#muzykawolfika

16
1283

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#muzykawolfika #muzyka #blues #zalesie #feels


K⁎⁎wa... Dzisiaj, pierwszy raz od czterech lat od śmierci ojca, zatęskniłem za nim...

Kochał swoją rodzinę w bardzo specyficzny sposób, np. robiąc długi, kupując głupoty mówiąc "że przecież on to wszystko dla nas". Pił, ale nie bił, miał swoje demony z którymi próbował walczyć. Nie raz stanęliśmy sobie do gardeł, zdarzyło nam się kiedyś nawet "skrzyżować" ręce, ale nic wielkiego nigdy z tego nie wynikało...

Kiedy już wyprowadziłem się z domu, a on sam przeszedł na emeryturę i zwolnił, polubiliśmy się, można by nawet powiedzieć, ze zaprzyjaźniliśmy się.

Będąc w domu rodzinnym, wpadałem z piwkiem i mieliśmy taki zwyczaj, że siadaliśmy (zwykle latem) na balkonie i słuchaliśmy bluesa i jazzu. To on zaraził mnie muzyką.

Katował mnie B.B. Kingiem i innymi starociami, ale kiedy puściłem mu poniższy kawałek zwariował i do końca swoich dni często słuchał Johna Mayera.

Do tego stopnia, że na pogrzebowej ceremonii puściliśmy mu w ostatniej drodze kawałek "Gravity", ale wrzucę tu ten który mocno nas połączył. B.B. Kingd też poleciał przy trumnie - "Thrill Is Gone".

Tak mnie jakoś złapało... Ehh...


John Mayer - Out Of My Mind


https://www.youtube.com/watch?v=34MF1JTbwa4

@tomwolf Uhh, związanie jakiegoś momentu, chwili, albo osoby z jakimś utworem... mało rzeczy na tym świecie potrafi wzbudzić takie dogłębnie fizycznie odczuwalne natychmiastowe feelsy. Stąd niektórych kawałków unikam, bo wiem w jaki mnie wprowadzą nastrój.


Trzymaj się tam i w sumie ciesz, że dane wam było na koniec jeszcze chociaż troszkę to wszystko poprostować i pożegnać w zgodzie i dobrej relacji.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować