Z kuponem do Clubcard (3 funty off minimum. 30) wychodzi po 1.32 za litr benzyny ale i tak jeszcze za dużo. Co ciekawe niektóre stacje zatrwardziale trzymają po 1.51 czy nawet 1.54 mi mignęło.
#uk #motoryzacja #paliwo


UK, muzyka, lata 90, bloki w simsach, winyle, ośmiobitowce, jedzenie, radom i tak dalej
Z kuponem do Clubcard (3 funty off minimum. 30) wychodzi po 1.32 za litr benzyny ale i tak jeszcze za dużo. Co ciekawe niektóre stacje zatrwardziale trzymają po 1.51 czy nawet 1.54 mi mignęło.
#uk #motoryzacja #paliwo

Zaloguj się aby komentować
@hejto - czemu mi zmniejszyło nagle rangę z kosmonauty do statysty?
Zaloguj się aby komentować
Widzę że mamy tu tez ludzi od tagu #kononowicz
Nie wiecie czemu znowu kononopedia spadła z rowerka? Jeszcze w zeszłym tygodniu działała.
Zaloguj się aby komentować
No i widzicie jak to jest, chłop nie chciał a kupił znowu - bo chęć dokończenia zbierania dyskografii Modern Talking jest większa niż te 12.95
#muzyka #heheszki #winyle

Jak widzicie reszta już jest, plus pare singli ale nie chce mi się wyciągać do zdjęcia
3 album jest w wersji brytyjskiej, chyba jedyny który promowali na tutejszym rynku więc stąd inna stylistyka okładki i tracklista, ale są na niej wszystkie utwory co na ''Ready for Romance'' w wersji z gołębiami na okładce na rynek europejski + ''Jo ma ha, jo ma so'' i ''Szeri szeri lejdi'' wybrane z poprzednich dwóch albumów. Do tej pory nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi czemu UK i USA pogardziło Thomasem Andersem i Dieterem Bohlenem, przecież fajne mieli te piosenki na tamte czasy, większość Europy za nimi szalało

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj mnie naszło na klimaty iście patriotyczne - na platerze kręcę część 5 składanki polskich piosenek wydanej z okazji XXX-lecia PRL. Muszę przyznać że chyba nigdy wcześniej ani nigdy później nikt tak ładnie nie śpiewał o Polsce
#muzyka #winyle

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Żeby nie było że tylko same albumy zasługują na wspomnienie, lubię pożonglować singlami - hit wszystkich dyskotek w latach 80 czyli ''Voyage, Voyage'' w wersji oryginalnej i zremixowanej. Okładka tego pierwszego po przejściach, ale płyta gra 9/10
#muzyka #winyle

Zaloguj się aby komentować
Kurła dawno tak zimno rano nie było, -7* mi pokazywało w aucie jak jechałem po bułki do Lidla z rana, teraz nagle 5 na plusie. Ech.
#uk
Zaloguj się aby komentować
Tak w środku wyglądał Paszport Polsatu, reszta w komentarzu
#ciekawostki #polsat





Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj składanka hitów włoskich Toto Cutugno wydana przez radziecką Melodię na licencji słynnego Baby Records z Milanu odpowiedzialną za zalanie Europy Środkowo-Wschodniej włoskimi piosenkami w latach 80
No to dawajcie "Lasciate mi cantare..."
#muzyka #winyle
PS: Czy mi się zdaje czy jak wrzucam przez Hejttera zdjęcia to pogarsza on ich jakość i to znacznie?

@MarianoaItaliano nie no zgadzam się, tego pełno jest, ale wiesz, budżet ograniczony, a tyle zawsze kusi rzeczy do kupienia i zawsze coś ciekawszego było
@MarianoaItaliano mam kilka takich miejscówek juz zapisanych na karteczce na mieście gdzie powinien być duży wybór fajnych rzeczy
Zaloguj się aby komentować
I to jest ta subtelna różnica. Do Wykopu zawsze miałem pretensje że taki duży serwis, reklamodawcy, a serwery wykrzaczały się przy każdym większym i mniejszym wydarzeniu typu mecz albo jakiś ddos. Hejto rozumiem, szanuję i wspieram bo wiem że są na dorobku a i tak przewyższają technologicznie takiego ''giganta'' z dużo większym doświadczeniem, zapleczem finansowym i insfrastrukturalnym.
Zaloguj się aby komentować
Białek k**o j***a, przestań mi hejto prześladować, p**le wykopowski w d**ę j***ny xD
Zaloguj się aby komentować
Byłem właśnie na poczcie bo listonosz zostawił wczoraj awizo i będzie słuchane zaraz. Mówią niby że tłoczenia radzieckiej Melodii i bułgarskiego Balkantonu nie były najlepszej jakości - ale czy tu o jakość czy o klimat chodzi
#muzyka #winyle
PS: Nie wiem czemu pogorszyło tak jakość zdjęcia przy wrzucaniu.

A tu kolejna ciekawostka - moje wydanie kompilacji ''The Magic of Boney M'' wydane w UK i obok to co przyszło dzisiaj, wydane w Bułgarii. Na Bułgarskim (białe tło) brakuje oczywiście pisosenki "Rasputin" która była zakazana w bloku wschodnim bo rzekomo godziła w sojusz z ZSRR, m.in podczas występu Boney M w Polsce w Sopocie w 1979 roku, Telewizja Polska nadała ich występ z jednodniowym poślizgiem oczywiście wycinając zakazany utwór. Na bułgarskiej wersji brakuje też "Mary's Boy Child" o narodzeniu Jezusa - widać to też się kłóciło z komunistycznym światopoglądem

Zaloguj się aby komentować
Uwielbiam piątki w pracy. Tylko ja, przeglądanie neta cały dzień i puste biuro xD W piątki prawie każdy ma zdalną więc ktoś musi być w biurze dla zabłąkanych studentów zagranicznych jakby coś chcieli. Jeszcze żeby się coś działo, a tu w zasadzie dopiero w lutym kolejna partia do sprawdzenia dokumentów przyjdzie a i tak ich umówimy na tygodniu jak będzie nas więcej
#dziendobry #pracbaza

@blackrei089 Nie, składasz aplikację i czekasz, trzeba zazwyczaj dobrze stailorować CV do wymagań stanowiska i jakiś krótki esej o sobie jako list motywacyjny, niestety rekrutacja do budżetówki to jakiś miesiąc minimum bo ustawowo stanowisko musi wisieć dwa tygodnie, potem zanim się zbiorą na shortlisting, umówią na interview - no tam wszystko wolniej pracuje
Zaloguj się aby komentować
Hej wszystkim na społeczności winyle
Jak obiecałem wcześniej czas na małe przedstawienie się od strony kolekcji.
Winyle zacząłem zbierać około dwa lata temu, jako uzupełnienie swojej kolekcji retro elektroniki. Kupiłem jedną a potem to już poszło
Moje główne zainteresowania to muzyka disco, eurodisco, italo disco, synth-pop no i to co z grubsza było też popularne na świecie stąd w kolekcji mam na przykład niemal pełną dyskografię Abby czy Boney M reprezentujące lata 70, płyty Modern Talking, Bad Boys Blue no i coś co znamy i z polskiego podwórka, a co musiałem przeważnie importować spoza UK czyli Al Bano & Romina Power, Ricchi e Poveri, Laskowyj Maj, Sandra, C.C. Catch Blue System i takie tam różne. Kiedyś na wykopie ktoś to fajnie określił jako ''line-up Sylwestra z Jedynką''
Mieszkając w Wielkiej Brytanii nie sposób uniknąć i brytyjskich wykonawców – stąd mam też kilka albumów Spandau Ballet, Ultravox, OMD, A-ha czy trochę Eltona Johna, Brotherhood of Man, Level 42, Bonnie Tyler i generalnie tego czym zachwycała się brytyjska publiczność w latach 70 i 80. W kolekcji winylowej mam też jeden album Guns’n’Roses – The Spaghetti Incident trafiony za 2 funty (a warty ze stówkę) a ze światowych gwiazd m.in. Tinę Turner, Michaela Jacksona, Madonnę, Cher. Nie zabrakło też u mnie albumów Jeana Michel Jarre'a czy Vangelisa no i mam też kilka albumów ze ścieżkami z filmów.
Największe braki mam jednak w polskich klasykach lat 80 - mówię tu o płytach Perfect, Maanam, Lady Pank - z racji zamieszkiwania w UK większość polskich płyt które nabyłem tutaj i mam w kolekcji zapewne należało w przeszłości do polskich emigrantów z lat powojennych - są to głównie płyty z muzyką patriotyczną, wojskową (FPŻ Kołobrzeg na przykład) oraz te z lat 60 i 70 z ówczesnymi gwiazdami polskiej muzyki jak Jerzy Połomski, Irena Santor, No To Co, Trubadurzy, z późniejszych Anna German, Anna Jantar, Irena Jarocka, Maryla Rodowicz, Krzysztof Krawczyk, Jacek Lech i tego typu wykonawcami. Lata 80 reprezentuje u mnie m.in. Bajm, 3 albumy Kombi czy obowiązkowo wręcz Franek Kimono także jest sporo do nadrobienia
Oprócz płyt winylowych mam jeszcze kilkanaście kaset disco polo z lat 90 i różnych płyt CD z lat 80 i 90, ale nic szczególnego tam nie ma co by było warte opisywania może poza kilkoma płytami z lat 80, których nie dorobiłem się jeszcze na winylu jak kompilacje Queen, Bad - Michaela Jacksona czy niektóre albumy które z racji wydania w latach 90 ciężko spotkać na winylu w rozsądnej cenie.
W załączeniu na pierwszym zdjęciu główna kolekcja 12'' - na dolnej półce albumy, na górnej od lewej składanki polskie, duplikaty singli 7'' w pudełku, maxisingle i EPki 12'' i składanki zagraniczne
Na półce w regale kolejno od dołu sprzęt który służy za centrum muzyczne - wieża stereo Panasonic SA-CH11, pólkę wyżej single od A do N, a na górnej płyty CD i kasety magnetofonowe.
Trzecie zdjęcie pokazuje mój sprzęt - nie ma za bardzo się czym chwalić, zwykły podstawowy automat Aiwa PX-E860 z wkładką Audio Technica AN-11, nie ma szału ale przynajmniej poziom wyżej od gramofonu z biedry w kształcie walizki czy jakiejś szlifierki pokroju gramofonu Bambino i na tej samej półce single od O do Z. Do kaset (zarówno słuchania jak i nagrywania) mam deck Marantz SD285 z dolby C, który kiedyś okazyjnie dostałem na targu staroci i DVD Soniaka do odtwarzania płyt który kupiłem jeszcze zanim miałem wieżę z odtwarzaczem CD, a że ładnie się komponuje to odtwarzam na niej jakieś chałupniczo nagrane płyty MP3
Nie jest to set-up marzeń, tylko raczej składanka losowych elementów ale jak kiedyś dorobię się własnego mieszkania, to na pewno wymienię sobie sprzęt na dużo lepszy i wtedy wszystko ładnie się wyeksponuje w dużym pokoju, na razie trzeba se radzić tak jak jest
#muzyka #chwalesie #winyle



@seeksoul A zapomniałem, kurcze. Niektórzy nie wysyłają do Polski i teraz po tym brexicie odwrotnie, ja też jak zamawiam z allegro to do babci do Radomia żeby odebrac jak będę u niej. Ale zgadzam się - winyl wraca do mainstreamu, w UK jest to bardzo popularne, ilość sklepów zarówno z nowymi jak i używanymi jest zadowalająca, giełdy w każdym większym mieście, na każdym pchlim targu minimum 3-4 osoby stoją tylko z winylami - ale ja mam ten problem że oni jako naród mają inny gust muzyczny. Mnóstwo Eltona Johna, Abby czy Beatelsów a brak albumów Modern Talking, italo disco czy czegoś co my znaliśmy w Europie poza singlami z Brother Louie czy Lambadą bo to było jedyne co weszło na ich listy przebojów
Co do kupowania dla kupowania, ja już nie biorę jak leci, nauczyłem się trochę i mam swoją małą wantlistę i dodaje do niej - jak podoba mi się jedna piosenka to kupuję singiel, jak więcej tego artysty to dopiero album. Singli jest więcej i taniej dostać a po co mi cały album z którego znam jedną piosenkę? Dlatego tak mocno poszedłem ostatnio w kompilacje - coś żeby puścić sobie w tle i niech leci przez te 20 minut, bo na takie zagłębianie się w cały album mam mało czasu w ciągu tygodnia, pozostają w sumie weekendy
@Tami Thx. Fajne hobby, zyskuje na popularności ponownie i no i zachęca do poszukiwań
Zaloguj się aby komentować
Witam wszystkich i dziękuję @tak_bylo za zaproszenie
Zaloguj się aby komentować
Dołączyłem około tydzień temu na takie jedno polskie forum poświęcone winylom bo chciałem uzupełnić chłopski rozum i wiedzę z portali technologicznych o opinię ludzi którzy się tym pasjonują i interesują i powiem wam szczerze że jestem bardzo zawiedziony - wszystko jest jak w tej paście o chodzeniu po bułki czy na elektrodzie. Poznałem niby kilku fajnych dyskutantów, znalazłem ludzi co mają podobny gust muzyczny do mojego, dostałem za darmo nawet płyty, bo ktoś się pozbywał polskich a tych u mnie nigdy za wiele (opłaciłem tylko przesyłkę) ale wątek o wyborze odpowiedniego gramofonu to jest cyrk na kółkach a nie ukrywam że to mnie trochę skusiło do dołączenia bo szukam godnego następcy dla swojego podstawowego sprzętu.
Powiem krótko - dowiedziałem się że żadna, ale to absolutnie żadna nowa konstrukcja, nawet za miliony monet jest nic nie warta, ch⁎⁎⁎wa i w ogóle - ale konkrtenie, obiektywnie dlaczego tak jest a nie inaczej to nikt z nich nie wie, po prostu jest to złom i już - wątki po kilkadziesiąt stron a żadnych konkretów poza tym że ''nie warto'', no masakra xD Wszyscy sugerują zakup sprzętu używanego, w tym jakieś egzotyczne modele albo jakiś import z reichu albo Japonii - no okej, ja też się zgadzam że generalnie elektronika była lepsza kiedyś i soldiniej wykonana tylko kupowanie używki to jest loteria a serwis nie zawsze wchodzi w grę bo takie miejsca można policzyć na palcach jednej ręki i swoje też kosztują. Jest na rynku dużo dobrych konstrukcji, jest dużo złych więc chyba coś da się wybrać, no nie?
Tak w sumie myślę i wydaje mi się że do większości użytkowników tego forum nie dotarło jeszcze że gramofon i płyty winylowe to znowu coś masowego, mało ludzi jest audiofilami i spuszcza się nad jakością dźwięku, wkładkach i kablach za 2500 złotych bo takie też posty widziałem - płyty kupuje się żeby ich posłuchać i żeby coś zbierać i mieć zajęcie. Jakim cudem na zagranicznych forach i serwisach dobrze oceniają nowe konstrukcje Audiotechnica czy Sony a nasi twierdzą że to chłam całkowity w ogóle niegodny nazywania gramofonem? Inny mają słuch czy polakom zawsze wiecznie coś nie pasuje i wiedzą lepiej?
Poprosiłem o wytłumaczenie, to zostawili bez odpowiedzi. To już nawet jutuberzy są bardziej miarodajni - oceniają jakość wykonania, nacisk igły na płytę, możliwości wymiany wkładek czy cenę a nie coś tak subiektywnego jak odbiór muzyki bo to zalezy i do płyty, i od gustu muzycznego i od miliona różnych parametrów xD Chyba jednak kupię to co mi serce podpowiada a nie będę się sugerował jakąś opinią randomów z internetu...
#muzyka #winyle #gramofon
@MarianoaItaliano dla przypomnienia #pasta
Najśmieszniejsze jest to, że każda, absolutnie każda rzecz, ma gdzieś jakieś forum zrzeszające hobbystów. Szukałem kiedyś latarki. Tzw. czołówki. Na jeden wyjazd z namiotem na 3 dni. Konkretnie to googlałem gdzie jest jakaś marketowa promocja, żeby zamiast 23zł zapłacić coś bliżej 10. Okazuje się, że latarki mają forum. Na forum dowiedziałem się, że najtańsza latarka która świeci, kosztuje 200zł. Ale to i tak badziew, bo w razie jakbym wpadł do jaskini i czekał dwa tygodnie na pomoc, to wodę mogę lizać ze ścian, ale latarka zgaśnie mi po 7 dniach nieustannego świecenia. A to przecież absolutnie nieakceptowalne. Tańsze w ogóle nie wchodzą w grę, bo przecież przy 100 lumenach zgubię się w ciemności. Będę widział tylko na 5 metrów zamiast na kilometr. Na dodatek nie da się tańszych w ogóle używać, bo kąt świecenia w każdym egzemplarzu różni się o parę stopni, czyli to musi być badziew. Całkowicie dyskwalifikujący jest fakt że raz w roku będę musiał zmienić baterię, a w wypadku gdybym wpadł do oceanu to przeciekają po godzinie. Mieli też dział DYI w którym pokazywali np jak użyć sprzętu pomiarowego za 5tys zł żeby ustalić jak zmienić fabryczny rezystorek coby latarka miała pół lumena więcej. I do tego odpowiedzi na kilkanaście stron z gratulacjami i bluzgami na producenta że sam na to nie wpadł. Latarkę kupiłem w końcu za 9zł w pierwszym lepszym markecie. Nie wpadłem do jaskini ani do oceanu a baterie wymieniłem po roku.
@sorek O, nie wiesz co się dzieje na grupach dla bushcrafterów. Pamiętam, jak ich striggerowałam, kiedy im opowiedziałam o moich typowych samotnch wyrypach do lasu, gdzie nocuję w namiocie albo hamaku, a jedyny sprzęt jaki posiadam to lampka od roweru i scyzoryk do smarowania kanapek serkiem. I że nie chce mi się palić ogniska po to, by zagotować wodę, bo te kilka noclegów w lesie można przeżyć na zimnym jedzeniu i szkoda czasu na zbieranie chrustu. No nie polubiliśmy się (zwłaszcza że ja baba i to jeszcze jeżdżąca rowerem latem w sandałkach). Kiedyś w urbexie znaleźliśmy z partnerem jakiś taki sprzęt za dwie stówy, matko co to miało, siekierkę, młotek, piłę, trzy różne ostrza. Trzymamy to na pamiątkę w domu, ale bardzo niepraktyczne.
Zaloguj się aby komentować
Oficjalnie powitajcie legendę - oto dołączył do nas mój brat bliźniak bez a - @marianoltaliano. Znowu jest nas dwóch
#hejto #powitanie
@Macer Nuda nudą, rodziny jeszcze nie założyłem ale mi właśnie potrzeba takiego wyciszenia w domu
Zaloguj się aby komentować
Ceny mleka popierdoliło - 95p za najtańszy 2% karton 1l mleka UHT w Lidlu i Aldim ? To łaciate 3.2% na rogu u ciapka w ''polskim'' sklepie kosztuje 89p, chociaż to też pewnie kwestia czasu. Jeszcze ze dwa tygodnie temu kosztowało 79p, wcześniej przed wojną przez kilka lat było po 55p.
#uk #jedzenie #inflacja
Zaloguj się aby komentować
Mamy wizytę dzisiaj w #pracbaza z ministerstwa edukacji bo sprawdzają standardy dokumentów, i takie tam itd i zaraz mi się przypomina jak sam byłem uczniem i była w szkole wizyta z kuratorium to nagle był papier w toalecie, mydło w dozownikach, na lekcjach matmy bawiliśmy się jakimiś klockami magnetycznymi co normalnie były schowane zamknięte w szafce a na przyrodzie był jakiś eksperyment z palnikiem mimo że normalnie kopiowaliśmy tylko podręcznik do zeszytu, nawet na WF było coś innego niż bieganie dookoła szkoły albo siatkówka - wyciągali kije do unihokeja i takie koszulki kolorowe dla drużyn made in PRL xD Lata się zmieniają, nawet kraj inny a dalej w takich miejscach typowa pokazówka i pic na wodę.
#heheszki
Zaloguj się aby komentować