Chciałem bardzo serdecznie podziękować Panu Konradowi Drygasowi - patronowi IMPERIUM ROMANUM - za wsparcie, jakiego zdecydował się Pan udzielić na rzecz portalu i jego dalszego rozwoju.
Jest to dla mnie zaszczyt, że docenił Pan projekt, który tworzę od ponad 19 lat. Obiecuję, że nie zawiodę Pana i dalej będę dzielił się światem antycznych Rzymian, w jak najciekawszej formie.
Jeszcze raz dziękuję!
Jakub Jasiński właściciel portalu IMPERIUM ROMANUM
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Nieopodal szkockiego miasta Stirling natrafiono na pozostałości po rzymskiej drodze, której pierwszy trakt wyznaczono w I wieku n.e., w czasie kampanii wojennych Juliusza Agrykoli w Kaledonii.
Droga de facto wykorzystywana była głównie w II-III wieku n.e. i wspomagała m.in. wyprawy wojenne Antoninów i Sewerów na północy Brytanii.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymski relief ukazujący lwa lub wilka, z II-IV wieku n.e. Relief znaleziony został na kamiennym sarkofagu w antycznym Sirmium (obecna Sremska Mitrovica, północna Serbia). Obecnie znajduje się w Muzeum Srem.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Tego dnia, 63 p.n.e. – konsul rzymski Cyceron ujawnił podczas przemówienia w senacie spisek Katyliny. Po tym jak Lucjusz Sergiusz Katylina przegrał walkę o konsulat z Cyceronem postanowił dokonać zamachu stanu i siłą przejąć władzę. Sprzysiężenie przed senatem ujawnił Cyceron..
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Popiersie rzymskie ukazujące mężczyznę, prawdopodobnie Klaudiusza Marcellusa (nie ma informacji którego konkretnie). Obiekt datowany na połowę I wieku n.e. Artefakt znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rekonstrukcja wizerunku cesarza Marka Aureliusza (panowanie 161-180 n.e.). Był jednym z najwybitniejszych i najlepiej wykształconych cesarzy Rzymu. Ze względu na swoje niezwykłe zainteresowanie filozofią, nazwany został „filozofem na tronie”.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
@Mazski akurat Publiusza Syrjczyka to ty szanuj! Chyba najwięcej dobrych aforyzmów spisał. Kuj żelazo póki gorące zna chyba każdy, to od tego faceta właśnie jest.
Rzymski fresk ukazujący tusze zwierząt: kurczaka, zająca i kuropatwy. Obiekt odkryto w Herkulanum. Artefakt znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Przy zachodnim wybrzeżu Sardynii naukowcy odkryli rzymski skarb
Przy zachodnim wybrzeżu Sardynii naukowcy odkryli rzymski skarb składający się z od 30 do 50 tysięcy monet. Datowane one są na początek IV wieku n.e. i w dużej mierze są to wykonane z brązu - rzymskie follisy.
Follisy wprowadzono pod koniec III wieku n.e., jako część planu stabilizacyjnego dla gospodarki rzymskiej, za rządów Dioklecjana.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Recenzja: „Rok czterech cesarzy (68-69 n.e.). Poboczne epizody militarne”
Książka „Rok czterech cesarzy (68-69 n.e.). Poboczne epizody militarne” autorstwa Damiana Waszaka to publikacja opisująca, jak nazwa wskazuje, słynne wydarzenia z lat 68-69 n.e., kiedy to po samobójstwie Nerona doszło do rywalizacji o tron cesarski w państwie rzymskim. Autor skupia się jednak przede wszystkim na pobocznych wydarzeniach politycznych i wojskowych, które miały miejsce w tym samym czasie i były po części powiązane z głównymi wydarzeniami „roku czterech cesarzy”. Książka wydana została Wydawnictwo Muzeum Wojsk Lądowych.
Autorem publikacji jest Pan Damian Waszak, o którym nie znalazłem zbyt wielu informacji; jednak z tego co zauważyłem ma na swoim koncie kilka publikacji skupiających się w dużej mierze na starożytności. W tej postanawia się skupić na pobocznych wydarzeniach wojskowych z lat 68-69 n.e., które toczyły się równolegle do rywalizacji o władzę w cesarswie, po śmierci Nerona. Publikacja jest podzielona na 10 rozdziałów. W dwóch pierwszych częściach poznajemy więcej informacji o głównym źródle antycznym dla opisywanych wydarzeń – „Dziejach” Tacyta – oraz o samym „roku czterech cesarzy”. Kolejne rozdziały to już opis poszczególnych rewolt lub najazdów zewnętrznych, mających miejsce w latach 68-69 n.e.: konflikt między galijskimi miastami Lugdnum i Vienną; najazd Roskolanów na Mezję; bunt Helwetów; powstanie Marykkusa w Galii; pojawienie się postaci fałszywego Nerona w Achai; wystąpienie Gety w Histrii; powstanie Anicetusa; wojna domowa Brygantów w Brytanii i utrata sojusznika przez Rzymian.
Publikacja liczy ponad 100 stron i jest rzetelnym oraz fachowo przygotowanym opracowaniem, które gromadzi ważne informacje z okresu „roku czterech cesarzy”. Autor bazuje w swoich opisach na licznych źródłach, które umieszcza w przypisach na dole stron.
Co więcej, książka wydana została na ładnym i eleganckim papierze z ładnymi ilustracjami, które pięknie wzbogacają treść.
Podsumowując, książka jest bardzo fachowo przygotowanym opracowaniem, które może wielu osobom nakreślić mało znane wydarzenia w historii cesarstwa rzymskiego. Gorąco polecam!
Tego dnia, 15 n.e. – urodziła się Agrypina Młodsza, matka cesarza Nerona. Córka Germanika i Agrypiny Starszej, która została trzecią żoną Klaudiusza. W 54 roku n.e. otruła męża i przejęła władzę, następnie, usunąwszy Brytanika, syna Klaudiusza, wprowadziła na tron Nerona. Wpływy Agrypiny Młodszej stały się niewygodne dla Nerona, z którego rozkazu została ostatecznie zamordowana.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Mógłbyś mi potwierdzić czy to prawda czy nie ale: podobno senatorowie z bogatych rodów gardzili bogatymi ludźmi którzy doszli do majątku właśnie przy użyciu pracy (o ile było to możliwe)?
Wygrawerowany portret rzymskiego mężczyzny (być może Karakalli) na szafirze. Obiekt datowany na III wiek n.e. Artefakt znajduje się w Walters Art Museum w Baltimore (USA).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
W roku 1900 nieopodal francuskiej miejscowości Nantes dokonano przełomowego odkrycia. Niejaki Felix Chaillou odnalazł tam ponad tysiąc rzymskich monet pochodzących z drugiej połowy III w. Największą uwagę uczonych przykuła jednak jedna wyjątkowa moneta. Unikatowy egzemplarz antoniniana przedstawiający na awersie wizerunek niejakiego Domitianusa, nieznanego wcześniej cesarza-uzurpatora.
Początkowo stosunek środowiska naukowego do znaleziska był dosyć sceptyczny. Pojawiała się nawet hipoteza, jakoby był to falsyfikat bazujący na prawdziwej monecie cesarza galijskiego Tetryka (270–273 n.e.).
Wątpliwości większości badaczy zostały rozwiane dopiero w roku 2003. Wówczas w miejscowości Chalgrove niedaleko Oxfordu odkryto duży skarb rzymskich numizmatów. Wśród nich znajdowała się kolejna moneta zagadkowego uzurpatora Domitianusa. Stało się wtedy jasne, że był on postacią historyczną.
Próba identyfikacji
Historycy usilnie starali się odszukać Domitianusa w antycznych źródłach. Z badań monet wynikało, że monety zostały wybite jakoby pod koniec lat 60. lub na początku lat 70. III w. Literatura pochodząca z tego okresu skrótowo wspomina o szeregu uzurpacji w wielu rejonach cesarstwa. Informacje o przebiegu zdarzeń we wspomnianych latach możemy znaleźć w kilku źródłach. W Historia Augusta znajdują się informacje o zamieszkach w Rzymie w okresie, kiedy cesarz Aurelian (270–275 n.e.) był zajęty walką z Markomanami. Epitome de Caesaribus informuje o buncie w Dalmacji niejakiego Septimiusa. Historyk rzymski Zosimos dostarczył kolejnych przesłanek o buntownikach, pisząc, że:
W tym czasie sytuacja była trudna także w okolicy Rzymu: kilku senatorów zostało oskarżonych o udział w spisku przeciw cesarzowi oraz skazanych na śmierć. Wtedy Rzym otoczony został murami, których przedtem nie posiadał. […] Jednocześnie Septymiusz, Urbanus i Domicjan planowali bunt, ale natychmiast zostali ujęci i ukarani
– Zosimos, Nowa historia, I 49, 2
Teksty dostarczają efemerycznych informacji, głównie na temat problemów wewnętrznych i zewnętrznych państwa. Zosimos wymienił jednak buntowników z imienia, a wśród nich znalazł się niejaki Domicjan. Jednakże nie przybliża kiedy i gdzie miałoby dojść do wystąpień.
Imię Domitianus występuję także w opisie rządów Galliena (253–268 n.e.). W Historia Augusta możemy znaleźć następującą informację:
[Makrianus] w llirykum, mając ze sobą jednego z synów i prowadząc trzydzieści tysięcy żołnierzy, stoczył walkę z Domicjanem, dowódcą Aureolusa, który ogłosił się cesarzem jako przeciwnik Galiena. Został jednak wraz z synem Makrianem pokonany, a całe wojsko poddało się cesarzowi Aureolusowi.
– HA G 2, 6
oraz:
[…] Pokonał zaś Makriana najdzielniejszy i najbardziej energiczny wódz Aureolusa – Domicjan, który utrzymywał, że jego ród wywodzi się od cesarza Domicjana i Domitilli.
– HA TT 12, 13
Na pierwszy rzut oka źródła literackie skłaniają raczej do utożsamiania Domitianiusa z jedną i tą samą osobą. Wydaje się nieprawdopodobne, aby w nieodległych od siebie latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych na scenie politycznej pojawiło kilku bohaterów o tym samym, niepopularnym imieniu. Jednakże sprawę komplikuje kilka faktów, które dzielą historyków. Wszakże bohater opowieści Zosimosa to niekoniecznie dowódca wojsk Aureolusa z Historia Augusta, a wyniesiony na cesarza Domitianus nie musiał być tym samym człowiekiem, który zbuntował się przeciwko Aurelianowi. Dodatkowo ciekawa jest informacja, zgodnie z którą Domitianus wywodził swój ród od cesarza Domicjana (81–96 n.e.). Historycy jednak dementują te potencjalne pokrewieństwo. Zastanawiające jest jednak, z jakiego powodu w Historia Augusta o nim wspomniano i dlaczego uzurpator Domitianus wywodził swój ród od tego, swoją drogą niezbyt dobrze zapamiętanego przez arystokrację cesarza.
Biorąc pod uwagę powyższe informacje, w literaturze ugruntowały się trzy główne hipotezy dotyczące tożsamości Domitianusa:
Domitianus był buntownikiem z początkowego okresu rządów Aureliana, a jego emisje monet powstały w Rzymie w 271 r. Równocześnie nie można wykluczyć, że wcześniej był podwładnym Aureolusa w walkach z Makrynem (najmniej prawdopodobna hipoteza).
Domitianus pokonał wojska Makryna i skierował się na zachód wraz z Aureolusem, który prowadził siły przeciwko Postumusowi (260-269 n.e.). Następnie być może pozostał w Galii, gdzie stanął na czele opozycji przeciwko Tetrykowi I, która skłoniła ostatniego cesarza galijskiego do poddania się Aurelianowi. Sam bunt i emisja monet Domitianusa miała miejsce w Galii.
Domitianus pokonał Makrynów, po zwycięstwie został proklamowany cesarzem przez swoich żołnierzy i równie szybko został przez nich zabity.
Informacje źródłowe niestety nie pozwalają rozwikłać tych wątpliwości. Nie znajdziemy w nich żadnego obrazu uzurpacji Domitianusa. Na chwilę obecną można stwierdzić, że z pewnością był postacią historyczną i przyjął godność cesarską. Najprawdopodobniej stało się to za rządów Aureliana już po przywrócenia jego władzy nad Galią, około roku 271. Niewykluczone, że to właśnie o nim wspomina Zosimos.
Wszystkie wyżej wymienione propozycje są tylko hipotezami, a prawdziwa historia Domitianusa musi pozostać frapującą zagadką.
Zagadka monety Domitianusa
Warto także poświęcić więcej uwagi samej monecie Domitianusa, ponieważ to właśnie dzięki niej potwierdzono jego efemeryczne rządy.
Została wybita najprawdopodobniej w jednej z mennic galijskich. Wyobrażenie awersu, które składa się z portretu cesarza oraz napisu IMP(erator) C(aesar) DOMITIANVS P(ius) F(elix) AVG(ustus) wpisuje się konwencję charakterystyczną dla czasów kryzysu III w. Znacznie bardziej interesujący jest napis rewersu, który brzmi CONCORDIA MILITUM. Ten typ rewersu został wprowadzony w latach osiemdziesiątych II w. przez cesarza Kommodusa (180-192 n.e.). Zazwyczaj napisowi towarzyszyła spersonifikowana Konkordia ze sztandarami lub władca pomiędzy dwoma wojskowymi. Najprawdopodobniej cesarze wykorzystując ten motyw kierowali ideologiczną wiadomość bezpośrednio do żołnierzy. Być może w swym zamierzeniu motyw miał mieć charakter emocjonalny i wzywał pojedynczych żołnierzy do zgody między sobą, a przede wszystkim między nimi, a ich dowódcą.
W drugiej połowie III w. ikonografia ta była jednak stosowana tylko sporadycznie. Można więc zaryzykować stwierdzenie, że w owym przypadku dobór motywu ideologicznego nie był przypadkowy. Pojawia się pytanie jakie intencje miał Domitianus wybierając taki, a nie inny motyw. Czy chciał wpisać się we wcześniejszą tradycję i wezwać do zgody pomiędzy nim, a wojskowymi lub o zgodę między poszczególnymi oddziałami? Mogła to być także próba nawiązania pokojowych kontaktów z dotychczasowym władcą. Niestety, ponownie z powodu skąpej bazy źródłowej nie można przyjąć za pewnik żadnego z założeń. Wysoce prawdopodobne jest natomiast, że wojsko w wyniesieniu Domitianusa do purpury cesarskiej musiało odegrać znaczącą rolę.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
W 12 r.n.e nad Renem, w okolicach dzisiejszego Xanten (Niemcy) Rzymianie rozpoczęli budowę pierwszego obozu legionistów. Jego rozwój został wstrzymany w latach 69-70 n.e, kiedy to wybuchła rewolta- miejscowa ludność (Batawowie) sprzeciwiła się rzymskim rządom.
W wyniku tej wojny został zniszczony obóz oraz cywilne miasteczko, które wyrosło w pobliżu. Odbudowa nastąpiła około roku 70, a 30 lat później cesarz Trajan przyznał osadzie najwyższy status miejski. W II w. n.e. COLONIA ULPIA TRAIANA przechodziła czas swojej świetności. Była to typowo rzymska konstrukcja z prostopadłymi uliczkami i licznymi budynkami użyteczności publicznej, takimi jak amfiteatr, świątynie, łaźnie.
Po opuszczeniu przez Rzymian tego miejsca (około 5 wieku zupełnie opustoszało), było ono traktowane aż do XIX wieku jako źródło budulca dla miasteczka Xanten (m.in. miejscowa katedra zbudowana jest z kamieni pochodzących z rzymskiego obozu).
Dzisiaj Xanten to fantastyczne muzeum, w którym zrekonstruowano obozowe ulice i niektóre budynki – wyglądają prawdopodobnie tak samo, jak niemal 2000 lat temu. Odbudowano cześć murów obronnych, nawet nasadzono drzewa dokładnie w tych miejscach, gdzie wcześniej stały słupki podtrzymujące dachy chroniące przed słońcem. Zobaczymy też częściowo zrekonstruowany amfiteatr, a na jego arenie możemy poczuć wspaniałą akustykę. Odbudowano też kilka domów i warsztatów rzemieślniczych, termy oraz dom gościnny (zajazd). Na terenie łaźni urządzono wielkie muzeum historyczne, gdzie podziwiać można rożne rzymskie artefakty.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/