No i jest #pokazmorde . Kiedyś miałem lepsze włosy
Oryginalny wpis: https://www.hejto.pl/wpis/mamo-tato-bede-na-internetach-googlemaps-gownowpis
#gownowpis #googlemaps


No i jest #pokazmorde . Kiedyś miałem lepsze włosy
Oryginalny wpis: https://www.hejto.pl/wpis/mamo-tato-bede-na-internetach-googlemaps-gownowpis
#gownowpis #googlemaps


Zaloguj się aby komentować
Mam Enudrace z 2017 roku i wtedy pewnie był to rower atrakcyjny, ale teraz już jednak trąca myszką. Canyon ma dziwną politykę nie wprowadzania zmian w rowerach i trzymania się ciągle tego samego, niestety starego, designu. Widać klientów nie brakuje, ale ich rowery już nie są tak atrakcyjne jak właśnie przed rokiem 2020. Mimo wszystko życzę dobrej zabawy.
ps. szkoda, że wybrałeś bez sztycy VCLS, ona robi dobrze
Zaloguj się aby komentować
Czy moda na gravele to głównie moda, czy jest to faktycznie tak genialne brakujące ogniwo? Jakie są wasze odczucia, co stałoby w waszym idealnym garażu ograniczonym do 3 rowerów? Na razie mam starego 29era i retro szosę i właśnie się zastanawiam czy będzie to dobry wybór na wół roboczy do miasta i okolic, ewentualnie na wyprawy z sakwami. Czy może brać szosę a do ciężkiej roboty zostawić swojego starego 29era? Jeśli gravel, to jakie marki mają najlepszą renomę w przedziale cenowym 3-4k za używkę?
Dla atencji dodaję #pokazrower
#rower #szosa #gravel

Dla mnie gravel zrobiony w teren (czyli mój - szeroka opona i przełożenia mtb) to wspaniały rower. Czuję się "szosowcem", a jednak szosówka głównie siedzi u mnie na trenażerze, jeździ na wyścigach albo po górach. Jakoś tak wychodzi, że jak jadę polatać po okolicy to prawie zawsze jest to mój Ulep. MTB miałem, nie używałem za bardzo bo zwyczajnie mnie to nudziło. MTB jest fajne na singlach czy zjazdach - czyli przez chwilę. Na łatwych szlakach idzie zasnąc na tej krowie. Za to gravel czuje się tam świetnie. Tylko jeszcze raz - o ile masz opony i przełożenia, żeby wjechać wczędzie gdzie masz ochotę a nie "planować" jak jakimś samochodem za przeproszeniem elektrycznym
@Kierkegaard Jak dla mnie gravel to taka szosa, ale dla większości ludzi, bo nie każdy zasuwa jak szalony. Chyba, że zamontuje się jakieś terenowe kapcie
MTB to nie to samo, inne geo, cięższe, a na gravelu fajnie można pomykać na asfalcie. Od biedy można mieć nawet dwa komplety kół - szosowe i bardziej terenowe.
Do tego wjedziesz na szutrową drogę, super sprawa na jakąś wyprawę, aby zamontować sakwy.
Zaloguj się aby komentować