Zdjęcie w tle

dziki

Autorytet
  • 754wpisów
  • 1716komentarzy

Co tu tak śmierdzi?

Cześć! Wpis ten kieruję do programistów Hejto.


Mam 2 pytania i jedno zgłoszenie buga.


  1. Czy istnieje możliwość zmiany emaila, którego użyłem przy rejestracji?

  2. Czy planujecie implementację logowania dwustopniowego, na przykład z użyciem Google Authenticator, czy innej tego typu aplikacji jak np. Authy, czy też Bitwarden, ewentualnie z użyciem YubiKey?


Co do buga, jest to rzecz wizualna. Przy tworzeniu nowego wpisu, gdy chcę wybrać temat, klikając rozwijaną listę obok wyboru społeczności, belka z formatowaniem przesłania jeden z elementów na liście. Załączam zrzut ekranu.

e5853c07-53eb-42d3-823f-8773388e5629

@dziki to z belką zgłoszone i w trakcie; wiem że nad 2fa pracują, ale najpierw poprawiają błędy mocno utrudniające korzystanie z portalu.

Zaloguj się aby komentować

Wróciłem. Nie wiem gdzie ten wpis wrzucić bo na technologiach i programowaniu łącznie siedzi 1/10 osób które siedzą tu


https://gist.github.com/xhc0re/8e7ed20255260881779d3bc43f8fe1b9


Znalazłem post na reddicie odnośnie tweaków do Firefoxa poprawiających kwestie związane z prywatnością, zrobiłem z tego GISTa, zapraszam zachęcam do czytania.


Sprawa druga - wpis pochodzi z 2020 roku, a 2 lata w informatyce to dość sporo, dlatego jeśłi masz czytelniku jakieś sugestie co jest tam nieaktualne, albo co nowego warto tam dodać (jakiś nowy / inny dodatek do przeglądarki? może jakieś ustawienie w about:config warto dodać? - to zachęcam do kontaktu. Do gistów pull requestów nie da się robić, ale jeśli sprawa spotka się z zainteresowaniem to mogę z tego zrobić repo.

28e0e2fa-05ec-4fb3-a238-4f0424b1d9ba

Żeby coś poprawiło obsługę kontrolek w ff na systemowe jak są w chromie to by było fajnie. Bez tego korzystanie z ff to udręka:(

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry, wróciłem! Na razie mam niewiele sił żeby bardziej aktywnie się udzielać, ale za to założę nowy tag - #przygodymagicznejrowernogi gdzie będę publikował zdjęcia przygód magicznej czerwonej rowernogi


Fotka z wczorajszej trasy. Godzina ganiania za pokestopami, jesienne liście zaplątane w koła i w moją brodę, było miło

bde9722d-7d23-4b6e-8d66-0aebbe9c8386

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tomki, potrzebuję sugestii. Tworzę interfejs, który będzie miał całe dwie metody: decode() i encode(). I mam problem z tym jak go nazwać xD Pustka w głowie. Mamy dwa słowa: decode oraz encode. Nie nazwę interfejsu CostamDecoder ani CostamEncoder, bo ta nazwa odnosi się tylko do jednej z dwóch metod. Brakuje mi słowa, którego mógłbym użyć. Co zaproponowalibyście jako nazwę dla takiego interfejsu? Zastanawiałem się nad CostamService ale to raczej kiepska nazwa dla interfejsu, bo nie określa do czego tenże miałby służyć. CostamEncoderDecoder też mi słabo pasuje... Nie będę też rozdzielał tego na dwa osobne interfejsy przecież... Pomuszcie!

Zaloguj się aby komentować

Whoa, dawno mnie tu nie było (depresja ty k***o!), wchodzę, i widzę że Hejto prze do przodu bardzo szybko, bo portalem zainteresowali się ci "duzi" Wow!

8c71eca5-556a-4955-8003-5a4ea544934a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Stwierdzam że najbardziej irytującym przeciwnikiem w serii Dark Souls są... komary w Blighttown. Tak jakby sama lokacja nie była wystarczająco trudna i niebezpieczna. Te małe k⁎⁎⁎ie byłyby w stanie doprowadzić Senekę do szału.


Oto lista rzeczy które sprawiają że te cholerstwa są tak irytujące:


  • mają doskonały wzrok, widzą gracza z bardzo dużej odległości i od razu zaczynają lecieć w jego kierunku

  • podczas gdy się do gracza zbliżają powoli obniżają wysokość na jakiej lecą, więc jeśli podlatując do naszej postaci będą trochę wyżej niż my to mamy bardzo małe szanse na trafienie

  • nie da się ich odaggrować, chyba że wybiegniemy poza zasięg ich wzroku. Tylko pamiętajmy o jednym - to jest Blighttown. Dolną część lokacji pokrywają jeziorka wody z gangesu, która nas dość szybko zatruwa, a uciekając przed jednymi komarami możemy trafić na inne

  • jako jedyni przeciwnicy w Dark Souls mają swoje spawn pointy - i z każdego spawn pointa może ich się zespawnować 7. Na szczęście nie na raz, ale to i tak spora liczba.

  • potrafią zarówno zaatakować jeden raz, jak i walnąć czteroatakowe kombo. Da się to zablokować, ale blokowanie zużywa staminę, A jeśli postać oberwie takim pełnym cztertoatakowym kombem to robi się niebezpiecznie.

  • mają atak który polega na wypluciu z odwłoka krwi w gracza, który poza zadaniem obrażeń dodatkowo zatruwa. A to jest Blighttown, tu wszystko Cię zatruwa, więc złapanie statusu zatrucia jest bardzo proste, wręcz nieuniknione.

  • ciężko jest je trafić

  • z reguły podlatują do nas dwójkami co czyni walkę dużo trudniejszą, a jak znajdzie się na widoku dwóch spawnpointów to bez problemu może dojść do sytuacji w której będziemy na raz walczyć z czterema.

  • gdy dziś grałem, i farmiłem tytanit na pijawkach to na drodze od ogniska do lokacji gdzie zaczynają pojawiać się robale, po drodze walczyłem ze średnio 13-14 komarami. Nie na raz oczywiście xD


Jak więc to cholerstwo tępić? Na pewno nie tak jak ja xD Doskonale nadaje się do tego kusza, a że lekka oraz ciężka kusza są dość łatwe do znalezienia. Albo łuk. Łuk też się nada. Do tego komary mają dość mało życia, więc broń dystansowa jest na nie skuteczna. I ja kuszę miałem. Ale jeśli robię 12 cykli farmienia to już przy trzecim cyklu skończyły mi się bełty xD I należy pamiętać o tym że jeśli będzie się stało zbyt blisko komara to strzał z kuszy prawie na pewno chybi. Lepiej strzelać z odrobinę większej odległości. A co do broni to miałem buławę +10, tą co kleryk dostaje na start (bo gram klerykiem), więc jej zestaw ruchów oraz krótki zasięg nie były zbyt pomocne przy tępieniu komarów.


Myślę że jedną z najlepszych broni której można by tu użyć jest halabarda, i o ile ją miałem to moja postać miała za mało zręczności by jej używać, sporo za mało. Magia byłaby też skuteczna, tylko przy ilości komarów jakie trzeba ubić można się szybko z czarów wystrzelać. Piromancja? Potężniejszych piromancji szkoda na komary, kulą ognia ciężko je trafić, myślę że zapłon by się sprawdził. Cuda? Niezbyt, chyba że moc żeby je od siebie odepchnąć. Mało jest cudów ofensywnych, miałem przy sobie co prawda włócznię błyskawic, ale szkoda mi było używać ich na komary...

1e6aa760-7a05-468a-9216-768bfe0ed704

Zaloguj się aby komentować

W nocy z wczoraj na dziś do krainy wiecznego brykania odszedł Ikarek. Był bardzo silny i bardzo dzielny, ale niestety przegrał walkę. Żył zaledwie kilka tygodni, ale daliśmy mu tyle ciepła, miłości i opieki ile tylko byliśmy w stanie. Miał do nas dołączyć jako trzeci "stały" kot (mamy już dwa swoje). Nigdy Cię nie zapomnimy. Żegnaj, maleńki przyjacielu. Kochamy Cię.

a69270b6-e667-41af-91ec-f089c04d6b8b

Zesrałem się i śmierdzi. Nie, serio. Tzn... nie zwodowałem ładunku w szarawary, ale poległem na dwóch rozmowach kwalifikacyjnych i jest mi smutno. Poległem przez stres. Po jednej i drugiej natychmiast przyszły mi do głowy prawidłowe odpowiedzi na pytania które zawaliłem. Ech. A najważniejsza rozmowa która pozwoli mi od d⁎⁎y strony wejść w gamedev jeszcze przede mną, a boję się że na tej rozmowie to dopiero mnie stres zniszczy. Odechciewa mi się czegokolwiek.

@tufro poległem na pytania o to implementacje kolekcji, głównie na pytaniach o złożoność (big o) ArrayListy i LinkedListy, lekko klękłem na bazach danych, totalnie zawaliłem kwestię izolacji transakcji, i parę innych rzeczy które są dla mnie oczywiste ale w trakcie odpowiedzi leżałem i kwiczałem

Zaloguj się aby komentować

Hej, nazywam się Ikar, bo chciałem być odkrywcą ale spadłem z dachu i połamałem sobie ogonek i obiłem pyszczek, a moja mama gdzieś zniknęła z resztą rodzeństwa, więc mam nową mamę i tatę którzy mnie uratowali, odkarmili, wyleczyli. Będę miał krzywy ogonek i mój nosek nie będzie najpiękniejszy, ale jestem absolutnym słodziakiem miziakiem i za jakieś 10 tygodni będę dostępny do adopcji

ba0313cf-c6e8-4399-8fd1-5f383c2c2c86

Zaloguj się aby komentować

Jeszcze zanim Christiano Ronaldo odłożył colę na rzecz wody wpadłem na pewien challenge - w dwóch wersjach. Wersja dla wszystkich trwa tydzień, dla wytrwałych - cały miesiąc. Polega on na tym że przez tydzień (lub miesiąc) pijemy tylko wodę. Odstępstwem od reguły jest lekki napar herbaciany lub ziołowy w ilości nie przekraczającej jednego kubka dziennie, naturalny izotonik w postaci miksu wody, soku z połówki cytryny, maksymalnie 1 łyżki cukru i 1/4 łyżeczki soli na litr wody, w ilości maksymalnie 1,5 litra dziennie (mamy lato, upały, szczególnie osoby trenujące powinny dbać o nawodnienie!). Osobnym odstępstwem są wszelakie leki w postaci płynnej które konsumujemy z zaleceń lekarza. Przede wszystkim odstawiamy kawę, energetyki oraz wszelakie gazowane napoje słodzone i alkohol. Ktoś chętny na #podlejsie?


Na zachętę woda która swoją nazwą idealnie pasuje do takich osób jak ja - piwniczaków.

5c346e24-4001-4396-a7a8-20918616ee25

Jestem uzależniony od soku pomarańczowego i energetyków Frugo. Odstawienie na jeden dzień wprawia mnie w depresyjny nastrój

@tymszafa hm.... tu właśnie chodzi o to żeby się kawy pozbyć. Ja staram się ją wyeliminować całkowicie, bo już dawno przestałem pić ją dla smaku, potrafiłem pić long black z trzech espresso kilka razy dziennie. Teraz bardzo mocno ograniczam.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jest taka jedna cecha ludzka która mnie jednocześnie mocno bawi, ale też wybitnie wkurwia. Jest nią hipokryzja. Nie żebym sam był kryształowo czysty i przejrzysty, bo w okresie mojego życia w którym byłem zafascynowany korwinizmami wielokrotnie się tejże hipokryzji dopuszczałem.


Ale do rzeczy. Mam takiego kumpla który chyba sam ma problem z określeniem swojego statusu quo w kwestii swoich poglądów, i w zależności od sytuacji jest political fluid. To co mu pasuje bardziej do narracji w danym momencie to przyjmuje to za pewnik i jedynie słuszny fakt, a 10 minut później zaprzecza sam sobie.


Nadszedł więc tak zwany "pride month", więc kumpel obrał stronę tolerancyi i gdzie pokolorował sobie zdjęcia profilowe i bannery na wszystkich profilach w social media gdzie ma konto, z LinkedIn włącznie. Mówi o tolerancji, miłości, inkluzywności, wspólnocie.


A chwilę później chce wyganiać z kraju, palić, wsadzać do więzień i gnębić takich jak ja - katolików.


Czyż hipokryzja nie jest piękna?

@dziki myślę że musimy "go deeper". Kwestią jest dlaczego Twój znajomy tak mówi? Może spotkało go coś złego ze strony kościoła i stąd takie poglądy? Myślę że wyganianie jakiejś religii z kraju nie jest w porządku. Tak samo jak dana religia wyrasta na państwie jak czyrak. IMO, każdy niech sobie wierzy w to co chce, pod warunkiem braku narzucania swoich wierzeń i przekonań innym, niewierzącym osobą. Dodatkowo, zerwanie wszelkich związków władzy świeckiej z jakąkolwiek religią i przeniesienie kosztów danej religii na wyznawców to bardzo dobry pomysł. Ale wyganiać? Nieee, nie ma to sensu żadnego.

Człowiek który źle myśli o sobie popada w depresje, dlatego wynalazł hipokryzję by oszukując siebie wciąż o sobie miał dobre mniemanie

Zaloguj się aby komentować