10 letnie reporterka śmiała chcieć zadać pytanie kaczynskiemu. Odprawił ją z kwitkiem tekstem "to nie są rzeczy dla dzieci" i "dzieci nie mają wolności słowa".
Pis, partia młodych.
#polityka
10 letnie reporterka śmiała chcieć zadać pytanie kaczynskiemu. Odprawił ją z kwitkiem tekstem "to nie są rzeczy dla dzieci" i "dzieci nie mają wolności słowa".
Pis, partia młodych.
#polityka
@maximilianan Sporo niewiadomych. Ciężko to stwierdzić. W polityce najczęściej jest podejście, że nic nie dzieje się samo i wszystko jest zaaranżowane przez jakiegoś aktora pochlebiajacegoo lub dramatycznego, taki teatr.
Politycy nie rozumieją, że nie wszystko kontroluje człowiek. Po prostu zakładam najbardziej możliwy scenariusz.
@Konto_serwisowe No dokładnie dlatego dziecko nie powinno być przy takich świniach, bo się odczłowieczy.
@maximilianan Mój dziesięciolatek właśnie bierze udział w wojnie na wodne karabiny i uważam, że tak powinien spędzać wakacje. Dzieciak wpuszczony z mikrofonem między wkurwi onych partyjnych dygnitarzy i dorosłych dziennikarzy to w mojej opinii nie najlepszy pomysł. Jako dwunastolatka będzie robić reportaż o bezdomnych ćpunach?
PS. Nie uważam również, aby zachowanie tych panów wobec dziewczynki było właściwe.
@100mph cokolwiek to nie było, istnieje mnogość innych sposób na to, żeby z dzieckiem rozmawiać i pokazywać mu świat, w którym go jeszcze nie ma, ale niedługo będzie.
Zamiast tego Jarosław, jak to Jarosław razem z Panem Senatorem się zwyczajnie zbłaźnili swoją bucowatością. Nie żeby to było coś nowego.
Zaloguj się aby komentować