Ponieważ ludzie mają różne fetysze, niektórzy nawet czytają Mrożka, to podrzucę kod na -50% na wybrane tytuły w wydawnictwie noir sur blanc
Szczegóły na obrazku.
#ksiazki #mrozek

Ponieważ ludzie mają różne fetysze, niektórzy nawet czytają Mrożka, to podrzucę kod na -50% na wybrane tytuły w wydawnictwie noir sur blanc
Szczegóły na obrazku.
#ksiazki #mrozek

@moll To już nie fetysz, to perwersja
Zaloguj się aby komentować
Kolejna książka za mną, czyli dramat "Tango" autorstwa Sławomira Mrożka
Uwielbiam absurd. Absurd jest nośnikiem dość specyficznych emocji, które przez przerysowanie świata potrafią wyrazić więcej niż tysiąc słów. Nie inaczej było w "Tangu". Dramacie, który postanawia powywracać system wartość. Jest to książka, gdzie wyznawcą wartości konserwatywnych jest młody człowiek - Artur, natomiast osobami, które wyznają idee postępowe jest jego rodzina. Genialne!
Nie chcę się dużo rozpisywać, ale jest to z pewnością ciekawa pozycja literacka ukazująca zamęt ideologiczny, jak i również mentalność społeczeństwa PRL-u. Również doceniam komizm, który może nie zawsze mnie bawi, ale z pewnością jest interesujący i oferuje coś więcej niż typowy gag, że "chłop jest przebrany za babę".
No to pora zabrać się za kolejną książkę...

Zaloguj się aby komentować