Zdjęcie w tle

mirek1512

Tytan
  • 103wpisy
  • 107komentarzy

221 686 + 19 + 5 + 50 + 3 + 2 + 8 + 5 = 221 778 Z ostatnich dni. Znowu coś ucięło ale tam... W piątek wyszedłem wcześniej z pracy coś załatwić i sprawdzić czy nie jestem chory. Pogodna lipna i akurat zaczęło padać. Wcześniej rozmowa z babcią i matka czy odbiorą córkę ze żłobka bo mieli wolne. No tak. Fajnie mi się jeździło więc przeciągnąłem do 50 km wracam i pytanie gdzie córka. Na szczęście jeszcze przed zamknięciem zmieniłem rower i z fotelikiem w kilka minut ogarnąłem. Oczywiście wiadomo kogo wina. Jutro postaram się trzasnąć setkę bo na dłużej brak czasu .. Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu #rowerowyrownik

1a77204a-8933-4d25-997b-65fead18c81f

Zaloguj się aby komentować

220 447 + 4 + 4 + 99 + 122 + 6 + 24 + 3 = 220 709

Ach trzeci raz dodaje ten wpis. Ostatniego w tygodnia w tym rowerowy wyjazd na Węgry. Pierwszy dzień to Budapeszt po południu i wieczorem polecam jak najbardziej przepiękne miasto wręcz niezwykłe. Zaliczyliśmy też rejs Dunajcem. Drugiej i trzeci dzień to Balaton na dwa razy dookoła. Miały być epickie widoki piękne asfalty a było ciężko gówniana droga wertepy dziurę czasami nieprzyjemnie. Ładnych widoków jak na lekarstwo choć i takie się zdarzały. Po 120 km nocleg piwko langosz kąpiel i start w nocy bo był front deszczowy i uciekaliśmy przed nim. Jak się okazało udało się tylko do 35 km później dwa razy wylewała się woda z butów. Druga część to już lokalne asfalty a lepszej jakości ale ichniejszego morza nie widzieliśmy dużo. Generalnie fajnie ciężko nie polecam chyba że przy okazji. A Budapeszt obowiązkowy do zwiedzenia przez kilka dni. A ten ich parlament...

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

df16a460-a831-4024-9279-ec601218bb2d
a743e7ae-4aa7-40ed-b870-58429b69a9f6
d4b74247-3297-4d82-8e16-2527e351f509
1e7089df-8f0a-4a97-a0c8-695ab07a52aa
2bd9d2b6-e75b-4ef6-b10a-8f67eff76a90

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

204 051 + 110 + 1 + 24 + 30 + 5 + 3 + 6 = 204 230

Aktywności od poniedziałku do piątku łącznie z wczorajsza ładną setką z kolegą - połowa Kampinosu. Kolega od tygodnia bez roweru więc czy wiatr czy nie to nie było dla niego różnicy więc kolejne rekordy pobite. W tym tygodniu zalali mnie praca więc nie udało się zrobić przerwy i wietrzyć głowy. A dzisiaj wesele więc może być trudno dokręcić w weekend.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

cb545f53-ac90-412b-b04e-657df6d3c09a

@mirek1512 O, tędy jechałeś? Bardzo fajna traska. Zwłaszcza ta lewa część. Jak tam ulica Rolnicza w Łomiankach, dalej rozkopana? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@rith nie jechałem przez Rolniczą przynajmniej nie teraz. Przed Czosnowem jest remont chyba Wiejskiej gdzie trzeba się teleportować 5 km albo jechać rowerem pod prąd serwisową drogą koło siódemki...

Zaloguj się aby komentować

200 512 + 6 + 17 + 243 + 5 + 2 = 200 785

Wczorajsze łączne 260 km w ciągu dnia - wypad ze stolicy do Białego trasa turystyczną z komota. Decyzja w czwartek, w piątek negocjacje w sobotę wyjazd. Start przed 4tą najpierw godziny w ciężkim powietrzu we mgle później lekko szybciej ale obiecanego wiatru w prognozach w plecy było mało i chwilami. Odpoczynki krótkie, bułki w małej sakwie na widelcu (udany zakup z Temu) wiele pomogły. Generalnie po jakichś 190 km przestało być przyjemnie d... zaczęła mocno bolec jak i dłonie. Na chwilę pomogły lody w Tykocinie. A później ch... asfalt wiatr w pysk i pagórki dla plaskoziemca to za wiele. Dwie-trzy ostatnie godziny to cierpienie ale się udało z kolegą :) w planach jeszcze dłuższy poj... wyjazd wczoraj na koniec wycieczki wykluczałem dzisiaj nie mówię już nie :)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

968f4191-e674-46e8-8900-b24e103d7256

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

196 758 + 29 + 51 + 3 + 7 + 2 + 28 + 37 + 27 = 196 942

Z ostatnich 5 dni - w sumie wyszło prawie 200 km zbierając kilometry do kilometra. Dzisiaj oddałem krew (płytki) a mimo tego udało się zrobić łącznie 80 km. Niespodziewanie odwiedził mnie brat i trzeba go było odwieźć na rower. Weekend będzie raczej już bez historii a przyszły tydzień na być już o wiele bardziej deszczowy. No ale już niedługo pęknie 5.000 km na rowerze w tym roku :) ps

W poniedziałek poszedłem pokręcić w nocy. Akurat córka zasnęła. 3 razy wpadłem na dziki, raz zające, ścigałem się z lisem i prawie przejechałem kota... Stolica...

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

7d9d0eea-3c31-4559-8f74-9745df14f4ab

Zaloguj się aby komentować

194 388 + 12 + 102 + 8 + 8 + 1 + 201 + 32 = 194 752

Dobra pioruny poszły na poprzednie wpisy można zamieścić swój. Z tego tygodnia w czwartek zaatakowałem po 3 latach przerwy #200 km i się udało bez większych problemów. Od pewnego czasu czułem moc pojawiło się okno pogodowe więc wziąłem unż, syna do przedszkola i w drogę. Trasa mało wyszukana bo w sumie od Nowego Dworu Mazowieckiego do Mostu Północnego i dokręcanie. W sumie 95% samemu a tylko 5% z synem do przedszkola i z. Mentalnie trudno wytrzymać samemu tyle godzin po 120 km myślałem już tylko o celu. Następnego dnia zaliczyłem przypadkowo 100 km i nogi nic nie bolały. Bolała głowa ale piwko pomogło. Najlepsza forma od kilku lat w planach mam wypad nad morze ze stolicy na raz. Chory psychicznie pomysł ale kiedy jak nie ...

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

326e794a-04ab-4960-aada-c11d92cfc434

@mirek1512 Gratulacje! Chciałbym dojść do momentu, gdzie przypadkiem robię 100km xD


No i powodzenia w wypadzie nad morze

Dajcie spokój kolega po chorobie wraca na rower i pytał czy się nie dołączam. Mając dzieci żłobkowo - przedszkolne takie wypady, nieplanowane, są bardzo mile widziane. Ale udało się uzyskać zgodę i pykło

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować