#ufo

53
635

Nitka o waszych doświadczeniach ze zjawiskami "dziwnymi".


Osobiście widziałem na nocnym niebie światło, które wykonywało naprawdę dziwne manewry, często też wisiało w jednym miejscu bez ruchu. W pewnym momencie nawet ta jedna kula podzieliła się na dwie kolejne i we 3 dalej tańczyły na niebie. To teren wiejski, cisza jak makiem zasiał, helikopter wykluczam.


Dzisiaj być może bym powiedział, że to dron, ale to było w 2008/9 roku, wtedy nikt się dronami jeszcze nie bawił. To też nie była chwila obserwacji. To trwało dobre 20 minut.


A czy wy widzieliście, lub doświadczyliście czegoś dziwnego?


#ufo #paranormalne #paranormalnemirkowyznania #zjawiskaparanormalne #dyskusja #ankieta

Czy miałeś/aś kiedyś sytuację, w której doświadczyłeś, lub zobaczyłaś coś, czego nie potrafisz wyjaśnić?

29 Głosów

@GucciSlav Widziałem kiedyś dziwną kulę energii na dachu tam gdzie mieszkałem, coś niczym piorun kulisty, a nie było tam żadnych linii energetycznych. Podobne zjawisko widziałem kilka razy

Zaloguj się aby komentować

Wpadłem na ten temat ogladajac jeden z odcinkow #JoeRoganExperience.


https://m.youtube.com/watch?v=TukvVnadRic


Krótki materiał o spodkaniu #UFO przez ok 60 dzieci w Zimbabwe w 1994. Jest to trailer dokumentu pt. Aerial Phenomenon w ktorym wtedy dzieci, a obecnie dorosle osoby opowiadają co się stało.


https://m.youtube.com/watch?v=mO1xe6MZaOY


Ciekawy przypadek gdyż dzieci, a potem jako dorośli brzmią calkiem wiarygodnie i ich mowa ciała również na taką wyglada.


Niestety nie znalazłem online. Gdyby ktoś mial na to namiary to poproszę się podzielić.


Ciekawe jest również to, że przeslanie tych istot bylo cholernie podobne do przesłania Teda Kaczynskiego czyli, ze technologia jest zła.


#jre #ufo #mindfuck

@lgbt

Tylko, że pierwszy wywiad z tymi dziecmi przeprowadzony był kilka dni po tym zdarzeniu przez psychiatre klinicznego ktory wykluczył manipulacje i ich kłamstwo. Co ciekawe 18 lat pozniej ich historie byly nadal takie same.

Chcesz mi powiedzieć, że 60cioro dzieci nabrało dyplomowanego lekarza?

Nie twierdze, że to jest legit historia tylko, że gdy zgłębisz się w nią dokładniej to daje bardzo do myslenia.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

17 kwietnia 1975 roku tłum dziennikarzy obecnych w ogromnym hangarze RAF był świadkiem niesamowitego widoku – latającego spodka. Za naciśnięciem przełącznika 30-metrowy spodek uniósł się na co najmniej 30 stóp w powietrze. Ale nie było to bliskie spotkanie trzeciego stopnia, było to uruchomienie Skyship, genialnego statku zaprojektowanego przez urodzonego w Hebburn Johna Westa i zbudowanego przez jego zespół inżynierów. Był to w zasadzie statek powietrzny w kształcie spodka, wypełniony niepalnym helem. Po udanym locie próbnym i testach, następnym krokiem miało być zbudowanie jednego o średnicy około 200 stóp i o ładowności od 6 do 10 ton Chociaż demonstracja ta wzbudziła ogromne zainteresowanie na całym świecie, zwłaszcza w USA, gdzie studiowało ją wojsko, projekt nigdy nie nabrał rozpędu.

359b37d8-4de0-48c0-82b3-d196ab8b54c1

@aberotryfnofobia Tak, można tak powiedzieć.

Projekt miał zapewnić szybki i bezpieczny transport. Wersja docelowa miała mieć około 700 stóp średnicy i być napędzana 10 silnikami Rolls-Royce'a. Oczekiwano, że będzie latać z prędkością 100 węzłów na wysokości około 6 000 stóp.

Skyship w założeniu miał transportować różnorodne ładunki, takie jak kontenery, pojazdy, a także pasażerów. Pod względem militarnym Skyship miał za jednym razem przetransportować dwa bataliony piechoty liczące 1600 ludzi, 70 małych pojazdów, 14 dużych pojazdów i przyczep oraz około 100 ton zaopatrzenia.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ostatnimi czasy zaintrygował mnie temat UFO w USA. Obama w popularnym talk show przyznał, że mają nagrania UFO i że są one autentyczne (https://www.youtube.com/watch?v=xp6Ph5iTIgc). Jedyny problem jest taki, że nie potrafią w żaden sposób wytłumaczyć zachowania tych obiektów. Przy okazji przyznali się że mają ponad 120 nagrań, z czego na jednym z nich obiekt wisiał w powietrzu koło 12 godzin! Podejrzewam że mogli wtedy zebrać dość sporo danych o tym. (https://www.nytimes.com/2021/06/03/us/politics/ufos-sighting-alien-spacecraft-pentagon.html). Są przypuszczenia że kraje typu Rosja czy Chiny mogły wynaleźć taką technologię. Są one jednak dość mało prawdopodobne, aczkolwiek nie niemożliwe. Są też opinie takie, że to USA chce zatuszować swoją technologię wypierając się tego. Te obiekty są widywane od dość dawna, i ciężko sobie wyobrazić że 20 lat temu jakiemuś krajowi udało się dokonać takiego postępu. Jak chcecie dalszych aktualizacji (a będą) to kliknijcie w piorunka

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@karol-zieba To będzie jeszcze ciekawiej, w każdym razie dzięki za materiał, gwiazdkuję- może się przydać w przyszłą sobotę.

Zaloguj się aby komentować

W książce Ericha von Dänikena pt. "Antyczni kosmonauci" pojawiła się pewna zaskakująca ilustracja. Została ona podpisana jako "Niezwykły rysunek naskalny z Fergany w Uzbekistanie". Przedstawia ona na pierwszym planie uskrzydloną postać w aureoli - jakby anioła - z czymś, co wygląda jak współczesny aparat oddechowy, trzymającą w dłoni krążek z rowkami (krążek z Bajan Kara Uła, również opisywany w tej książce, będący ponoć starodawną pamiątką po przybyszach z kosmosu).


Jeszcze ciekawsze jest to, co znajduje się na drugim planie: lądowanie klasycznego "latającego spodka" i ufoludek z antenkami w skafandrze. Wszystko rzekomo narysowane na skale w zamierzchłej Starożytności. Dla Dänikena było to kolejne potwierdzenie, że Obcy już dawno temu odwiedzali Ziemię.


Przeczytałem tę książkę za dzieciaka i zaraz zacząłem sobie myśleć: w czasach, kiedy Däniken to pisał, istniał jeszcze Związek Radziecki i były trudności z podróżowaniem do Uzbekistanu. Ale przecież obecnie taki rysunek z pewnością stałby się atrakcją turystyczną, co najmniej na miarę geoglifów z Nazca (również opisywanych zresztą przez Dänikena). Internet był jednak wtedy w powijakach i nie mogłem znaleźć żadnych informacji poza innymi książkami na temat dawnych lądowań UFO, które tylko powtarzały lub rozwijały teorie Dänikena.


Przełom nastąpił wraz z upowszechnieniem Internetu. Przypomniałem sobie ten dziwny rysunek z Fergany i poszukałem w Google. Co się okazało? Otóż taki rysunek naskalny po prostu nie istnieje!


Źródłem błędnej informacji jest radziecki magazyn popularnonaukowy "Sputnik" z 1967 r. Tematem numeru były właśnie rozważania na temat kontaktów z istotami pozaziemskimi w Starożytności. Pewien artysta został poproszony o wykonanie grafiki ilustrującej ten temat - jak człowiek z zamierzchłych czasów widziałby lądowanie statku kosmicznego. Jednak w opisie rysunku wkradł się błąd. Został błędnie podpisany jako "rysunek naskalny z Fergany", podczas gdy rzeczywisty rysunek z Fergany został przedtawiony na innej stronie (i nie był już tak szokujący - zwykły szamanistyczny symbol). W następnym numerze "Sputnika" zamieszczono erratę ze sprostowaniem tej pomyłki, ale Däniken o tym nie wiedział (lub nie chciał wiedzieć).


Podaję link do artykułu na ten temat, gdzie pokazano oryginalny rysunek artysty ze "Sputnika" i prawdziwy rysunek naskalny z Fergany, a także wersję rysunku zamieszczoną przez Dänikena w książce (przerobioną, aby wyglądała bardziej starożytnie):

http://www.jasoncolavito.com/faking-ancient-art-in-uzbekistan.html


Poniżej zamieszczam ten przerobiony rysunek znany z książki "Antyczni kosmonauci".

244364b7-b3b0-4160-a9fb-9f53c7f179a7

Zaloguj się aby komentować