Dyskusja użytkownika boc_krk
Roger Waters wielokrotnie odcinał się od Micka czy Davida ale ten kawałek rozwalił mnie na łopatki. Zupełnie coś innego, epickiego.
Można stworzyć utwór pozbywając się czegoś, czym były solówki Gilmoura.
Według mnie w c⁎⁎j dobry kawałek.