@PozegnanieKrolow Niezależnie od wszystkiego co piszesz:
-
nie wiem nic o nacjonalizmie Ukraińców wobec Rosjan, są jakieś wiarygodne źródła?
-
Czytałem książke o Putinie "Wowa, Wołodia, Władimir" gdzie jest opisane jego marzenie o powrocie do ZSRR i metody jakimi osiąga swe cele. Jest to skrajnie zły człowiek, który ma mocarstwowe zapędy a życie ludzkie nie stanowi dla niego żądnej wartości. Wielokrotnie mordował swoich obywateli żeby sprowokować np. wojnę z Czeczenią (dlatego wątpię z góry w nacjonalizm Ukraińców, wobec Rosjan)
-
Czytałem "Archipelag Gułag" i widzę, że historia w wielu aspektach się powtarza. Z tym, że zdecydowanie bardziej właściwie jest podejście europejsko-atlantyckie a zdecydowanie więcej zła i głupoty jest po stronie azjatyckiej. To jest dzicz bez szans w ciągu najbliższych pokoleń na zmianę.
-
Widząc skalę bestialstwa Putina i jego armii wobec Ukrainy sądzę, że wszystkie argumenty "za atakiem Rosji na Ukrainę" są całkowicie nieistotne.
-
Ukraińcy w zdecydowanej większości chcą żyć jak Europejczycy a nie w ruskim mirze gdzie kibel jest 8 cudem świata. To rozsądny wybór i mają prawo iść swoją drogą.
Twoje argumenty o Palestynie, Bałkanach itp. są słuszne, tylko w żaden sposób nie zmieniają wydarzeń napędu Rosji na Ukrainę.
Życzę Ukrainie wygranej, sam im pomagam.
PS. zakładając, że granica Polsko Ukraińska zmieni się w granicę Polski Rosyjską uważasz, że zaatakowanie kolejnego kraju np. bałtyckiego lub Polski będzie uprawnione/sprowokowane? (bo rosyjska propaganda tak uważa)