Zdjęcie z dachu opuszczonej szkoły "Almamer" w Warszawie nocą.
Gotham vibes


Jestem miłośnikiem kotów i kawy. Interesuję się także historią i architekturą. Słucham Black Sabbath i łażę po urbexach.
Zdjęcie z dachu opuszczonej szkoły "Almamer" w Warszawie nocą.
Gotham vibes

Zaloguj się aby komentować
@mike-litoris
Ja ostatnio to katuje.
https://open.spotify.com/track/12nv975ebwzRaUgU2PiSuC?si=ky7L6dd0T_aph1MlYX1Qaw
A Kino ogólnie kojarzy mi się z filmem Gruz 200. Polecam
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Spontaniczny i świąteczny wypad na zwiedzanko opuszczonego szpitala.
Bije trochę z tego zdjęcia klimat pierwszego albumu Black Sabbath


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Boskie, to jest słodko gorzkie i takie fajne jak słońce w mroźny dzień
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
POV: Masz 14 lat, upijasz się Jabuszkiem Sandomierskim z kolegami i idziesz na swój pierwszy koncert w podkarpackiej mieścinie obściskując się z koleżanką Moniką pod sceną
Zaloguj się aby komentować
O jak ja szanuje tego patologicznego żabojada który na pierwszych albumach zabiera Ciebie do rynsztoków średniowiecznej Francji by poprzez rewolucję francuską i dzikie BSDM'owe orgie zabrać słuchacza na ostatnich albumach na blackmetalowy rave gdzieś na (czy w) Ukrainie
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Czy tutaj będzie nasz nowy domek na drzewie? Bez represji ze strony cuckoldwhery, 0skariatu i podłej wykopkowej moderacji?
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaczynam coraz częściej myśleć, że tak jak niektórzy są predysponowani do zostania w przyszłości lekarzami, prawnikami czy kasjerami, tak ja jestem predysponowany do popełnia samobójstwa. To jest mój życiowy cel — stanowić co najwyżej przestrogę dla innych jak nie postępować. Być tym mitycznym "kolegą, który się zabił" podczas nakrapianego opowiadania sobie historii z życia. Niczym więcej. Może do tego właśnie dąży moje życie. Może zbyt długo próbowałem sam siebie oszukać, że wcale tak nie jest. Rozważałem to setki razy i zawsze mi chodziło o bezsens i brak satysfakcji po prostu. Nie mam przyjaciół, rodziny, za ruchaniem nie przepadam. Nawet teraz dalej mnie męczy czy życie ma sens czy nie - ja go w każdym razie nie widzę jakoś na dłużej, tak by mnie wciągło. Zabić się nie umiem, prędzej sobie rozp#%@%@?e życie.
Wesołych świąt
@Bilu terapia działa albo i nie w zależności jak dogadają się i zrozumiesz z terapeutą jak masz problem z komunikowaniem swoich potrzeb i w ogóle z innymi ludźmi to powodzenia w rozwiązaniu problemu, do którego nie możesz się dokopać. Terapeuta nie jasnowidz, jak nie umiesz mówić tym samym językiem to się nie dogadasz i jak w takiej sytuacji ma działać terapia. Problem jest we mnie bo nie mówię ludzkim głosem tylko filozofującego pojeba I co z tym zrobić? Żyje się i wegetujme jakoś od czasu do czasu żyjąc nadzieją, że może kiedyś pójdzie się na innym terapie i będzie git i do rzeczy a nie po 10 wizyt z wstępnym wywiadem i pierdoleniem
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Chodzę po urbeksach i lubię koty.
Inspirując się profilem na Instagramie @cats_of_brutalism postanowiłem wrzucać co jakiś czas swoje foty z urbeksów i kotki ze schroniska gdzie jestem wolontariuszem.

Zaloguj się aby komentować
@ZmiksowanaFretka: no ok,ale ja bym wolał taką odpowiedź: https://www.blasty.pl/upload/images/large/2021/01/herr-kapitan-czy-to-pan-maruda_2021-01-17_01-15-02.jpg Ok.Marudzę.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Chodzę po urbeksach i lubię koty. Inspirując się profilem na Instagramie @cats_of_brutalism postanowiłem wrzucać co jakiś czas swoje foty z urbeksów i kotki ze schroniska gdzie jestem wolontariuszem

Zaloguj się aby komentować
Cześć wszystkim
Cieszę się że was znowu widzę :')
Zaloguj się aby komentować