Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymska mozaika ukazująca scenę wprowadzania słonia na pokład statku
Rzymska mozaika ukazująca scenę wprowadzania słonia na pokład statku. Według badaczy scena może mieć miejsce w Egipcie, niedaleko portu w Aleksandrii, skąd też transportowano liczne egzotyczne zwierzęta do Italii.
Na widocznej mozaice widzimy, jak czterech mężczyzn próbuje wprowadzić niechętne zwierzę na pokład statku. Co interesujące, kły słonia zostały zabezpieczone swego rodzaju pokrowcami, aby uniknąć większych obrażeń.
Warto nadmienić ciekawostkę, jaką pozostawił nam Pliniusz odnośnie słoni. Mianowicie zwierzęta płoszyły się, kiedy schodząc ze statku po platformie zdawały sobie sprawę z odległości między lądem a statkiem. Przedstawiona mozaika tak naprawdę może ukazywać nie proces wprowadzania zwierząt na pokład statku, a ich sprowadzanie na ląd. Zwierzęta schodząc tyłem nie wpadały w panikę, a widoczni mężczyźni z lewej mogli dodatkowo uniemożliwiać im powrót na statek.
Obiekt znajduje się w rzymskiej willi Villa Romana del Casale na Sycylii.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Na zdjęciu jedyne zachowane scutum - rzymska tarcza, wykorzystywana przez rzymskich legionistów. Odnaleziono ją spłaszczoną, w trzynastu kawałkach, bez umbo. Malunki na tarczy ukazują: orła z wieńcem laurowym, skrzydlate Wiktorie i lwa.
Znalezisko datowane jest na połowę III wieku n.e. Pochodzi z Dura-Europos nad Eufratem.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymskie kameo ukazujące gęś, ptaka poświęconego bogini Junonie. Artefakt znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.
Rzymianie niezwykle cenili gęsi z racji na to, że według tradycji w roku 390 p.n.e., kiedy oblegali Kapitol, te ostrzegły obrońców przed szturmem. Na pamiątkę tego zdarzenia, starożytni Rzymianie obnieśli jedną z gęsi w lektyce. Psy, które zasnęły wraz z ludźmi zostały ukarane (jednego z nich powieszono).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Marek Porcjusz Katon Starszy (Marcus Porcius Cato, 234 - 149 p.n.e.) - mówca, polityk, pisarz:
"Trzeba mu wybaczyć, skoro się podjął tego dzieła przymuszony decyzją amfiktionów!"
• opis: reakcja na dzieło historyka rzymskiego Postumiusza Albinusa, konsula z roku 151 p.n.e., które napisał w języku greckim. Katon śmiał się, że Albinus użył greki będąc zmuszony przez członków związku miast greckich.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymianie rzadko używali słoni w walce. Kilka sztuk zdobytych na Pyrrusie było obecnych na triumfie Maniusza Kuriusza Dentata w Rzymie w 275 roku p.n.e. Nie wiadomo jednak, co się stało z tymi zwierzętami później. Być może podzieliły one los ok. 140 słoni zdobytych przez Lucjusza Metellusa Pontyfeksa na Sycylii w walkach z Kartagińczykami, które po triumfie zwycięskiego wodza zginęły na arenie. Jak widać, wodzowie z miasta nad Tybrem nie doceniali początkowo walorów tych zwierząt. Na przełomie III i II wieku p.n.e.
Rzymianie krótko stosowali słonie na szerszą skalę. Po raz pierwszy wykorzystali je w II wojnie macedońskiej (w latach 200-197 p.n.e.) m.in. pod Kynoskefalai. Pochodziły one z Afryki i zostały albo zdobyte na Kartagińczykach, albo podarowane przez Numidyjczyków, tak jak miało to miejsce w 198 roku p.n.e., kiedy to król numidyjski Masynissa podarował Rzymowi 10 słoni i w 153 roku p.n.e., gdy przekazał miastu nad Tybrem kolejne 10 sztuk tych olbrzymów. Zwierzęta te były też wykorzystywane w czasie wojny hiszpańskiej w latach 181-133 p.n.e. W Italii słonie cieszyły się sławą "obusiecznego miecza"} co może częściowo tłumaczyć przyczynę niechęci Rzymian do tych stworzeń. Wyznawcą tego poglądu był również Appian, który nazywa je wspólnymi nieprzyjaciółmi obu walczących stron. Warto wspomnieć Klaudiusza Eliana, który pisał, że słonie bojowe było pojone winem, co mogło mieć na celu zmniejszenie stresu u zwierząt. Rzymianin wspomina: "Słoń należący do stada przystosował się do picia wody. Ale słoń, który walczy na wojnie, pije wino". Treserzy słoni (mansu¬etarii) znani byli z tego, że poili zwierzęta wywarem z ryżu i trzciny przed wysłaniem ich na arenę. Podobno do upicia ważącego trzy tony zwierzęcia potrzeba było od 10 do 27 litrów napoju zawierającego 7% alkoholu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Marek Porcjusz Katon Starszy (Marcus Porcius Cato, 234 - 149 p.n.e.) - mówca, polityk, pisarz:
"Ludzie widzą powód do dumy w spiżowych tablicach i w dziełach malarzy; dla mnie zaś te moje portrety są najpiękniejsze, które obywatele noszą w swych sercach"
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Puchar z Emony. Szklany puchar odkryty w jednym z grobów na cmentarzysku nieopodal rzymskiego castrum (obecnie Ljubljana, Słowenia). Wykonany został ze szkła, w technice millefiori (termin z języka włoskiego oznaczający tysiąc kwiatów). To metoda uzyskiwania wielobarwnego szkła, polegająca na łączeniu pasty szklanej (w formie rurek) w dekoracyjne wzory, cięciu jej na plastry i następnie wtapianiu w powierzchnię naczynia.
Całość wykonuje się "na gorąco". Przedmioty wykonane w tej technice stanowiły towar luksusowy, a używane były przez rzymskich patrycjuszy.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymska mozaika ukazująca szachownicę w kształcie okręgu. W narożnikach obiektu widzimy zdobienia w formie kaczek. Obiekt jest datowany na I p.n.e. - I wiek n.e. Artefakt odkryto w Pompejach, w tzw. Domu Mozaiki z Gołębiami. Obiekt znajduje się w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Neapolu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Puteoli czyli dzisiejsze Pozzuoli. Znane przed wszystkim ze znajdujących się w pobliżu pokładów wulkanicznego piasku zwanego "pucolaną". Niegdyś wspaniały rzymski port nad zatoką Neapolitańską. Z czasów rzymskich zachowało się tam wiele różnych budowli. Jednym z takich miejsc jest Macellum czyli rynek.
Przez długi czas, było uważane za świątynię Serapisa, od znalezionej tam głowy tego grecko-egipskiego bóstwa.Prace wykopaliskowe na tym obszarze rozpoczęły się z inicjatywy dynastii Burbonów w poł. XVIII w. Uwagę badaczy przykuły małe dziwne otworki w środkowej części każdej z trzech kolumn, które przetrwały do naszych czasów. Okazało się, że ich powstanie jest związane ze zjawiskiem geologicznym zwanym "Bradyzeizmem". Proces ten polega na powolnym podnoszeniu się i opadaniu wybrzeża w stosunku do poziomu morza i jest spowodowany ruchami sejsmicznymi.
Oznacza to, że Macellum musiało zostać zatopione przez morze, a potem po jakimś czasie znów się wynurzyło.Wspomniane wyżej otworki powstały natomiast wskutek działalności morskich mięczaków z rodziny Litofaga, w czasie kiedy Macellum znajdowało się pod wodą.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymska szklana urna zawierająca skremowane kości zmarłego
Rzymska szklana urna zawierająca skremowane kości zmarłego. Obiekt znaleziono w okolicach obozu legionu II Augusta w Caerleon (Walia), na antycznym cmentarzysku. Prochy zapewne należą do jednego z poległych legionistów rzymskich. Artefakt datowany na I wiek n.e.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
W starożytnym Rzymie, wbrew powszechnemu przekonaniu, ofiary z istot ludzkich były składane. Mówimy tutaj zwłaszcza o okresie wojen z Kartaginą w III i II wieku p.n.e., kiedy liczne porażki tłumaczono nieprzychylnością bogów.
Jedynym wyjściem było złożenie nadzwyczajnych ofiar przebłagalnych. Znany jest fakt, że po porażce kanneńskiej w 216 roku p.n.e. na Forum Boarium pogrzebano żywcem - w podziemnej kamiennej komnacie - dwie pary: galijską oraz grecką. Wspomina o tym Tytus Liwiusz.
Zgodnie z przekazem Pliniusza Starszego, ofiary ludzkie zostały ostatecznie zniesione dekretem senatorskim w 97 roku p.n.e. (w czasie konsulatu Publiusza Licyniusza Krassusa i Gnejusza Korneliusza Lentulusa), chociaż w tym czasie krwawe praktyki były już bardzo rzadkie.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymskim domem rządził mężczyzna, jednak często powierzał małżonce jakieś obowiązki, na przykład opiekę nad skarbcem czy zarządzanie niewolnikami. Tradycyjnie uważano, że jedyną pracą, jaką może zajmować się wolna kobieta, jest przędzenie wełny.
Jednak nie wszystkie Rzymianki mogły pozwolić sobie na siedzenie w domu. Niektóre pracowały jako akuszerki albo fryzjerki, wiele pomagało w rodzinnych sklepach albo gospodarstwach. Z rzadka kobiety pracowały jako akrobatki lub tancerki, ale te zawody nie cieszyły się szacunkiem.
Rzymskie kobiety nie miały prawa prowadzić życia politycznego ani pełnić urzędów. Wiele jednak wysoko urodzonych kobiet było dobrze wykształconych, a niektóre z nich żyły z pisarstwa. Wraz z nastaniem cesarstwa kobiety zaczęły odgrywać większa rolę. Mowa tutaj zwłaszcza o cesarzowych realizujących swoje polityczne cele. Nie można jednak też zapominać o czasach późnej republiki, kiedy to żony polityków wpływały na swoich mężów, a tym samym politykę kraju.
Dobrym przykładem jest Terencja - małżonka Cycerona, z którą przeżył on na ogół zgodnie trzydzieści dwa lata i która zawsze była jego podporą. Terencja była ambitną i samodzielną kobietą, która niejednokrotnie wpływała na decyzje męża i senatu.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
12-letni chłopiec odkrył złotą bransoletkę rzymskiego legionisty na plaży w Anglii
12-letni Rowan Brannan z Bognor Regis w hrabstwie West Sussex, Anglia, podczas spaceru z psem na plaży w Pagham, odkrył w kwietniu 2024 roku rzymską złotą bransoletkę wojskową z I wieku n.e. Bransoletka, znana jako armilla, była odznaczeniem przyznawanym żołnierzom za odwagę.
Ma 71,3 mm długości, 8,1 mm szerokości i waży 7,6 grama, zdobiona jest pięcioma równoległymi żłobieniami. Artefakt nabyło muzeum Novium w Chichester.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
I to mi się podoba. Chłopak znalazł i sprzedając otrzymał hajs za zbliżoną wartość rzeczywistą artefaktu. A w Polsce: oddawaj c⁎⁎ju, masz 100 zł, dyplom i przeszukanie chaty czy czegoś jeszcze nie ukrywasz. Potem ta bransoletka oczywiście zaginie gdzieś i c⁎⁎j.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/