Kupiłem niedawno ubezpieczenie na samochód. Okazało się, że na polisie jest nieprawidłowy nr rejestracyjny (zamienione miejscami dwie cyfry). Reszta danych się zgadza, w tym vin.
Na stronie UFG, na mój nr rej. brak danych o ubezpieczeniu (to samo w mObywatelu), ale na vin już jest polisa, którą kupiłem.
Tymczasem na "przekręcony" nr rej. są na dziś trzy różne polisy w UFG, w tym moja.
Pomyślalbym w pierwszej chwili, że pomyliłem coś na formularzu, ale te 3 polisy wydają mi się podejrzane.
Wysłałem już zgłoszenie do obsługi klienta, ale to jakaś dziwna sytuacja.
jakie to wszystko mundre. zlozylem wniosek, zeby przejsc na taryfe g13 active (rozne ceny w roznych okresach roku, idealne pod pompe ciepla i fotowoltaike). po zmianie taryfy bede musial rowniez odpowiednio ustawic falownik, co zajmuje jakies 3 min. ciekawy jestem rachunkow przez nastepny rok.
O historii Heweliusza słyszałem od dziecka. W końcu prom w ostatni rejs wyruszył z mojego rodzinnego miasta. Temat jest mi tym bliższy, że pracowałem jako spedytor i prowadzeni przeze mnie kierowcy nie chcieli pływać bliźniaczym Kopernikiem. Tłumaczyli, że to pływająca trumna.
To były jednak opowieści i przesądy, a czym innym jest przeczytanie reportażu skupiającego się na bezemocjonalnym przekazaniu faktów o tej katastrofie. Faktów, które przez wiele lat były traktowane jako nieistotne, niewpływające na przebieg katastrofy.
Zdziwiłem się, że ktokolwiek chciał pracować na Heweliuszu patrząc na jego bogatą historię awarii i wypadków. Być może nie wiedzieli o tym, ponieważ armator je zatajał, do czego był skłonny także w przypadku samej katastrofy. Gdyby potwierdzono jego winę (brak odpowiednich napraw, niezgłaszanie wcześniejszych wypadków), musiałby wypłacić odszkodowania rodzinom załogi i pasażerów, a także firmom przewożącym ładunki. Od huraganu nikt by tego nie oczekiwał.
Oprócz przebiegu katastrofy i batalii sądowej, autor przybliżył sylwetki członków załogi i poszczególnych pechowych pasażerów. Nie pominął też różnych ciekawostek okołopromowych, jak chociażby świetnie prosperujący przemyt. Że miało to miejsce, dobrze wiedziałem - mój sąsiad kiedyś wpadł i oprócz odsiadki w więzieniu, zakazano mu wjazdu do Szwecji - jednakże nie sądziłem, że udział w tym procederze potrafiła brać większość załogi.
To jest prawdziwy czy wygenerowany filmik? Bo jak prawdziwy to jebne ze śmiechu jak zaraz będą na hulajnogach i innych jeździdłach elektrycznych jeździć te zapchlane amstaffy za ludźmi żeby ich ugryźć XD
Dzień dobry pisarze i poeci! Przypadł mi, poprzez nominację od @George_Stark, zaszczyt rozpoczęcia XXIX edycji #naopowiesci .
Jako że siedzę sobie właśnie spocony w nieklimatyzowanym salonie fryzjerskim i dowiedziałem się, że fryzjerka robi balejaż (???), źle mnie umówiła i się nie wyrobi na moje ciachanie, to ogłaszam następujący motyw przewodni tejedycyjnej twórczości #zafirewallem :
No to cyk na śniadanko kozie bobki z mlekiem - 21% błonnika to ani mało ani dużo, ale wystarczająco żeby rozciągnąć w czasie wchłanianie węgli i nie doprowadzić do skoku poziomu cukru we krwi. Dla tych co twaróg w siebie wmuszają polecam METODOLOGIĘ ZYWIENIA w oparciu o indeks glikemiczny, mi znaną pod postacią tej książki .
I żeby nie było, to nie jest zamiast deficytu - fizyki nie oszukasz i żarcie majonezu na słoiki bo ma niski indeks nie da upragnionego efektu - a i podkreśla udział białka w diecie, ale informacje tam zawarte są w mojej ocenie całkiem wartościowe. Dlaczego zatem biorę udział w wyzwaniu? Bo teoria teorią a praktyka swoje i 20 lat chlania browarów nie jest tu bez wpływu...
@kainserezc tak jest zawsze. Było narzekanie że na rakietę brak alertu to teraz przez 2 tyg na byle co będą wysyłać. A później znów zapomną co to i do czego służy.