Zdjęcie w tle

AbenoKyerto

Gruba ryba
  • 1150wpisy
  • 585komentarzy

By nie widzieć mego contentu, możesz zablokować tag #necrobook lub społeczność Terra Incognita.

Rekordziki, dzisiaj kosmociekawostki. 


1. Pierwszy selfiok w przestrzeni kosmicznej

Pierwsza taka fotka została wykonana 13 listopada 1966 roku podczas misji Gemini 12. W jej czasie astronauta Buzz Aldrin odbył trzy "spacery kosmiczne", zdjęcie zostało wykonane podczas drugiego wyjścia w przestrzeń. 

"Pomyślałem: Ciekawe, co się stanie, gdy zrobię zdjęcie samemu sobie? Nie byłem pewny czy coś z tego wyjdzie. Oświetlenie było nie najlepsze, ale osoba na zdjęciu jest rozpoznawalna".


2. Najliczniejszy układ planetarny

HD 10180 to gwiazda bardzo podobna do naszego Słońca, znajdująca się w odległości około 120 lat świetlnych, w gwiazdozbiorze Węża. Posiada ona układ planetarny złożony z co najmniej sześciu obiektów, spekuluje się, że może to być nawet dziewięć planet, co oznaczałoby, że jest to najliczniejszy spośród dotychczas poznanych układów. 


3. Szczątki ludzkie znajdujące się najdalej od planety ziemia

Clyde Tombaugh to amerykański astronom, który stał się sławny dzięki odkryciu w roku 1930 planety Pluton. Mężczyzna przed śmiercią wyraził życzenie, by jego szczątki wysłano w kosmos. Tak też się stało, jego prochy wyruszyły w roku 2006 razem z sondą kosmiczną New Horizons, której zadaniem miało być m.in. zbadanie odkrytej przez astronoma planety. Aktualnie sonda znajduje się w obrębie Pasa Kuipera, około 9,2 miliarda kilometrów od ziemi. 


Miałem też zarzucić rekordzikiem o największej znanej planecie, ale uznałem, że w tym przypadku zarzucę tylko linkiem do strony NASA.

https://science.nasa.gov/exoplanet-catalog/hd-100546-b/


#necrobook #selfie #planety #ludzkieszczatki #gazowekloce

4cedf868-64d0-42c3-b8c7-a5e506c0a32b
49a2d759-a436-4985-8d91-813002bc4a0a
1c13513d-5cf8-426d-b9bd-79055cc6189e

3. Szczątki ludzkie znajdujące się najdalej od planety ziemia.


A jak ktoś, nie My, to kiedyś znajdzie... Tyle możliwości, tyle pytań...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Rekordziki, dzisiaj motylkowo


1. Temperatura 

Gynaephora groenlandica to arktyczna ćma, która została wspomniana w Księdze jako owad najlepiej przystosowany do życia w niskich temperaturach. Jako gąsienica jest w stanie przetrzymać arktyczne mrozy dochodzące nawet do -70 stopni celsjusza. Powyższy gatunek spędza siedem lat w owej formie, z czego zwykle praktycznie cały rok hibernuje ze względu na niesprzyjającą temperaturę. W praktyce więc większość życia ćmy to spanko i krótkie epizody pobudki, zwykle w okolicach czerwca. W ostatnie lato włochata gąsieniczka przepoczwarza się w formę ostateczną, by znaleźć partnera, pozostawić po sobie potomstwo i to tyle. Życie stracone, życie zyskane, cykl rozpoczyna się na nowo. (Zdj. 1,2)


2. Węch

Jeśli chodzi o zmysł węchu, jednym z najbardziej imponujących gatunków w tym temacie jest eudia pavonia czyli nocny motyl w Polsce znany jako pawica grabówka. Złakniony samiczki kawaler potrafi wyczuć jej feromony nawet z odległości 11 kilometrów. Tak fenomenalna "moc" ma podobno swoją cenę, którą jest kompletny brak możliwości rozpoznawania innych zapachów.(Zdj. 3)


3. Największa rozpiętość skrzydeł

Tutaj zwycięstwo należy się gatunkowi thysania agrippina, który zasiedla Amerykę Południową. Rekordowe osobniki posiadają rozpiętość skrzydeł dochodzącą do prawie 30 centymetrów. (Zdj. 4)


#necrobook #rekordyguinnessa #motyle #cmy #owady

51ea0d91-bb0d-46f4-9376-6544dcd199a4
f7f5e18c-6cc9-4510-8274-9678611dfdb0
1bfa590d-6a73-480c-8cb1-12ae1fcc5f91
7d78f7c9-f8f1-4466-ad09-c4e2a57db67b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Rekordziki, dzisiaj wpis w całości poświęcony dźwiedziom. 


1. Najmniejszy...

Pod tą kategorię podpada dźwiedź malajski, który zamieszkuje lasy tropikalne w południowo-wschodniej Azji. Jego wysokość to około 70 centymetrów, a waga to maksymalnie 65 kilogramów. Angielska nazwa, sun bear, nawiązuje do jasnej plamy na piersi zwierzęcia. To doskonały wspinacz wykorzystujący ową umiejętność do zdobywania pożywienia takiego jak owoce, nie gardzi też miodkiem, wszelkim robactwem, zdarza się mu też zapolować na btaszki czy większą zdobycz, np. jelenie.(Zdj. 1,2)


2. Najbardziej różnorodna dieta

Tutaj wygrywa andoniedźwiedź okularowy, jedyny przedstawiciel niedźwiedziowatych w Ameryce Południowej. Policzono, że konsumuje on więcej niż 80 różnych rodzajów pożywienia, w tym vicuny(lamopodobne cosie), króliki, jelenie, ptaki, wiele różnych rodzajów owoców, kaktusów i innych roślin.(Zdj. 3,4)


3. Najdłuższy ogon

W tej kategorii zwycięzcą jest wargacz leniwy, dźwiedź spotykany głównie na terenie Indii. Jego ogon może mierzyć nawet 18 centymetrów długości.(Zdj. 5,6)


Koniec rekordzików, dalszy ciąg to dodatek o dużej agresywności wargaczy w kontaktach z ludźmi. Jeśli ktoś się nudzi, może sobie poczytać. 


Bonusowa ciekawostka: wargacz leniwy to gatunek niedźwiedzia uważany za jeden z najbardziej agresywnych w stosunku do ludzi. Uważa się, że widzi on w ludziach agresorów, bowiem jego reakcja na widok człowieka jest taka sama jak w przypadku spotkania choćby z tygrysem.

"Wargacz leniwy jest bardziej skłonny do niesprowokowanego ataku niż jakiekolwiek inne zwierzę. Jeśli ofiara nie umrze, to w dalszym ciągu zostaje często mocno okaleczona, szczególnie że niedźwiedź lubi mierzyć w okolice głowy. Blanford był skłonny uważać niedźwiedzie za bardziej niebezpieczne od tygrysów"- są to słowa Roberta Sterndale'a, Brytyjczyka mieszkającego jakiś czas w Indiach w wieku XIX.


Według relacji wargacze nie są skłonne konsumować ludzkiego mięsa, za to samo zabijanie nie jest im obce. Osobnik znany jako wargacz leniwy z Mysore zabił 12 i okaleczył 24 inne osoby, zanim w końcu został zastrzelony. Pomiędzy 1998 i 2000 rokiem doszło do 137 ataków i 11 śmierci spowodowanych atakiem wargacza na człowieka. Wiele osób żyjących w rejonach występowania tych zwierząt często dla swojej obrony posiadało broń palną, jednak wielokrotnie okazywała się ona niewystarczająca. Było tak z powodu wyjątkowo agresywnej natury zwierza, który atakował niemal natychmiast po ujrzeniu człowieka nie dając mu jakiejkolwiek szansy na skuteczną obronę. Tak stało się w przypadku niejakiego Wattsa Jonesa, który próbował użyć broni przeciwko jednemu z wargaczy. 


"Nie do końca wiem, co wydarzyło się potem, ale ślady na śniegu wskazywały na wersję, gdzie niedźwiedź wbiegł we mnie odrzucając mnie kawałek do tyłu. Następne, co pamiętam to niedźwiedzia siedzącego na mnie i gryzącego moją nogę. Ugryzł mnie dwa lub trzy razy. Czułem miażdżone tkanki, jednak nie odczuwałem bólu. Nie odczuwałem też jakiegoś wielkiego przerażenia, chociaż w mojej głowie tkwiła myśl, że dopadł mnie niedźwiedź. Gdzieś tam toczyły się też rozważania nad tym, kiedy w końcu zwierzę zabije mnie i jak wielkim głupcem jestem dając się ubić jakiejś głupiej bestii. Wtedy będący ze mną shikari(myśliwy) strzelił do niedźwiedzia, który zostawił mnie w spokoju. Rana okazała się być głęboka, mogłem ujrzeć pracujące wewnątrz mięśnie."


Miśki te były mimo wszystko możliwe do oswojenia. Dawniej Brytyjczycy czasami trzymali wargacze jako zwierzątka domowe, wystarczy wspomnieć tutaj przypadek Bruna, osieroconego malucha z Mysore przygarniętego przez żonę jednego z Brytyjczyków. Wychowywany wśród ludzi okazał się być bardzo milutkim zwierzaczkiem. Był także bardzo pojętnym uczniem, którego nauczono kilku interesujących sztuczek. 

Wargacze trenowano też do roli tańczących niedźwiedzi. 


#necrobook #rekordyguinnessa #niedzwiedzie

9b0932f0-df98-4943-974c-f6507ed11a97
05cd62be-6264-4a06-983a-6903bba10da8
6677f023-db83-4fa9-8d76-ffe915eb0747
ed0ca409-5abf-488b-b527-24a79ab085fe
e5c21835-b4bb-4224-9982-ffb7f4b28a29

Zaloguj się aby komentować

Rekordziki


1. Artystyczne instalacje

Statek w butelce, którego autorem jest artysta z Wielkiej Brytanii, Yinka Shonibare, został umieszczony w Księdze jako największy tego rodzaju obiekt. Stateczek znajdujący się wewnątrz to replika słynnego okrętu HMS VICTORY, który to wsławił się uczestnictwem w bitwie pod Trafalgarem. Dzieło mierzy niecałe 5 metrów długości i niemal 3 metry średnicy, obecnie można je oglądać w londyńskim National Maritime Museum.


2. Zima

Book of hours(Godzinki) to dzieło nieznanych mnichów stworzone około roku 1380. Na jednej ze stron został przedstawiony stworek, którego uznaje się za bałwanka, jest to tym samym najstarszy znany wizerunek śniegowego ludka.


3. Kopalnie

Bingham Canyon Mine to największa kopalnia odkrywkowa świata. Jest szerokości około czterech kilometrów i głęboka na mniej więcej kilometr. Głównie pozyskiwana jest tam miedź, w mniejszych ilościach także złoto, molibden czy też ołów. 


#necrobook #rekordyguinnessa #Statekwbutelce #balwanki #kopalnie

dbe610c4-ba2a-48f6-84cf-20097bfcc0d8
a1b4761c-49ff-43a8-9056-431744f27a86
d12f2459-900c-47ba-9353-cc31f7a04c13

Zaloguj się aby komentować

Rekordziki


1. Ślimaki

Miano największego ślimaka na świecie już od roku 1978 nieprzerwanie dzierży przedstawiciel gatunku Achatina Achatina nazwany przez właściciela Gee Geronimo. Geronimo mierzył dokładnie 39 centymetrów długości licząc od otworu gębowego do końca ciała, jego waga zaś oscylowała w granicach 0,9 kilograma. Należał do obywatela Wielkiej Brytanii, Christophera Hudsona, który przywiózł go ze sobą z Sierra Leone.


2. Koty

Lilieput, koteł należący do rasy munchkin(znanej z posiadania bardzo krótkich kończyn), po mierzeniu dokonanym w roku 2013 otrzymał tytuł najniższego kota świata. Jego wynik to około 13 centymetrów licząc od ziemi do ramion.


3. Kunie

Falabella to rasa małych kuni pochodzących z Argentyny, gdzie są one hodowane od wieku XIX. Zwierzątka trafiły do edycji 2015 jako najmniejsze kunie świata. Ich wzrost to minimum 68 centymetrów, maksimum zaś to 86. Koniki te często wykorzystuje się w cyrkach, są też popularne jako domowe zwierzątka. Mogą też być pomocne przy ciągnięciu bardzo lekkich powozów.


Swoją drogą kurdupel na zdjęciu otrzymał za towarzysza kunia z rasy Shire, która to uznawana jest za jedną z największych na świecie. Średnia wzrostu tych wielkoludów to około 170 centymetrów. 


#necrobook #rekordyguinnessa #slimaki #kotely #kunie

4ee57a11-ad6a-401b-9db7-917680afd71d
a25aa87f-3ce7-42b0-8a55-0b5bd7f8ed3e
2644d18b-48a9-4cd9-93f0-5520ea1d6e17
48f7b036-63fe-47c5-a502-6954208e0e0e
c960b49e-66e9-4dc3-8be8-1285fbf7a17a

Zaloguj się aby komentować

Rekordziki skorupiakowo-meduzowe


1. Kraby miniaturki

Najmniejszym krabem na świecie jest gatunek znany pod naukową nazwą pinnotheres pisus. Przedstawiciel owego gatunku jest wielkości groszku(ok. 6 mm), dlatego też określany jest w angielskim nazewnictwie jako krab groszkowy. Jest on pasożytem żyjącym m.in. w małżach i ostrygach, którym podbiera pewne ilości pokarmu.


2. Lądowi sprinterzy

Ocypode to kraby należące do podrodziny ocypodinae, te żyjące w strefie tropikalnej stworzenia są uznawane za najszybsze wśród skorupiaków lądowych. Potrafią poruszać się z prędkością dwóch metrów na sekundę. Można je łatwo rozpoznać po szczypcach, które nie są jednakowej wielkości.


3. Gatunki zagrożone 

Crambione cookii to obecnie najrzadziej spotykany gatunek meduzy. Odkryta w roku 1910 została później uznana za wymarłą, wszystko zmieniło się w 2013 roku, gdy natknięto się na żywą sztukę. Meduza jest koloru różowego i mierzy około 50 centymetrów długości, żyje w pobliżu wybrzeży kontynentu australijskiego.


#necrobook #rekordyguinnessa #skorupiaki #meduzy

77d9a7a0-6012-4d7c-82ec-61cac66d1431
af338e42-232c-488f-938e-48c2c89d3a75
5b62be59-b503-475b-b288-476bdc3ef6f0

Zaloguj się aby komentować

592 + 1 = 593


Tytuł: Kamyk na niebie

Autor: Isaac Asimov

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Rebis

Format: książka papierowa

ISBN: 9788381885492

Liczba stron: 256

Ocena: 3/10


Uwaga, mogą być drobne spoilery z książki. Zatwardziali fani pana Asimova niech lepiej nie czytają, bo dostaną palpitacji serca.


Na galaktykę, to jest nie przesadzając najgorszy z dotychczas przeczytanych przeze mnie tytułów tego autora.


Przechodząc do skrótu fabuły, praktycznie całość książki dzieje się na ziemi, która to została zniszczona przez bliżej nieznany konflikt z użyciem atomu. Duże obszary nie nadają się do zamieszkania, a reszta ludzkości gnieździ się na pozostałej części globu.


Pomysł pan Asimov miał ciekawy, ot, mamy do czynienia ze społecznością ludzką, którą rządzi Wielki Kapłan z pomocą ("Pierwszego") Sekretarza, ludzie pracują tutaj dla dobra całej populacji, a wszędzie krążą tajni agenci szukający ewentualnych buntowników. Dodatkowo panuje nienawiść do "Tamtych", jak określa się obywateli z reszty galaktyki.


Można powiedzieć, że to całkiem niezły pomysł na książkę, jest jednak jedno wielkie ale. To, co nie przeszkadzało aż tak bardzo w "Prądach" i było lekko bolesne w "Gwiazdach" to niechęć autora do większej rozbudowy świata przedstawionego. Wszystko jest nieprawdopodobnie płaskie, "ledwo liźnięte", że to tak ujmę. Poznajemy podstawy działania świata, ale nic poza tym, zamiast tego autor woli skupiać się na takich pierdołach jak opis pełnej partii szachów(rozumiem intencje autora, który chciał w ten sposób ukazać rozwój głównego bohatera, ale można to było rozegrać trochę lepiej). Skąd wzięła się nienawiść do obcych, nie wiadomo(sama wiara ziemian w swoją zajebistość jakoś mnie nie przekonuje). Jakim cudem ludzie akceptują powyższy system, nie wiadomo. Ogólnie nic nie wiadomo.


Bohaterowie nie budzą większych emocji, są równie słabo zarysowani podobnie jak relacje pomiędzy nimi(nie wiem, kto powiedział autorowi, że w książce absolutnie musi być jakikolwiek wątek miłosny, ale gdybym go dorwał, to dostałby solidnego kopa w cztery litery. Ech, przynajmniej się uśmiałem, gdybym nie znał życiorysu autora to przysiągłbym, że nigdy nie miał do czynienia z kobietami).


To, co mnie najbardziej zadziwiło, to stworzenie z tej książki czegoś w rodzaju powieści superbohaterskiej. To jedyna pozycja(przynajmniej z tych przeczytanych), w której Pan Asimov postanowił pobawić się dorzucając cudowne zabiegi, które dają ludziom supermoce. Niestety dla mnie był to kolejny słaby element historii(mający niestety wielki wpływ na zakończenie).


W sumie to powinna być moja pierwsza przeczytana książka z trylogii, wtedy przynajmniej zakończyłbym na najlepszej z tych trzech pozycji, a tak jest jak jest. To wszystko przez pokiełbasione "Lubimy czytać", gnojki kompletnie mnie zmyliły tą oceną 7. Czas w niedalekiej przyszłości zabrać się za "Fundację", będzie ciekawie.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki

694b207f-c227-42a8-99ff-b9b38d6e03a8

@AbenoKyerto to żeś napełnił mnie optymizmem. Sam zamierzam zabrać się za książki z tego wydania, gdy Rebis rzekomo dodrukuje pozycje spod pióra innych autorów. Z drugiej strony 18 książek z rzędu o tym samym to chyba przegięcie pały.

@Cerber108 Może to tylko ja jestem dziwny mieszając tą książkę z błotem, a reszta ma rację. Ostatecznie praktycznie nie znalazłem w necie recenzji, która byłaby równie krytyczna w temacie tego tytułu. Jest więc szansa, że jednak spodoba Ci się tak jak reszcie. Niestety mi nie podeszła.

Zaloguj się aby komentować

Rekordziki skorupiakowe 


1. Gaz, gaz, gaz

Najszybszym pływakiem wśród skorupiaków jest przedstawiciel gatunku polybius henslowii, którego można spotkać we wschodniej części Oceanu Atlantyckiego. Krabik ten potrafi przemieszczać się w wodzie z prędkością 1,3 metra na sekundę. 

https://en.wikipedia.org/wiki/Polybius_henslowii


2. Jadowite stworki

Pierwszym i jak dotychczas jedynym znanym skorupiakiem wyposażonym w jad jest xibalbanus tulumensis, niewielka istotka mierząca 2,5-3 centymetry. W skład zabójczej mieszanki stworzenia wchodzi m.in. paraliżująca neurotoksyna, która podobno ma wiele wspólnego z jadem grzechotnika. Xibalbanus atakuje inne skorupiaki, a wstrzyknięta porcja zabójczych substancji rozpuszcza tkanki ofiary, które napastnik może następnie spokojnie wysączyć. Skorupiaczek pomieszkuje w podwodnych jaskiniach w obrębie Karaibów, Wysp Kanaryjskich oraz na zachodzie Australii.

https://en.wikipedia.org/wiki/Xibalbanus_tulumensis


3. Raczek nieboraczek

Astacopsis gouldi to raczek żyjący wyłącznie na terenie Tasmanii. To największy słodkowodny skorupiak o długości do 80 centymetrów i wadze 2-3 kilogramów(choć podobno były okazy ważące i 6). Jest wyjątkowo długowieczny, zwykle dożywa co najmniej trzydziestki. Obecnie żyje mniej niż 100 tysięcy osobników, z tego powodu też umieszczono go na liście gatunków chronionych.

https://www.threatenedspecieslink.tas.gov.au/Pages/Giant-Freshwater-Crayfish.aspx


4. Mistrz wagi ciężkiej

Homar amerykański otrzymał w Księdze tytuł najcięższego morskiego skorupiaka. Masa jego ciała może przekroczyć 20 kilogramów. Jeśli chodzi o długość ciała, przeciętnie jest to przedział pomiędzy 20 i 60 centymetrami. Oczywiście 20 kilo to ekstremum, zwykłe homarowe szaraczki ważą co najwyżej kilka kilogramów. Gatunek ten zasiedla głównie wschodnie wybrzeża Ameryki Północnej. 

https://www.parl.ns.ca/lobster/overview.htm


#necrobook #skorupiaki #rekordyguinnessa

d007d5e5-a0b6-4054-b265-8bd64a6902ac
8c0e3f71-287b-44bf-b98f-bf9a24c43c29
efb25dd9-9bc6-44fa-9ac9-fc31b5535023
61959174-e4a9-4517-8ee5-f634546d7cd9

Zaloguj się aby komentować

Rekordziki, dzisiaj same rybki. 


1. Karpie 

Największym gatunkiem w rodzinie karpiowatych jest prawdopodobnie catlocarpio siamensis, rybka żyjąca w Azji południowo-wschodniej. Według nie do końca potwierdzonych doniesień złapane okazy miały osiągać nawet 3 metry długości i do 300 kilogramów wagi. Stuprocentowo potwierdzone sztuki dorastają do 1,8 metra długości i ważą lekko ponad 100 kilogramów. Dzisiaj ryba ta słabo przędzie, do czego przyczynili się miejscowi rybacy. Jeszcze w 1964 roku nałapano ryb o łącznej wadze 200 ton, zaś obecnie jest to już gatunek klasyfikowany jako krytycznie zagrożony. Trwają próby odtworzenia populacji rybek, m.in. w roku 2010 w Wietnamie wypuszczono 50 tysięcy sztuk młodych karpiątek.

https://en.wikipedia.org/wiki/Giant_barb


2. Ryby słodkowodne

Jako największą rybkę słodkowodną rekordziki wymieniają pangaza(Pangasianodon gigas). Ponownie jest to rybka z południowo-wschodniej Azji i ponownie krwiożercze bestie zwane rybakami dobiły jej populację do tego stopnia, że jest gatunkiem krytycznie zagrożonym. Maksymalna długość to podobno nawet 3 metry, a waga to maks 350 kilogramów. Największy pewniaczkowy okaz mierzył 2,7 metra i ważył dokładnie 293 kilogramy, a złapano go w 1981 na terenie Tajlandii.

Artykuł:

https://tvn24.pl/tvnmeteo/swiat/kambodza-w-sieci-zaplataly-sie-jedne-z-najrzadszych-ryb-swiata-st8222335


3. Długie rybki

Wstęgor królewski to rybka uznana za najdłuższą spośród ryb kostnoszkieletowych. Znane są okazy o długości nawet 7-8 metrów, ale nie wyklucza się, że rekordowe sztuki mogą dobić nawet do 11. Wstęgor widoczny na poniższej fotce został znaleziony martwy w obrębie zatoki Toyon w Kalifornii. Mierzonko wykazało, że miał on 5,5 metra długości. 

Artykuł:

https://www.national-geographic.pl/przyroda/wstegor-krolewski-to-tajemnicza-ryba-na-jej-temat-powstalo-wiele-mitow-w-tym-ten-o-krolu-sledziowym/


#necrobook #ryby #rekordyguinnessa

7bc100d4-81fd-4299-a394-76798d65cf7c
9359ce46-33af-4b79-b418-04bb18f772e1
af832ee8-f4ac-42d2-8b83-96bae20e057b

Zaloguj się aby komentować

Rekordziki


1. Zagrożone gatunki

Jeleń baweański to na ten moment prawdopodobnie najmniej liczny gatunek jelenia na świecie. Zwierzę występuje wyłącznie na indonezyjskiej wyspie Bawean w liczbie około 250 sztuk(stan na rok 2013), co zapewniło mu miejsce na liście gatunków krytycznie zagrożonych. Samce dorastają maksymalnie do 70 centymetrów wysokości.

https://en.wikipedia.org/wiki/Bawean_deer


2. Ptaki

Ptaszkiem z najdłuższymi "paluszkami"(w stosunku do reszty ciała) jest długoszpon żółtoczelny, który posiada przy każdej nodze cztery sztuki, każda o długości około 7 centymetrów. Rozstawione mogą pokryć powierzchnię 168 centymetrów kwadratowych, co pozwala ich właścicielowi spacerować sobie po pływającej roślinności takiej jak lilie wodne. 

Gatunek ten można spotkać na podmokłych terenach Meksyku i krajów Ameryki Środkowej.

https://en.wikipedia.org/wiki/Northern_jacana


3. Papugi

Najgłośniej skrzeczącą papugą została uznana kakadu molucka, btaszek żyjący na terenie Indonezji. Potrafi on wydać z siebie dźwięk dochodzący nawet do poziomu 135 decybeli. 

https://en.wikipedia.org/wiki/Salmon-crested_cockatoo


#necrobook #jelenie #papugi #cudnawodzie

ac030560-5854-4ca8-8156-01a1778bff46
69112b66-935e-429c-96e1-b44bbddc4f41
da95ca8f-c7b9-47f6-ae1e-6c8dfe411017

Zaloguj się aby komentować

Rekordziki, wpis nietoperzowy 


1. Gigakolonie

Największa kolonia nietoperzy żyje na terenie jaskini Bracken położonej w San Antonio na terenie Teksasu. Według Księgi liczba żyjących tam osobników może sięgać nawet 20 milionów sztuk. Żyjący tam gatunek nietoperza to molosek brazylijski, którego można spotkać zarówno na południowym jak i na północnym kontynencie.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Molosek_brazylijski


2. Ciąża

Najdłuższym posiadaniem "brzuszka ciążowego" wśród wszystkich nietoperzy może pochwalić się samica wampira zwyczajnego. Okres ten trwa u niej około 7-8 miesięcy. Następnie młode jest uzależnione od jej pokarmu przez okres kolejnych dziewięciu miesięcy, a czasami nawet i dłużej.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wampir_zwyczajny


3. Wielcy lotnicy

Za największe nietoperze uznaje się przedstawicieli rodziny rudawkowatych, głównie będących zjadaczami owoców. Zamieszkują cieplejsze rejony Azji, Afryki i Australii, a rozpiętość ich skrzydeł może osiągnąć nawet 1,5 metra. Wygląd oraz kształt ich głowy porównuje się do pyska lisa, stąd są określane latającymi lisami.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Rudawkowate

Wielkie nietopyrki trafiły ostatnio do łódzkiego zoo:

https://www.national-geographic.pl/przyroda/nietoperze-jak-latajace-lisy-oto-nowi-mieszkancy-polski-pochodza-z-daleka/#google_vignette


#necrobook #nietoperze #gacki #wampiry #rekordyguinnessa

7f1c7a09-19ed-421d-b627-e4c8210406b5
80a78252-fa21-4aca-b106-01e9ca76f007
a0f6839d-9c79-4cd6-bf29-76aaa04506f2

Zaloguj się aby komentować

562 + 1 = 563


Tytuł: Prądy przestrzeni

Autor: Isaac Asimov

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Rebis

Format: książka papierowa

ISBN: 9788381885249

Liczba stron: 238

Ocena: 7/10


Książka opowiada o planecie Florina i jej mieszkańcach zniewolonych przez przybyszów z Sarku nazywanych Posiadaczami. Zdobywcy pławią się w luksusach, gdy tymczasem większość Florinczyków bieduje jednocześnie harując w miejscowych fabrykach. Fabuła koncentruje się na cierpiącym na utratę pamięci byłym naukowcu, który żyje na planecie jako jeden z wielu roboli. Gdy w końcu zacznie częściowo odzyskiwać pamięć, wywoła to lawinę wydarzeń, które ostatecznie zmienią losy mieszkańców planety.


Druga część trylogii opowiada już zupełnie inną historię nie będąc w jakikolwiek sposób powiązaną z pierwszą książką(w sumie może to i lepiej). Autor zrozumiał chyba, że wątki romantyczne nie są jego mocną stroną, dlatego tutaj tego rodzaju scen jest jak na lekarstwo. Postacie zdecydowanie wydają sie bardziej pełnowymiarowe, a świat bardziej żywy i szczegółowy niż miało to miejsce w części pierwszej. Podobnie jak w pierwszej części wszędzie rozkwitają intrygi, przy okazji rozwija się wątek amnezji głównego bohatera, a autor ponownie stara się zaskoczyć czytelnika finałem historii. No cóż, na pewno lepsza to książka niż część pierwsza, za to podobnie krótka, czytałem ją kilka dni, ale na upartego to i jeden dzień wystarczy do poznania całej historii. Oby trójeczka była na podobnym poziomie(albo lepszym).


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki

5e7cda08-bca8-4dbe-89f0-1a727b07f9b2

Zaloguj się aby komentować

Rekordziki


1. Lisy 

Urocjon wyspowy(nazywany też lisem wyspowym) to mały lisek żyjący na 6 z 8 wysp archipelagu Channel Islands w pobliżu wybrzeża Kalifornii. Istnieje sześć podgatunków, z których każdy zamieszkuje odrębną wyspę. Przyjmuje się, że gatunek pojawił się około 7300 lat temu, prawdopodobnie stało się to dzięki ludziom, razem z którymi przybył na owe tereny z kontynentu amerykańskiego(przyjmuje się, że jego przodkiem jest urocjon wirginijski). Lisek jest niewielkich rozmiarów, jego długość to około 50 centymetrów. Głównym wrogiem zwierzęcia jest potężny orzeł przedni, który przynajmniej czterokrotnie przerasta wielkością małego lisa i bez problemu poluje na biedne kurduple. Wredne ptaszyska pojawiały się na wyspach niezwykle rzadko, a przynajmniej było tak aż do lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku i dokładnie w tamtym okresie liczba lisków zaczęła drastycznie spadać. Tak więc btaszki i prawdopodobnie działalność człowieka doprowadziły cztery podgatunki na skraj wyginięcia, dlatego też w ostatnich dziesięcioleciach podjęto starania mające na celu uchronienie lisów przed zagładą. Spadek liczebności sprawił, że urocjon wyspowy stał się najrzadszym gatunkiem lisa na świecie(edycja 2015). 


Rdzenni mieszkańcy wysp prawdopodobnie trzymali urocjony jako zwierzątka domowe, co ułatwiała podobno niezwykle łagodna natura zwierzęcia, które nie przejawia nadmiernego strachu w kontaktach z człowiekiem. Futro lisów było wykorzystywane do tworzenia m.in. ceremonialnych nakryć głowy. Badania archeologiczne grobów wykazały, że razem z ciałami ludzi grzebano także szczątki lisów, często bardzo młodych osobników. Wszystko wskazuje więc na to, że pewne ilości lisów poświęcano w celach rytualnych.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Urocjon_wyspowy


2. Szopy

Najrzadszym szopkiem na świecie jest szop karłowaty, mieszkaniec małej wyspy Cozumel zlokalizowanej w pobliżu półwyspu Jukatan. Przyjmuje się, że żyje już tylko około 200 dorosłych sztuk, wszystko przez rozwijający się na wyspie przemysł turystyczny i związaną z tym utratę siedlisk. Niestety miejscowi olewają prawa biednych szopków do własnego obszaru, co może ostatecznie doprowadzić do ich wyginięcia.

https://en.wikipedia.org/wiki/Cozumel_raccoon


3. Serce

Największe serduszko wśród zwierząt posiada oczywiście płetwal błękitny. Poniższy model serca płetwala stworzyła firma Human Dynamo Workshop dla muzeum w Nowej Zelandii, Te Papa Tongarewa. Potężny organ waży około 680 kilogramów. Płetwal dzierży także jeszcze jeden rekord, jego serce bije bowiem 4-8 razy na minutę, wolniej niż u jakiegokolwiek znanego stworzenia. 


#necrobook #rekordyguinnessa #lisy #szopy #serca

df586a5b-6a50-4c51-9221-d439b21fcdeb
e9818620-5f1c-4592-8517-ff3eafbc6982
cbaea05d-b6ff-406b-9746-951c306c9fca
dfcd735f-4702-49ff-b6f5-a873388b6c1b
7a675e70-9501-45a8-a688-5e2a9c5f593a

Zaloguj się aby komentować