Grał ktoś w kampanie run cienia w Descencie drugiej edycji, zastanawiam sie jaka jest kolejność rozgrywania tej kampani bo jest to dla mnie mało czytelne, czy najpierw rozgrywa sie wszystkie przygody z rzymską I po lewej stronie, następnie gra sie któreś interludium a później co dalej, kto wybiera jedną z dwóch dostępnych przygód, czy to w zależności kto wygrał poprzednie spotkanie, czy kto wygrał ogólem więcej, w spadkobiercach krwi chyba bylo rozgrywane w zależności od tego kto wygrał poprzednią przygode zeby temu kto przegrał w nastepnym spotkaniu było troche łatwiej , juz tez nie pamietam dokładnie
ostatnio jak byłem w sklepie stacjonarnym z grami planszowymi, figurkami, farbami do tychże itp i coś tam rozmawiałem ze sprzedawcą o talismanie, to mówił że na pewno będzie nowe wydanie tylko bo za duże zainteresowanie jest.
@glebogryzka to akurat jest spekulacja - nic póki co nie wiadomo. Równie dobrze koniec licencji może oznaczać chęć promowania gry w wersji elektronicznej.
Na czym to polega? W ogromnym skrócie: zgłaszasz jakie gry masz, jakie chcesz, a system automatycznie dobierze Ci osoby do wymiany. W ten sposób jednym kosztem wymiany jest wysyłka, a bardzo łatwo znaleźć chętnych na wymianę.
W każdym z tych 2 linków wyżej jest prosty, ilustrowany poradnik krok po kroku. Mojego autorstwa tak na marginesie
Trochę wtopiłem, bo chciałem sobie kupić dodatki do #talisman ale olałem temat i jak patrzę teraz na ceny to jprdl. Mam podstawkę i Żniwiarza. Kupiłbym podziemia, żeby był fragment nowej planszy. Czytałem, że niby ma nie być dodruku choć zainteresowanie jest ogromne. Myślicie, że to prawda czy ściema? Niby wygasła im licencja, ale przecież mogą kupić na nowo? A może nadchodzi nowe wydanie?
z jednej strony to nabijanie kabzy "biznesmenom", ale z drugiej rzeczywiście może to być ostatni dzwonek na zakup tych dodatków, szczególnie nieużywanych.
Widzę że nowa królowa lodu jest za 180 zł na olx, ale zdaje się, że już zarezerwowana
@Vintorez mi nie zależy jakoś szczególnie na tym żeby był nieużywany. Pisałem do niego - niby miał się sprzedać a dalej ogłoszenie wisi. Cholera wie co będzie - czy się Galakta dogada z Gamesworkshop czy nie. Na ew. nową edycję nie zamierzam się przenosić
Dzisiaj trochę mniejsza modyfikacja, ale to dlatego że szykuję coś dużego ( ͡° ͜ʖ ͡°) Znowu 7 cudów, ale tym razem jest to wariant gry rozbudowujący odrobinę walkę między graczami.
Żetony zrobiłam drukując ich grafikę na kartce samoprzylepnej, a potem naklejając ją na tekturę 3mm. Spokojnie wystarczyłaby 2mm, ale akurat taką miałam pod ręką. Wycięłam to później skalpelem i nakleiłam naklejkę żetonu na drugą stronę. Wyszły trochę bardziej blade od oryginalnych, ale tak myślę, że na domowej drukarce ciężko by było uzyskać takie nasycenie kolorów.
Tag to obserwowania/czarnolistowania -> #eveplanszowkuje
@Torgerd Prawda. W podstawce przy wszystkich wygranych można niby było zdobyć 18 punktów, ale jakoś nie było motywacji żeby zdobywać dużych ilosci tarcz. Teraz jak wygrasz wszystko z przewagą, to możesz nawet dostać 30 punktów, co w połączeniu z Armadą, która pozwala atakować dalszych graczy daje już spore ilości.
A gdyby mieć jeszcze Capuę z mojego poprzedniego wpisu to już w ogóle samą wojną by się wygrało xD
@Eve Jest jakaś specjalna zakładka przy grze z tymi dodatkami wszystkimi, na forum szukam i nie widze nic takiego, czy to trzeba sie przez posty przebijać i szukać?
@ziel0ny Niestety nie znam dużej strony przeznaczonej tylko i wyłącznie na fanowskie dodatki. Jest niby http://autorskie.eu/expansions/ ale dużo tam nie ma. Ja robię tak, że przeglądam forum i pliki BGG do danej gry, a jak tam już przejrzę wszystko to wpisuję w google "[Nazwa gry] fan expansions" albo coś podobnego. Trochę to może czasu zajmować, ale lubię to robić xD
A wraz z nią upadek cywilizacji, McDonalda, Netflixa, braki jedzenia i papieru toaletowego.
Jednak pod twoim światłym przewodem, grupa ocalałych może mieć nadzieję na przetrwanie.
Dziś przed wami kolejna gra typu roll&play Post-apocaliptic Fortress
Do gry potrzebujecie:
-instrukcji
-planszy
-czegoś do pisania
-kilku kostek (k6) {chociaż autor mówi o przynajmniej 20(!)}
-ze 20+ znaczników {taki tip ode mnie}
Przebieg gry
Na początku na arkuszu bazy umieszczacie 3 kostki/znaczniki symbolizujące ocalałych na łóżkach.
W turze pierwszej rozmieszczacie tychże ocalałych na odpowiednich stanowiskach: czy mają eksplorować, zbierać złom, produkować żywność, trenować lub budować nowe budynki w bazie.
Rzucacie kością na wydarzenie, której wynik determinuje to, co stanie się danego dnia (mniejsze zbiory, przybędzie do waszej bazy kupiec, lub osadnicy, a może ktoś was zaatakuje).
Rzucacie kostką za każdego ocalałego osobno i wynik odczytujecie ze ściągawki np udało wam się zebrać X paliwa, a może zdobyliście ekwipunek. A może ktoś odkryje wrogą fortecę. Od tego momentu możecie stać się celem ataku.
Po sprawdzeniu wyników wszystkich czynności następuje koniec dnia i podsumowanie:
-każdy ocalały musi mieć miejsce do spania
-każdy ocalały musi otrzymać jedzenie
-jeśli ktoś odniesie rany, trzeba go opatrzyć w szpitalu. Uleczenie go zużywa 1 jednostkę paliwa.
Gdy nie można spełnić jakiegokolwiek warunku dla danego ocalałego, ginie on i jego żeton jest odrzucany.
Nadchodzi kolejny dzień. Rozdzielamy ocalałych jak poprzednio, jeśli jednak odkryliśmy wrogą fortecę, możemy wysłać kogoś z naszych by ją zaatakował. Gdy pozbędziemy się wszystkich obrońców, taka forteca może zostać złupiona, co zapewnia nam przypływ surowców.
W miarę upływu gry nasza baza rozrasta się, przybywa nam ocalonych, przez co możemy większą ich ilość rozdysponować do odpowiednich zadań.
Koniec gry następuje gdy złupimy wszystkie 10 fortec (lub wszyscy nasi ocaleni zginą, ale tego nie chcemy).
Wybaczcie, że takie pomazane, ale to przez ciągłe przekładanie znaczników w te i we wte.
Autor zaleca używanie osobnej kostka za każdego z ocalałych, ale moim zdaniem nie ma to większego sensu, możecie je spokojnie zastąpić znacznikami, tak jak ja. Co do kostki wydarzeń, to dobrze jest mieć ją w innym kolorze, aby się nie myliła.
Ogółem całkiem fajna gra, ale potwornie czasochłonna. Tym niemniej bardzo wciągająca.
Jak widzicie w linku, są to praktycznie gotowe elementy, mają jakiś 1cm średnicy i ze 4cm wysokości, kształt stożkowaty z kulką na końcu, czyli praktycznie człowieczek.
Na początek biorę kawałek kartonu, do niego przyklejam kawałek taśmy malarskiej i do tejże taśmy przyklejam pionki.
Po wysuszeniu (które może zająć nawet kilka dni), dobrze byłoby pomalować je jeszcze raz.
Na moje potrzeby w zupełności starcza, ale jeśli was samoróbka nie zadowala czy też nie macie czasu i ochoty na takie zabawy, to np w sklepie mepela możecie znaleźć gotowe elementy do gier, w tym pionki, już pomalowane w całkiem rozsądnej cenie:
Pamiętam jak kiedyś znalazłam stronkę, która była wielką bazą danych komponentów z gier planszowych. Wpisywało się nazwę gry a tam skany instrukcji, komponentów, logo, figurki i to wszystko w PNG i ładnie w wysokiej jakości. Pamiętam że nawet były obrazki ramek ozdobnych z instrukcji. Czy ktoś zna tę stronkę? Bo ja nie mogę już jej znaleźć ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@Eve Też bym stawiał na BGG, bo spośród mnóstwa zdjęć dla danego tytułu, cześć to oficjalne materiały wydawnictwa, a część zdjęcia graczy. Zwykle jest tego tyle, że obejmuje każdy element gry.
@Zielczan @Bukimi Tak pogrzebałam teraz po necie i nie jestem już taka pewna czy to nie było przypadkiem o grach komputerowych xD Z moją pamięcią to mogłam się pomylić bo to dawno temu było ( ✧≖ ͜ʖ≖) No ale mimo wszystko fajnie by było mieć taką stronkę ze skanami, przydatne do tworzenia własnych rzeczy.
Łap moje, jakość zdjęcia potworna, ale mam filmy z prezentacją 360⁰ każdej z figurek, tu ich niestety nie wrzucę. Jakie by nie były - lepsze niż to szare plastikowe gówno
@kaczek wszystko lepsze niż szare niepomalowane, ładnie wyglądają, zwłaszcza jak na początek. BTW troche zaspoilerowałeś mi zawartość tych pojemniczków z gloomhavena xD bo ja w to jeszcze nawet nie grałem xD
Portal w tym roku wytoczył duże działa. Too Many Bones i Trickerion Big Box przyciągają uwagę ale ten pierwszy w przedsprzedaży 849 za samą podstawkę. Trickerion pewnie niewiele mniej będzie kosztował.
@ziel0ny głównie maty neoprenowe i wysokiej jakości sztony. Kostki co prawda customowe ale to te pierwsze dwie rzeczy nabijają koszty. Nie są to tanie rzeczy, na KSowych kampaniach z tego co pamiętam to też były ceny w okolicach 200$ - 250$ za podstawkę i dodatki z wysyłką
Jako że ożywiam już stare projekty szukając tutaj motywacji i inspiracji, oto kolejne moje i niebieskiego dzieło. Mianowicie autorska planszówka typu Worker Placement.
Pewnego dnia obudziłam się z myślą: "Kurde pograłabym w taki worker placement z symultanicznymi turami". No i na rowerku w drodze do pracy obmyśliłam cały szkielet rozgrywki xD Gra jest w zasadzie skończona, brakuje jej tylko balansu i jakichś drobnych zmian, bo nigdy nie była testowana w boju ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Ogólnie zamysł polega na tym: Gracze na swoich mini-planszach rozstawiają swoich robotników i żołnierzy, jak już każdy ustawi to przenosimy je na dużą planszę. Jeśli na jednym polu będzie więcej workerów niż miejsca, dochodzi do walki. Wygrany zostawia wszystkich swoich robotników, przegrany albo je zabiera, albo zostawia jeśli jest jeszcze wolne miejsce. W grze zbieramy surowce, rozbudowujemy miasto które ulepsza ilość naszych jednostek, siłę naszej armii, szybkość zbierania surowców itp. Punkty zdobywa się przez budowanie dzielnic miasta (budynki dzielą się na 5 rodzajów, budowanie jednego rodzaju obok siebie daje punkty), budowanie budynków które dają punkty, zdobywanie fortów na planszy oraz "zachcianki królowej", czyli spełnienie warunku karty którą ciągnie się na początku gry (np, jedna karta nagradza gracza który ma najwięcej złota na końcu gry, inna nagradza tego który użył najwięcej kart dywersji itp).
Dzielę się linkiem do workshopa na Tabletop Simulator, więc jakby ktoś chciał pograć sobie ze znajomymi to zapraszam do dzielenia się opinią i feedbackiem bo fajnie by było skończyć tak całkowicie planszówkę ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
Instrukcja i gra jest tylko po angielsku, uznałam że w ten sposób dotrę do większej ilości osób a robienie jednocześnie dwóch języków przy ciągłych zmianach jest trochę zbyt pracochłonne. Ale jakby ktoś bardzo chciał pograć a nie zna angielskiego to mogłabym w przyszłości przetłumaczyć i wrzucić polską wersję.
Wrzucam nie tylko relacje z gier RPG i ich recenzje, ale również od czasu do czasu będę zdawał krótki feedback o planszówkach! ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
Na dzisiejszą relację przygotowałem grę planszową „Władce Pierścieni - Podróże przez Śródziemie”
Planszówka jest idealna dla fanów LOTR i osób lubiących gry przygodowe.
O czym jest planszówka?
To gra przygodowa dziejąca się w świecie LOTR. Wcielamy się w znane postaci z książek i filmów takie jak np. Legolas czy Aragorn. Jest nastawiona na eksplorowanie mapy, odkrywanie wskazówek i walce z przeciwnikami, których przybywa z czasem, by udaremnić nasze plany.
Expimy postacie, zdobywamy unikatowe przedmioty, by na samym końcu rozegrać wielki finał!
Cała gra planszowa działa w oparciu o aplikację i tutaj niestety ale moim zdaniem tablet to jest absolutne minimum, by mieć fajny komfort z gry i widzieć wszystko na mapie. Nie licząc tego, aplikacja jest darmowa i prowadzi nas przez grę bardzo płynnie. W tle leci klimatyczna muzyka, są efekty walki i przede wszystkim wspiera język polski oraz można robić kilka zapisów z gry na różnych slotach. Co to oznacza w praktyce? Jeżeli grasz w pojedynkę zapisujesz swoją grę np jako save1, a możesz zacząć grać od nowa z drugą połówką czy przyjaciółmi na nowym save2!
Aplikacja oferuje 3 tryby trudności pozwalając dostosować rozgrywkę pod siebie.
Kupując dodatki można je w szybki sposób dodać w aplikacji.
Dla ilu graczy?
Od 1 do 5 - grając samemu grasz dwiema postaciami
Poziom trudności
Instrukcja jest jasna i prosta. Najlepiej przeczytać ją w całości przez rozgrywką, ale potem idzie z górki. Aplikacja robi mnóstwo rzeczy za nas dzięki czemu możemy skupić się na przejściu danej przygody! Wprowadzenie nowych graczy jest banalnie proste(osobiście zajęło mi to 10-15 minut)
Poziom średni
Regrywalność
Bardzo spora. Wiele postaci do wyboru, wiele możliwości przejść w zależności od podjętych decyzji, a w dodatku apka generuje różne rozłożenie mapy dla tych samych poziomów. Grając więc rzadko się zdarza, by trafił się taki sam układ mapy. Jak dodamy do tego jeszcze dodatki, mamy naprawdę świetną planszówkę na lata.
Ile zajmuje przejście gry?
Przejście głównej kampanii, składającej się z kilku przygód zajęło mi kilkadziesiąt godzin. Średnio przygoda trwa około 2-3h w zależności od tempa rozgrywki. Oczywiście zdarzają się krótsze przygody, ale i tak jest co robić
Ogólna ocena
Oceniam ją 8/10 a grałem tylko i wyłącznie sam, więc z przyjaciółmi pewnie oceniłbym to jako tytuł między 8.5 na 9.
Jeżeli podoba ci się content, który publikuję zapraszam do obserwowania tagu keytorpg
Kurczę mi jakoś nie podeszła. A jestem fanem lotra od najmłodszych lat, planszówek również. Mechanika średnia, poziom trudności uzależniony od RNG mocno. Cieżko było się wciągnąć w scenariusz/fabułę. I to co pisał @Koval, że po podstawowej kampanii, cokolwiek nowego to inwestycja 30pln w kolejny scenariusz. Co w moim przypadku było gwoździem do trumny i gra poszła pod młotek. Nie dane mi było jej polubić 4/10.
@Agresywna_Kremowka a co do samych dyskusji i tworzenia tutaj kontentu to duży plus. Czekam co wrzucisz następne ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@lavinka kogoś pojebało z ceną MM ale to chyba dlatego że nie jest już w produkcji i cięzko dostepne, ja w to grałem tylko online xD ogólnie gra jest kultowa tylko dlatego ze bazuje na wspomnieniach a sama w sobie jest kiepska. No i fakt ostatnio rynek sie tak zmienił że gry do 200 uważa sie za tanie xD
@lavinka @ziel0ny @Anesthetize Zagraliśmy dziś na 3 osoby i jest mega miazga! Świetnie szło na trójkę, karty mieliły się aż miło. Sporo gry nad stołem i rozkmin. Parę razy otarlismy się o przegraną przez ilość goblinów czy wygaśnięcie pochodni. Jak najbardziej da się wygrać w dwie osoby. Źle po prostu grałem. Można dla ułatwienia startować z wyzszej pozycji pochodni czy manipulować ilością branego łupu/zaklęć. Jedynie co jest źle przemyślane to umieranie. W pewnym momencie gralismy tak, ze jak się budzisz po śmierci to albo robisz ruch, albo atakujesz stojącego nad tobą goblina, ale do testu bierzesz -1 kość, nie mniej niż jedną. Pozwala to wybrnąć z patowej sytuacji zapetlania się w śmierci. Jeśli decydujesz sie na taki ruch, to nie możesz się już przemieścić. Więc albo uciekasz, albo walczysz z debuffem.
Działa polecam. Dziś na 3 osoby, pokonane 3 sługusy i Smok. Pierwsze zwycięstwo!
Schodkowe piramidy majów pewnie również są wam znane.
Dziś zapraszam was do zagrania w kolejną grę typu roll&play: Maya Temple.
Waszym celem jest doprowadzenie szlaku na sam szczyt piramidy i zdobycie jak największej ilości punktów.
Do gry potrzebujecie:
-instrukcji
-planszy
-czegoś do pisania
-3 kostek (k6)
Uwaga! Gra operuje specjalnymi kostkami z symbolami, autor przygotował jednak arkusz który możecie wydrukować i albo posklejać z niego potrzebne kostki, albo wyciąć niezbędne symbole i nakleić je na kostki k6.
Możecie także użyć zwykłych kostek, a wartości oczek przyporządkować do odpowiedniego symbolu.
Przebieg gry
Na planszy zaznaczacie rozpoczęcie tury. Rzucacie kostkami. Z powstałych symboli budujecie szlak na szczyt.
Możecie korzystać z "cudów", które nieco ułatwiają wam grę, ale za każdy zużyty dostajecie ujemne punkty.
Im więcej szlaków wprowadzicie na szczyt tym lepiej. Na przeszkodzie staje wam lawa, która niszczy wasze szlaki, a także złośliwość kostek, ponieważ za każdy niezakończony szlak, otrzymujemy ujemne punkty.