Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Pole marsowe leżało nad Tybrem i stanowiło posiadłość należącą do króla, aż do obalenia monarchii. Na tym terenie co roku w dniu 15 października odbywał się wyścig rydwanów.
Koń z prawej strony zwycięskiego rydwanu uśmiercany był włócznią i składany w ofierze bogu Marsowi, a odcięta głowa konia przyozdabiana w bochenki chleba stawała się nagrodą w walce między dwoma dzielnicami Rzymu Świętej Drogi oraz Subury. Gdy walkę wygrywała dzielnica Świętej Drogi głowę konia przytwierdzano do domu króla, a jeśli dzielnica Subury przybijano do Wieży Mamiliuszów. Ważny był też ogon i krew konia które zabierano ze sobą.
Obyczaj ten wywodzi się z dawnych czasów, gdy Rzym i Subura były oddzielnymi sąsiednimi wioskami i dochodziło między jej mieszkańcami do zabaw na polach żniwnych. Koń – ofiara jesiennego obrządku był prawdopodobnie wcieleniem ducha zboża. Mieszkańcy wiosek chcieli w ten sposób zapewnić sobie pomyślne plony na następny rok.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Centaur z lirą. Rzeźba rzymska z marmuru datowana na I wiek n.e. Obiekt odkryto w Oplontis. Artefakt znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Afrodyta (Wenus) na rzymskiej rzeźbie, która jest repliką (II wiek n.e.) oryginału z czasów greckich. Obiekt znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu (Włochy).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymska maska, wykonana z brązu, którą nosili jeźdźcy podczas tzw. zawodów hippika gymnasia. Datowana na I-II wiek n.e.
Hippika gymnasia były to zawody jazdy rzymskiej, które miały na celu pokaz umiejętności jeźdźców. Pokaz odbywał się na placu paradnym przed dowództwem. Tego typu wydarzenie miał szansę obserwować chociażby cesarz Hadrian w roku 128 n.e. w Lambaesis, w 0becnej Algierii.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Święta woda kojarzy nam się z wiarą chrześcijańską. Stosuje się ją przy chrzcinach, błogosławieniu oraz wypędzaniu zła. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że święta źródła występowały w innych religiach, w tym także u antycznych Greków i Rzymian.
Zdarzało się, że przy świątyniach greckich były źródła, które były uznane za święte. Obmycie się w nim miało dać oczyszczenie religijne, a woda się tam znajdują była święta (tzw. chernips). Ponoć taka woda stawała się święta w momencie, kiedy ugaszono w niej świątynną pochodnię.
W antycznym Rzymie - który przejął dużo zwyczajów i praktyk religijnych z Grecji - naturalnie także stosowano świętą wodą. Co ciekawe, w Rzymie występowały nawet bóstwa toalet czy kanałów ściekowych.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Prostytutki w Rzymie cieszyły się słabym poważaniem społecznym, ze względu na fakt iż handlowały swoim ciałem w zamian za możliwość przeżycia. Podobnie niską opinię posiadali aktorzy, tancerze lub muzycy. Co ciekawe ludzie z średniej lub wysokiej klasy społecznej nie mieli prawa uprawiać prostytucji.
Ponadto kobieta lekkich obyczajów nie miała prawa wstępu na imprezy publiczne oraz nie mogła oskarżać napastnika o gwałt.
Co ciekawe, prostytucja była doskonałym narzędziem inicjacji seksualnej mężczyzn. Niedopuszczalne było przeżywanie swojego pierwszego razu z kandydatkami na żony czy też matronami. Potrzeba kontaktu fizycznego prowadziła ich więc do nierządnic. Nie bez znaczenia były również wzorce czerpane z domów. Synowie, widząc lub słysząc o tym, że ich ojcowie korzystają z usług prostytutek, uważali to za coś normalnego i oczywistego. Postępowanie głów rodzin było dla nich wzorem. Wydaje się wielce prawdopodobnym, iż sami ojcowie przynajmniej sugerowali kontakty synów z prostytutkami. Wszak rozpoczęcie życia seksualnego było oznaką męskości i dorosłości ich dziecka.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Z Pompei, poprzez graffiti są udokumentowane kwoty między 2 a 23 as. Dokładnie połowa wspomnianych cen wynosi 2 asy, co odpowiadało bochenkowi chleba. Stawka wydaje się niska, ale mimo to prostytutka mogła zarobić dwa–trzy razy więcej niż niewykwalifikowany męski robotnik.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Fecjałowie (fetiales) byli dwudziestoosobowym kolegium kapłańskim, poświęconym Jowiszowi. Kapłani wybierani byli dożywotnio. Ich zadaniem było wypowiadanie wojny i zawieranie przymierza, co wiązało się ze specjalnymi formułami magicznymi. Ich działalność była mocno związana z obrzędami religijnymi i otoczona najwyższą tajemnicą.
Kiedy organizowano misję dyplomatyczną fecjałowie spośród siebie wybierali jednego, zwanego pater patratus. Udawał się on na granicę w swej kapłańskiej szacie, z berłem w ręku i z krzemieniem, który stanowił symbol Jowisza jako boga przysiąg oraz w towarzystwie innego fecjała, który niósł garść trawy wyrwanej wraz z korzeniami ze wzgórza kapitolińskiego. Jeżeli sprawę udało się załatwić pokojowo, czyli dany kraj podporządkował się Rzymowi, wówczas po powrocie odprawiano w świątyni Jowisza odpowiednie modły i ogłaszano uroczyście pokój. Tekst układu odczytywano podczas nabożeństwa połączonego ze złożeniem ofiary Jowiszowi. Gdy ostatecznie nie udało się zażegnać konfliktu drogą pokojową, pater patratus udawał się na granicę i rzucał opaloną na końcu i zamoczoną we krwi włócznię, z drzewa dereniowego na terytorium nieprzyjaciela.
Co ciekawe kiedy Rzym poszerzył swoje granice do tego stopnia, że ciężko było udawać się specjalnym emisariuszom na granice z wrogimi państwami, uznano że fragment ziemi przy świątyni Bellony jest nierzymski i tam praktykowano obrzęd wypowiadania wojny.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Ten kawałek ziemi podczas wypowiadania wojny należał do obcego państwa. Skłaniano niewolnika aby "kupił" ten skrawek aby nie trzeba było wysyłać kapłana. Podobno po raz pierwszy zastosowano ten wybieg podczas wojny z Grekiem Pyrrusem.
Lucjusz Anneusz Seneka (ur. ok. 4 p.n.e.- zm. 65 r.n.e.) zwany Seneką Młodszym zasłynął ze swoich Dialogów, które wyrażały jego światopogląd filozoficzny. W dialogu O Opatrzności Seneka opowiada Lucyliuszowi o swojej wizji działania Boga w świecie. Według Seneki bogowie otaczają świat swoją opieką i nic nie jest przypadkowe. Należy pamiętać, że sam Seneka stosuje zamiennie nazwy Bóg i bogowie nie czyniąc tu rozróżnienia.
Seneka widzi w przyrodzie określone prawidła i przyczynowość, otaczająca nas natura układa się w jedną spójną rzeczywistość. Seneka twierdzi, że dobrzy ludzie żyją w trudach a źli pławią się w rozpuście. To Bóg celowo utrudnia życie cnotliwym, hartując ich i kształtując na swoje podobieństwo.
Filozof rozmyśla nad tym jak to możliwe, że dobrych ludzi spotyka nieszczęście i wyjaśnia, że wszystko dla ludzi uczciwych i cnotliwych obróci się na ich korzyść. Dzięki pokonywaniu przeciwności człowiek staje się silniejszy i bardziej doświadczony. Pisarz twierdzi, że tak jak rodzice surowo wychowują dzieci, tak też Opatrzność doskonali człowieka i przemienia go na godnego i podobnego sobie. Seneka przywołuje obraz lekarza, który ratując życie musi odciąć choremu kończynę, tak samo czyni Bóg zsyłając na człowieka nieszczęście, które ma go uzdrowić. Ci którzy zażywają rozkoszy, pijaństwa i obżarstwa sami siebie trują i to jest przykład prawdziwego nieszczęścia.
Seneka podsumowując swoje rozważania wysuwa tezę, że Bóg poprzez hartowanie człowieka oddala od niego pokusy haniebnych występków i w ten sposób uzdrawia człowieka z jego ułomności. Pod koniec dialogu Bóg przemawia i dziwi się obawom człowieka, który lęka się śmierci, ona trwa krótko i sprawia, że dusza rozstaje się z ciałem. Bóg zauważa, że człowiek przez całe życie martwi się czymś, co trwa błyskawicznie.
Zadziwiające jest jak tezy Seneki pokrywają się z teologią chrześcijańską, niewątpliwie jego myśl miała wielki wpływ na średniowiecznych teologów. Filozofia stoicka, którą wyznawał myśliciel, w znaczący sposób ugruntowała chrześcijańską naukę moralną. Czytając Dialogi Seneki można odnieść wrażenie, że jego myśl jest bardzo bliska naszemu rozumieniu Boga i absolutu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
W antycznym Rzymie zdawano sobie sprawę, że wysoka liczba urodzeń gwarantuje prawidłowy rozwój państwa i społeczeństwa. Za czasów panowania Oktawiana Augusta (27 p.n.e. - 14 n.e.) zdecydowano się zdelegalizować aborcję i antykoncepcję. Jak się okazuje z badań paleopatologicznych najczęstszą przyczyną spadku liczebności populacji była mała liczba porodów, a nie dzieciobójstwo czy wysoka śmiertelność niemowląt przy porodach.
W starożytności było wiele specyfików i roślin, które miały mieć działanie aborcyjne: kokornak, tajemnicza roślina starożytności silphium czy wywar z ruty zwyczajnej, jajka i kopru.
Co więcej, aby zachęcić Rzymian i Rzymianki do płodzenia dzieci wprowadzano prawo, które penalizowało wszelkie przejawy "unikania" założenia rodziny. Było to tzw. lex Papia Poppaea z roku 9 n.e. Ustawodawca karał pary, które nie miały dzieci, co tym samym "jasno" potwierdzało przewinienie.
Co ciekawe, niekiedy próbowano ograniczać poziom urodzeń - jeżeli był za wysoki. Już grecki filozof Platon radził, że: "Jeżeli rodzi się zbyt wiele dzieci, to są na to sposoby kontroli".
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Zachowany rzymski nagrobek rodu Marka Postumiusa Zosimusa
Zachowany rzymski nagrobek rodu Marka Postumiusa Zosimusa. Obiekt znaleziono w Rzymie i datowany jest na II wiek n.e. Artefakt znajduje się w Ny Carlsberg Glyptotek w Kopenhadze (Dania).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Nasz krajowy badacz starożytności, Pan Marcin Norbert Pawlak porwał się już ładnych kilkanaście lat temu na napisanie książki (wydanej pierwotnie w 2007 roku, a wznowionej w szalonym 2020 roku) o rzymskim wodzu Aecjuszu, którego to potomność zwała także „Ostatnim Rzymianinem”. Z racji dominującej w omawianym opracowaniu tematyki, zostało ono obdarzone krótkim, ale za to wiele mówiącym tytułem, który to brzmi: „Aecjusz i barbarzyńcy”.
Pan Pawlak jest świetnie zaznajomiony ze źródłami historycznymi, służącymi do poznania opisywanej przez niego postaci oraz epoki, w której przyszło temu wybitnemu wodzowi żyć i działać. Dodatkowo, bardzo chętnie polemizuje on z innymi badaczami tematu i bardzo racjonalnie argumentuje on swoje hipotezy. Ostrożna próba datacji istotnych wydarzeń z młodości Aecjusza, takich, jak jego pobyt w roli zakładnika u Gotów, walecznego i wielce ambitnego Alaryka, a potem u Hunów zasługuje na pochwałę za klarowność przedstawionego wywodu. Skomplikowane relacje Aecjusza z Hunami, duchownymi oraz dworem zachodniorzymskim są klarownie i moim skromnym zdaniem obiektywnie opisane przez pana Pawlaka – autora znakomitego. Świetnie odmalowana została dynamika zmiennych stosunków pomiędzy oficjelami rzymskimi na targanym intrygami cesarskim dworze.
Obranie geograficznego porządku w prezentacji wydarzeń historycznych oraz ich interpretacji uważam za trafne, ponieważ wprowadza ono, moim zdaniem, więcej porządku i ułatwia podążanie za głównym bohaterem książki, który pod żadnym względem tuzinkową postacią nie był.
Jest to opracowanie godne lektury, nie tylko z powodu ilości tematów z okresu późnej starożytności klasycznej, jakie są w nim poruszone, ale także z powodu, w jaki autor „zmusza” skąpe źródła historyczne, jakimi dla tego arcyciekawego okresu historycznego dysponujemy do „mówienia”. Wyrażenie o „zmuszaniu źródeł historycznych do mówienia” zaczerpnąłem od wielkiego badacza przeszłości Leopolda von Ranke’ego (1795 – 1886), który zapoczątkował nowoczesną krytyczną analizę dostępnych źródeł historycznych oraz wypracował obiektywne metody ich badania.”
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
W Puli (Chorwacja) znajduje się dobrze zachowany rzymski łuk triumfalny, który oddawał cześć rodowi Sergia, a zwłaszcza Lucjuszowi Sergiuszowi Lepidusowi - trybunowi wojskowego w XXIX legionie, który brał udział w bitwie pod Akcjum w 29 roku p.n.e. Ród Sergia miał istotną pozycję w mieście.
Uważa się, że budowla powstała w latach 29-27 p.n.e. i znajdowała się w okolicach ówczesnej głównej bramy (Porta Aurea) rzymskiej kolonii Pietas Julia. Zachowana inskrypcja głosi, że obiekt powstał na zlecenie Salwii Postumy Sergii, żony wspomnianego Lepidusa. Na łuku wspomniano imiona małżeństwa oraz ojca i wuja Lepidusa: Lucjusza oraz Gajusza Sergiusza. W pierwotnej wersji na szczycie łuku znajdowały się rzeźby Lepidusa oraz starszych mężczyzn, znajdujących się po bokach.
Łuk zdobiony jest zachowanym fryzem, na którym dostrzec można Amory, girlandy oraz wizerunek byka.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Imperium Rzymskie urodziło kilku naprawdę wybitnych filozofów takich jak Seneka Młodszy czy Marek Aureliusz. Nie znaczy to jednak, że Rzymianie podobnie jak Grecy uważali rozważanie za ważny aspekt życia. Po pierwsze według Rzymian filozofia była inwencją grecką, a jako że zostali podbici przez "synów Wilczycy" nie godnym było, by Rzymianin zajmował się tematyką wymyśloną przez Greka.
Po drugie filozofia skupiała się na udoskonalaniu duszy i wnętrza człowieka, co według Rzymian prowadziło do zapominania o rozwoju fizycznym, które było istotne dla potrzeby ochrony ojczyzny. Galen, rzymski lekarz greckiego pochodzenia z II wieku n.e. twierdził na przykład, że według Rzymian uprawianie filozofii było tak samo ważne jak wiercenie otworów w nasionach prosa.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Ale z drugiej strony czerpali garściami z kultury i mitologii greckiej, a wystarczyło wyjechać z Mitrą czy Jezusem, żeby ludziom odwalało. Cytując klasyka: "Ils sont fous, ces Romains !" 🤷