Żywieniowe zastosowanie #kaizen według cioci moll:
Kruche ciasto z owocami, ale z połowy porcji. Zjem, ale mniej!
Kruche z przepisu babci
#mollgotuje #gotujzhejto #jedzenie

Żywieniowe zastosowanie #kaizen według cioci moll:
Kruche ciasto z owocami, ale z połowy porcji. Zjem, ale mniej!
Kruche z przepisu babci
#mollgotuje #gotujzhejto #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
A zrobię jeszcze małe #chwalesie , bo czemu nie...
Pewnie dla większości z Was schudnięcie kilograma w ciągu miesiąca to śmiech na sali, ale dla mnie to bardzo dużo, biorąc pod uwagę to, że średnio pilnuję michę, o porach posiłków nie wspominając, miałam problem z regularnym braniem własnych leków i notorycznie zajadam stresy.
Ale tu z pomocą przyszło mi #kaizen
Małe zmiany, które mi pomogły:
numerowanie tabletek w opakowaniu - numeruję pisakiem w zakresie 1-7 (biorę 1 dziennie), dzięki temu wiem, czy danego dnia brałam już tabletkę po posiłku i przestałam opuszczać dawkę. Jeśli nie miałam pewności, wolałam nie brać, bo podwójna dawka to kilka dni hipoglikemii
leki do brania po posiłku leżą w kuchni, w łatwo dostępnym dla starej baby miejscu - jest na tyle wysoko, że dzieciarnia się nie dobierze, a ja nie muszę ich codziennie szukać, trudno przeoczyć opakowanie, więc łatwiej brać regularnie
jeśli kolacji nie zjem do 22:00, to jej nie jem w ogóle, robię sobie herbatę na przytkanie żołądka. Dzięki temu nie nażeram się na noc, bo im później kolacja, tym więcej jem
jeśli muszę czymś zatkać stres, zamiast słodyczy wybieram mrożone maliny. Są słodkie, mają niski indeks, więc łatwiej mi się tak "oszukiwać" na stresgłodzie cukrowym
Zaloguj się aby komentować