Dziś powrót po długiej przerwie
#lucznictwo i #kusznictwo
Rok nie dało się namówić dzieciaki , dzis coś ruszylo
Tarcze sami zrobili, goblin szyderczo podsmiechiwal się za każdym nietrafionym razem…
@Trupus
Kapral: „piękny strzał!“
Szeregowy: Ale ja nie trafiłem!
Kapral: masz luk, strzały nie widzę. W takim przypadku zawsze się w coś trafia - gratuluję, Łuczniku!“
@Bjordhallen raczej główny problem to ostrość. Widz najczęściej skupia wzrok na głowie i twarzy figurki a tu obie sq nieostre. Nie wiem czym to fotografujesz ale byle telefonem da się lepiej. Zobacz pierwszy lepszy short na yt jak to zrobić i ogarniesz.
Suwerenny jest ten, kto decyduje o stanie wyjątkowym. Nie wszystkie decyzje podjęte przez graczy są przewidziane przez zasady – i wówczas z suwerenną decyzją wkraczasz Ty – Mistrz Gry.
Niemniej powinieneś postępować zgodnie z regułami. Na Ekranie Gry możesz umieścić te reguły i tabele których spodziewasz się używać, ale ciężko Ci je spamiętać.
Możesz umieścić na nich również osobiste notatki, zagadki, statystyki przeciwników do których chcesz móc sięgnąć w dowolnej chwili. W końcu Ekran Mistrza Gry zasłoni Twoje pozostałe notatki, umożliwi potajemne rzuty oraz zapewni klimat w trakcie sesji.
ZWIEŃCZENIEM SĄ TRACKERY INICJATYWY, które przedstawiamy dziś:
Zauważyłem że swoje pamperki do #warhammer40k czy innych bitewniaków ludzie wrzucają do społeczności "Gry Planszowe". Średnio to według mnie pasuję więc stworzyłem bardziej odpowiednią.
Na pierwszy ogień jeden z moich ostatnich ludków.
Vangart Soulsplitter z 1987 roku. Oryginalny, metalowy model od Citadel Miniatures. Malowany akrylami Citadel i Valleyo.
#warhammer #grybitewne oraz #modelarstwo i #warhammer40k dla zasięgu.
Kiedy grasz BARBARZYŃCĄ, dyplomacja to tylko trudne słowo na literę „D” – a drzwi to po prostu pionowe przeszkody między Tobą a akcją.
W RGFK znamy takich graczy – kochamy ich, karmimy ich kośćmi k20 i patrzymy jak rosną te nasze nierozgarnięte dzieci i jak ich postacie rozwiązują każdy problem TOPOREM !
Masz drużynę pełną takich tuzów improwizacji? A może sam planujesz „wyważać” przygodę jako Mistrz Gry?
Wpadnij do nas po zapas podręczników, mat, kart postaci i... opcjonalnych drzwi z tektury do niszczenia!
Ach, każdy GM to zna! Dzień minął, notatki porobione, smoki obstawione skarbami, fabułka napisana, jesz sobie zasłużoną kolację. Zero potrzeb. Żaden krasnolud nie śpiewa Ci przed wejściem, żaden mag nie wandalizuje Ci domu runami.
Aż tu nagle zwój z wiadomością! Jacek Longfoot niestety poswawolił sobie pod Zielonym Smokiem, wypił o jeden kufelek za dużo i teraz śpi jak zabity. I nie będzie na jutrzejszej sesji. Noż kurza stopa!