No i c⁎⁎j no i cześć. Dostałem ofertę pracy jako kierownik serwisu. (Jutro muszę się zadeklarować coś czuję że to będzie codzienna przygoda bo nie czuję się kompetentny)
Ale też czekam za odpowiedzią ze świata IT, bo jestem ponoć najlepszym kandydatem (2 kumpli pracuje i oboje niezależnie od siebie potwierdzili ) tylko ich szef nie ma czasu się spotkać.
Takie trochę k⁎⁎wa co ja mam robić, czekać czy przyjąć awans w innej firmie.
Dzisiaj bylem w spoldzielni mieszkaniowej podpisac ULTRA WAZNY DOKUMENT- nie ma opcji podpisu elektronicznego,skanu mailem czy cokolwiek,nie osobiscie i c⁎⁎j- joby przez telefon,przypomnienia,listy ponaglajace na adres zamieszkania- no k⁎⁎wa sprawa tajne przez poufne,jade do Legionowa.
Wiecie co to byl za dokument? No k⁎⁎wa zgadnijcie.
Zmiana k⁎⁎wa naliczania oplat za administracje budynku,czyli ze zmniejszaja o iles tam zlotych czynsz xDDDDD
Dobrze,ze mialem tylko 150km,a teraz wyobrazcie sobie ze mieszkacie np. w Niemczech czy tam innym UK,a macie mieszkanko w kraju i musicie przyjechac i taki bzdet OSOBISCIE PRZYJECHAC i PODPISAC.
I jeszcze zjebow dostalem,bo dokument czeka od KWIETNIA,a mamy sierpien...
Spoldzielnie to jest panstwo w panstwie i masz calkowita racje.
Tutaj tez jest problem,ze KZB to ogromny moloch ktory zresza mnostwo wspólnot mieszkaniowych,lokali uslugowych,targowych,baseny,lokale komunalne- no kurwa z pol miasta jest pod ich zarzadzaniem.
Do tego powiazania z miastem- nie ma szans na cokolwiek.
@Half_NEET_Half_Amazing
Wiesz,mnie to tylko bawi ze z takiego czegos robia wielki ajwaj,ale pomysl sobie ze ktos naprawde musi przyjechac z innego kraju i podpisac taki bzdet- kurwica instant i to na wiele tygodni.
@jajkosadzone w Warszawie członkowie spółdzielni skrzykneli się na grupie facebook owej by odwołać cały zarząd spółdzielni (niby "nieusuwalny") działający od lat. Powodem były niezrozumiałe decyzję zarządu, brak klarownosci jeśli chodzi o wydatki itp. To co podałeś załatwia się na zebraniach spółdzielni, ale to ludzie muszay chodzić na zebrania członków spółdzielni. Jak nie da się umawiać nad tym poddaję się pod głosowanie skład zarządu i odwołuje że stanowiska.
@Rmbajlo co nie zmienia faktu, że sama struktura organizacyjna spółdzielni jest prlowskim reliktem i kto by w zarządzie nie siedział to to po prostu nie działa tak sprawnie i efektywnie jak wspólnota, w której nie dość, że masz bardzo realny wpływ na działania, to jak coś jest nie tak to po prostu się zmienia administrację.
Z domu Cię nie pogonią a nieruchomości nie zaanektują za jakiś papierek niepodpisany, więc chyba można ich olewać, aż nie nadejdzie wygodna pora na ogarnięcie takich ciulstw?
@jajkosadzone nie chcę już kontynuować wątku, ale jest, bo rządzi się to wtedy innymi prawami.
A w Twoim przypadku, kiedy jest wspólnota zarządzana przez spółdzielnię - to wystarczy zrobić zebranie mieszkańców i zmienić administrację na inną, niezwiązaną z tym biurokratycznym molochem.
@Semicolon a kogo wystarczy wejść w najnowsze i przejrzeć stronę co zajmuje kilka sekund by wyłapać że taka informacja już jest . Mam nadzieję że moderacja będzie usuwać duplikaty a nie będzie syfu jak na wykopie
Gdy mieszkająca w Nowym Jorku Billi dowiaduje się o chorobie ukochanej babci Nai Nai, w pierwszym odruchu chce wskakiwać do samolotu, żeby się z nią pożegnać. Jednak rodzina Billi decyduje się zataić przed Nai Nai informację o jej stanie zdrowia i postanawia zorganizować rodzinne spotkanie pod pretekstem skleconego naprędce absurdalnie wielkiego, hucznego wesela jednego z kuzynów. Co z tego, że pan młody zna się ze swoją narzeczoną zaledwie od kilku tygodni! Wszystkie tajemnice są dozwolone, a dzięki temu przyjazd całej rodziny, rozsianej po całym świecie, nie wzbudza podejrzeń ukochanej babci.
Film nie dla żądnych przygody, ale nie nudny. Gatunek to dramat ale nie taki że o #kurwadramat tylko właśnie #optymizm i #empatia , poza tym nominacja do Oscara, laureat Złotego Globu i kilku innych konkursów**. A utożsamiamy się głównie z perspektywy wychowanej juz w USA nastolatki.**
Z całą odpowiedzialnością polecam tym którzy:
-są ciekawi kina chińskiego wśród wszechogarniajacego Koreańskiego
-podobał im się np. "Człowiek imieniem Ove" lub jego remake z Hanksem, skandynawskie komediodramaty, może nawet koreański oacarowy "Parasite"
-lubią takie życiowe tematy, albo w ogóle przepadają za nieoczywistym subtelnym humorem sytuacyjnym gdy wszystko sie sypie, ale da sie z tego czerpac sile
- potrafią się zakochiwac w produkcjach skandynawskich, nie mają uprzedzeń którymi psują sobie każdy film który nie jest "ich"
Ehh... Miała być konkurencja, jest plebiscyt na najbardziej spierdolony interfejs/design ˣᴰ
Powiadomienia 'moje' i 'obserwowane' nadal pod jedną ikonką.
API nadal nie dostępne.
Jebane powiadomienia nadal się nie zaznaczają jako przeczytane gdy otwieram je środkowym przyciskiem myszyyyy (╯°□°)╯︵ ┻━┻
Brak pokazywania dokładnej daty/godziny po najechaniu na `miesiąc temu` ani nawet w HTMLu pod `datetime`. Jak chcę poznać co dokładnie znaczy 'miesiąc temu' mam sobie obejrzeć JSONa w dev toolsach? XD
I milion innych mniejszych/większych głupot o których już pisałem miesiąc temu.