzwdsdzbcps wybory prezydenckie są tak naprawdę mało istotne. Prezydent ma małą władzę i jego głównym zadaniem jest reprezentowanie ludzi i państwa na arenie między narodowej. Prezydenta poglądy na emerytury, aborcję, rossję są mało istotne bo i tak niewiele w tych tematach może zrobić. Ktokolwiek wygra, ma przede wszystkim nie szkodzić. Pracą prezydenta jest robienie laski każdemu komu trzeba, aby mi się żyło lepiej.
@boogie Powiesz, że ma małą władzę ale mnie niesamowicie irytuje częste wykorzystywanie prawa łaski, które sprawia, że nie jestem równy wobec prawa. Do tego brak perspektywy, która dla prezydenta powinna być dłuższa niż własnej partii. Na szkodę kraju działają weta, które mają pomóc swojemu ugrupowaniu, a nie społeczeństwu.
Kwestia poglądów prezydenta też trochę mi opisuje jego sylwetkę i zbieżność z moimi wartościami. Poza tym jak do tej pory nasi prezydenci nie korzystają ze swojego prawa inicjatywy ustawodawczej.
Co stoi na przeszkodzi by prezydent mógł złożyć projekty ustaw zgodnych ze swoimi poglądami? Ustawy na wszystko co wymieniłeś, że nie jest w jego kompetencjach? Myślę, że prezydent może negocjować z rządem ważne dla siebie sprawy bo jednak ciągle dysponuje wetem.
Mimo, że bezpośrednio sam nie może tego zmienić to przez inicjatywę ustawodawczą mógłby być znacznie bardziej aktywny i tego bym oczekiwał.
@nbzwdsdzbcps prezydent z ugrupowania rządzącego nie ma potrzeby zgłaszać ustaw bo zrobi to za niego ugrupowanie, z drugiej strony prezydent opozycyjny nie ma mocy w sejmie, aby to przegłosować. To taki martwy zapis, bardziej pod publikę niż praktyczny.
Prawo łaski jest dobrym prawem, ale jak dobrze zauważyłeś jest nagminnie nadużywane. To nie jest wina urzędu, tylko samego prezydenta.
Prezydenta negocjacje mają bardzo małą moc: jeżeli jest prezydentem wszystkich Polaków to nie będzie terroryzować rządu "jak mi tego nie przepchniecie to będę wetować wszystko jak leci".
Wypytanie kandydatów z ich np. wiary w Boga, czy finanse to bardziej wymóg Twojego "Ty". Np. chcesz, aby prezydentem był katolik (albo nie był nim katolik). Chcesz, aby był zamożny bo nie będzie brał łapówek, albo chcesz, aby był "biedny" bo chcesz, aby był jednym z nas. To wszystko jest ważne dla Ciebie, nie jest ważne dla państwa.
@boogie Nie zgadzam się, możesz sprawdzić listę ustaw jakie składał każdy prezydent. Jest to używane ale moim zdaniem za mało, poza tym Prezydent może również przemawiać do społeczeństwa o tym co uważa za ważne. Myślę, że po prostu się przyzwyczailiśmy do marności osób na tym stanowisku i możemy się bardzo zdziwić jeżeli byłaby to osoba, której się chce.
Te komiksy zawsze budzą we mnie niepokój bo w myślach słyszę tego wypisanego flamastra, którym są kolorowane.
Zaloguj się aby komentować