@Grizzly Według mnie to jest spoko opcja i lepsza od bootcampa. Mentor sprawdza co już umiesz, jaki masz cel (np. znalenienie pracy) i daje Ci ściężkę rozwoju. Co jakiś czas umawiasz się na spotkanie z nim i omawiasz rzeczy. Daje Ci on zadania do rozwiązania i źródła w internecie, skąd czerpać wiedzę na dany temat lub jego gotowe skrypty. Jeśli czegoś nie rozumiesz piszesz do niego i umawiasz spotkanie lub pytasz na tym cotygodniowym. Dodatkowo robi code-review i mówi, co można zrobić lepiej lub co zrobiłeś źle. Jest on takim pomocnikiem, kierunkowstazem, bo czasem nie wiadomo co zrobić dalej, gdzieś się utknie, czegoś nie zrozumie. Oczywiście to co podałem to taki dobry przykład, chyba devmentor tak to ma też zorganizowane, ale może u innych mentorów wygląda to inaczej. Ja sam nie korzystałem z tego typu rozwiązania, bo nie stać mnie na to, ale jeśli miałbym do wydania 10-15k na kursy typu bootcamp to wolałbym takiego mentora. Warto dodać, że na grupkach czasem są darmowe mentoring grupowe.