#chelminskieprzedmiescie

0
2
Na grupie Toruń dawny i dzisiejszy na fotografiach ukazał się post dziennikarza Szymona Spandowskiego z fotkami Szosy Chełmińskiej przed i po wybudowaniu linii tramwajowej do toruńskiego osiedla Jar. Budowa tej linii była elementem niszczenia historycznego krajobrazu Chełmińskiego Przedmieścia. Dobudowane pasy drogowe oraz tory tramwajowe doprowadziły do wycinki wielu drzew oraz burzenia historycznej zabudowy za prezydentury Michała Zaleskiego. Wszystko przeprowadzone zostało bez zachowania współczesnych standardów określających wykorzystanie przestrzeni miejskiej #torun #zabytki #betonoza #architektura #michalzaleski #chelminskieprzedmiescie
1c75e1cf-1a80-4a28-a0ee-dfd72f90a980
dcac9e18-c72b-40a6-888f-03bfea765490
e0cf84e7-fa73-4a32-a7e5-736c0b3f7b8c
98744165-3cf5-4e89-9a71-2b7ea38cec99
bc304105-4a51-49ad-b61b-efcebb8ed205
zomers

@Miedzyzdroje2005 jak nie przepadam, za Zaleskim i jego kliką, to tego pieprzenia o tej historycznej zabudowie Chełmińskiego, nie trawię jeszcze bardziej. To samo co z średnicówką. Pas drogowy na trasę staromostową, zaplanowany od lat 70-tych, zarósł drzewami, ale na szczęście nie było tam stawów do odwodnienia, w których zaległ się Pełzaczek, jak na Świętopełka. A budynki? Przecież większość z nich to albo sypiący się pruski mur, który może i wygląda fajnie, ale poza darmowymi mieszkaniami komunalnymi, nikt przy zdrowych zmysłach tam nie zamieszka, albo międzywojenne i świeżo po, kamienice, nie remontowane od lat. Najlepiej niech nie robią nic, niech nie budują dróg planowanych latami. A już nie daj boże, jak w przypadku Chełmińskiej, nie oddzielają ruchu głównego, od osiedlowego, bo przecież będzie za dużo betonu.

Miedzyzdroje2005

@zomers a przepraszam, czyja to jest wina, że domki z muru pruskiego się sypią, podobnie jak kamienice? Jakie są stosunki właścicielskie? Miasto nie dba o swoją własność? Poza tym, w takich domkach nie trzeba wcale mieszkać. W wielu rozwalonych budynkach były sklepy czy warsztaty

zomers

@Miedzyzdroje2005 no wina właściciela. I jako właściciel nieruchomości, wiem dobrze, że trzeba ją utrzymywać. Wiem też, że trudniej utrzymać nieruchomość, która jest bardzo stara - wymaga więcej remontów, znaczące koszty ogrzewania, nic nie tkniesz bez konserwatora zabytków, nawet klimy nie założysz. Znacznie lepszym rozwiązaniem, dla sypiącej się starej kamienicy, jest jej wyburzenie i postawienie na nowo, o ile nie ma jakieś sensownej wartości historycznej, a nie każdy dom Zenka, co miał kiedyś sad na obrzeżu miasta, i zlepił dom, z tego co mu się udało zebrać, takim wartościowym jest. Dlatego czasem lepiej postawić nowy blok, nawet na innym osiedlu, za pieniądze, z działki po wyburzonym domu. A sklep czy warsztat, też musi się w takim budynku utrzymać, bo koszty go zabiją, tak samo, jak lokatora. To się wszystko tak fajnie chroni, z wygodnego mieszkanka, wyremontowanego z pieniążków wspólnoty, ale jakby tam zamieszkać, opłacić kolosalne rachunki za ogrzewanie, pewnie lada dzień prądem, bo węglem nie będzie można, powdychać trochę powietrza z pleśnią, to już tak fajnie nie jest. A za grube miliony, na odrestaurowanie takiego budynku, można wybudować kilka, jak nie kilkanaście, o wyższym standardzie.

Zaloguj się aby komentować