Roger Waters wielokrotnie odcinał się od Micka czy Davida ale ten kawałek rozwalił mnie na łopatki. Zupełnie coś innego, epickiego.
Można stworzyć utwór pozbywając się czegoś, czym były solówki Gilmoura.
Według mnie w c⁎⁎j dobry kawałek.
Roger Waters wielokrotnie odcinał się od Micka czy Davida ale ten kawałek rozwalił mnie na łopatki. Zupełnie coś innego, epickiego.
Można stworzyć utwór pozbywając się czegoś, czym były solówki Gilmoura.
Według mnie w c⁎⁎j dobry kawałek.
@boc_krk mnie nie rusza. Jak dla mnie jest takie nijakie. Jak bym to gdzieś w radio słyszał, czy na ulicy, to bym pomyślał, że ktoś zrobił cover, o którym i tak zapomnę za 3 minuty. Zresztą tak się już stało, nie pamiętam co tam było w tej piosence.
Oczywiście, nie da się zadowolić wszystkich tą samą rzeczą.
Zaloguj się aby komentować