#sredniowiecze
Zaloguj się aby komentować
Zapraszam Was ponownie do województwa zachodniopomorskiego, które dosyć intensywnie przemierzałem w sierpniu. Dzisiaj kolejne z miasteczek z projektu "Miasta stojące murem", czyli Myślibórz
Kilka ciekawostek:
Więcej informacji znajdziecie w artykule





@antekwpodrozy hmm ciężki temat, bo zazwyczaj odwiedza się większe, turystycznie odpicowane miejscowości, do profilu Twoich wpisów chyba pasowałyby Pyrzyce [i okolice] https://www.pyrzyce.um.gov.pl/strona/11
https://leczyca.info.pl/wp-content/uploads/2017/10/Informator2005_Leczyca_PL.pdf , jak zmiksujesz zamki, mury i diabły to Łęczyca https://leczyca.info.pl/wp-content/uploads/2017/10/Informator2005_Leczyca_PL.pdf
i może Płock [choć tam murów niet] https://nowy.plock.eu/turysta/co-warto-zobaczyc/ niestety Płock strasznie betonozą skrzywdzili https://twitter.com/ilonadarmach/status/1260480287185797122?s=20
i dałbym szanse Włocławkowi https://www.wloclawek.eu/strona-2565-dla_turystow.html choć tam też betonoza straszy ;-(
jeżeli któreś z tych miejsc opisywałeś i mi umknęło to przepraszam z góry za spam
Zaloguj się aby komentować
Średniowieczne procesy zwierząt. Przed sądem traktowano je tak samo jak ludzi
W średniowieczu zwierzęta podlegały temu samemu systemowi prawnemu co ludzie. W razie jakichkolwiek wykroczeń, szczególnie wobec człowieka, czekały je proces, sąd i kara. Zwierzęta mogły trafić do więzienia, mogły zostać spalone na stosie albo być torturowane i powieszone. Co najciekawsze – zwierzętom przysługiwał obrońca! Dzięki temu mogły też zostać ułaskawione.
Więcej na ten temat: https://wielkahistoria.pl/sredniowieczne-procesy-zwierzat-przed-sadem-traktowano-je-tak-samo-jak-ludzi/

Zaloguj się aby komentować
Przekleństwo templariuszy
18 marca 1314 roku w Paryżu spłonęli na stosie przełożeni zakonu templariuszy, w tym jego ostatni wielki mistrz Jakub de Molay. Przekleństwo rzucone przez objętego płomieniami rycerza spełniło się bardzo szybko.
Kasata zakonu, po 200 latach wspaniałej historii, wiąże się z legendą o nieziemskich bogactwach zgromadzonych przez templariuszy. Legenda, która w dużej mierze była prawdą. Główni sprawcy tego dramatu, czyli ówczesny król Francji, Filip IV Piękny i papież Klemens V bez wątpienia zarobili ogromne sumy na likwidacji zakonu.
Więcej na ten temat: https://www.polskieradio24.pl/39/156/Artykul/1077904,Przeklenstwo-templariuszy

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj ostatni post dotyczący średniowiecza. Kolejne epoki będą nieco bardziej rozwinięte.
Jak wiadomo, podstawą muzyki średniowiecznej był chorał gregoriański. To tak naprawdę właśnie od niego, muzyka zaczęła nabierać kolorytu.
Mimo iż wcześniej mieliśmy już styczność z dziełami typowo rozrywkowymi, to dominantą była mimo wszystko muzyka kościelna.
Chorał gregoriański radził sobie bardzo dobrze. Melodia - najczęściej jednogłosowa, wykonywana przez mężczyzn w trakcie trwania mszy.
Miało to swój klimat, szczególnie jeśli wspomni się o tropach, często również wykorzystywanych w częściach stałych.
Czym były tropy? Opierają się one na poszerzaniu fragmentów istniejącego już wcześniej odcinka chorału gregoriańskiego poprzez wstawki tekstowe, muzyczne lub tekstowo-muzyczne.
Wyróżniamy ich trzy rodzaje:
-
Opierający się na dodaniu melizmatu – wstawki muzycznej pozbawionej nowego tekstu.
-
Prosula, prosa, verba lub versus: trop opierający się na podłożeniu tekstu pod istniejący wcześniej melizmat.
-
Laudes lub versus: trop opierający się na nowym wersie lub wersach, zawierających i tekst, i muzykę.
Jeśli chodzi natomiast o sam chorał, to zachęcam by zapoznać się z nim dokładnie. Tutaj za przykład posłuży mi pieśń "Deum Verum".
Jutro najprawdopodobniej przejdziemy do renesansu.
Pozdrawiam.
Zaloguj się aby komentować
Czy średniowiecze to "wieki ciemne"? Nic bardziej mylnego.
W średniowieczu muzyka kształtowała się, początkowo w tzw. stylu ars antiqua, później zaś, z upływem czasu, stworzono styl ars nova, który poszerzał możliwości wielu kompozytorów. Wiele dzieł powstawało przy katedrach w wielkich miastach średniowiecznej Europy.
Przenieśmy się więc na chwilę w czasy średniowieczne, słuchając muzyki pochodzącej właśnie z tamtego okresu.
@HappyNewYear88 Myślę, że w wielu aspektach średniowiecze jest postrzegane jako wieki ciemne z powodu braku przedstawienia postępu cywilizacyjnego tej epoki w kursie nauki szkolnej w szerszym zakresie. Wiele osób wyobraża sobie okres schyłkowy Rzymu zachodniego jako czas rozkwitu nauk i społeczeństwa i w jakiś dziwny sposób wiąże upadek dziedzictwa rzymskiego na zachodzie po roku 476 z Kościołem i feudalizmem. W każdym razie liczę na więcej ciekawych postów muzycznych- również z innych epok.
Zaloguj się aby komentować

