#przeprowadzka

0
23

Byłem dziś na robocie, noszenie mebli na przeprowadzce. Para Niemców kupiła sobie domek niedaleko na wiosce i wysłali sobie rzeczy przez firmę tu na Kretę.


Robota miała być płatna 20€/h bo trochę daleko od auta i dużo rzeczy a no i pod górkę. Gość z owej firmy wymyślił że to robota na 5h więc spoko bo 100€ wpadnie, tym bardziej że bieda do 15stego, bo zostało mi 10€.

Robiliśmy powoli a i tak zeszło nam tylko 3h ale zapłacił tylko 65€ no cóż. Przynajmniej będzie za co żyć do 15tego.

Nie uwierzycie jakie cyrki, domek do remontu, trzeba dużo tam w tym domu robić, ale teraz cyrk - Niemcy wysłali sobie rzeczy, więc ciekaw jestem jak oni będą to remontować nie mając miejsca na to.

Dziwne rzeczy - głównie meble które myślę że w lepszym stanie by były gdzies w Bułgarii na śmietniku, stare... śmialiśmy się z szafy że to szafa samego Hitlera, jak był mały to matka go straszyła że wyjdzie żyd i go zje jak będzie niedobry.

Ci ludzie przywieźli masę fajansu,

5 wiaderek farby, 150kg nawet cementu xD

Gość od firmy prseproeadzkowej opowiadał jakie dziwne rzeczy woził - opowiadał że jednego dnia mieli fotel ginekologiczny, zawieźli go z masą dziwnego sprzętu bdsm do domu gejów emerytów, śmialiśmy się że miał farta, że udało mi się wyjść z tego domu.

Aha firma przewozowa skasowała za usługę tych Szwabów - 7k €


Jestem zmęczony, bolą mnie nogi, kręgosłup, pije sobie piwko i spędzam wieczór przed Xboxem :)


#kreta #weekend #praca #pracadodatkowa #przeprowadzka #emigracja #grecja

#heheszki #hejtoblog

Zaloguj się aby komentować

Około kwietnia 2022 z narzeczoną skontaktowaliśmy się z doradcą kredytowym żeby sprawdzić naszą zdolność kredytową. Mieliśmy całkiem niezłą ale jak obliczy ósmy sobie koszty kredytu to stwierdziliśmy że na razie sobie jednak odpuścimy :)


Potem nagle ni z tego ni z owego któreś z nas stwierdziło- "A może by tak olać to wszystko i przenieść się na Bali?" I od słowa do słowa zaczęliśmy wprowadzać plan w życie: Załatwiać papiery, wynajęcie mojego mieszkania (jeszcze w kredycie) i zmiana pracy (ja pracuje zdalnie więc problemu nie miałem ale narzeczona musiała zmienić).


I tak oto w sierpniu zeszłego roku każde z nas z jedną walizka i biletem w jedną stronę przenieśliśmy się na Bali. Stresu było na początku sporo bo mieliśmy wynajęty guesthouse tylko na 5 dni a potem nic. Ale udało nam się znaleźć 2 pokojową chatkę z małym basenem na środku pola ryżowego :)


I wiecie co? Mija rok i to była najlepsza decyzja jaką w życiu podjęliśmy! Czy jesteśmy tu szczęśliwi? Tak! Czy Bali jest rajem na ziemi jak z Instagrama? Nie! Ale ilość plusów na ten moment przeważa ilość minusów.


Powiem wam jeszcze, że na wykopie to bym się bał dać taki wpis z myślą że mnie Mirki zjedzą. Ale tutaj jakoś tak mniej strachu :)


I tak sobie leżę z kotem którego nazwaliśmy Zocha oglądamy filmy na rzutniku :)


Pozdrawiam was wszystkich serdecznie!


#kredyt #przeprowadzka #bali #podroze

861d881b-c02a-4a2d-8570-443d7eec8d20

Moja narzeczona też się bała ale zrobiliśmy reaserch sprawdziliśmy wszystkie za i przeciw i jakoś wyszło :) Czasem trzeba zaryzykować :)

@Wolvi zakładam, że jesteś/byłeś na działalności gospodarczej - gdzie płacisz podatki? rejestrowałeś firmę na miejscu?

Zaloguj się aby komentować

Hej. Jak już tutaj się z Wami przeprowadziłem to warto się przywitać

Miejmy nadzieje że będzie lepiej niż na portalu na w. Piona, miłego wieczoru


#ukraina

Zaloguj się aby komentować