#biegajacykartofel

1
4

19 803,48 + 6,00 + 5,00 + 8,00 + 10,00 + 10,00 + 5,00 + 10,00 + 2,50 + 7,50 + 5,00 + 6,50 = 19 878,98


Aktualizacja #biegajacykartofel za cały maj - lepiej późno niż wcale ;)


Pewnie część już zapomniała o podarowanych mi piorunach (kilometrach), a jeszcze inni mogli spisać mnie na straty, bo nie wrzucałem aktualizacji. Przyznam że nie sądziłem że z tym będzie największy problem :)


Co do biegania - problem ze zmęczeniem ustąpił gdy... zwiększyłem tempo do bardziej naturalnego. Chyba jestem z tych niereformowalnych, którzy nie potrafią zbyt długo "zwalniać na siłę". Poszło kilka dyszek, wyklarowały się też trasy.


Stan wyzwania 75,5/266 - w samym maju udało się wykonać ponad 28% z wyzwania.


Jeszcze raz dziękuję ówczesnym piorunującym ;)


#bieganie


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

2fe5f7be-819e-4b4a-a0a2-2d6d8be525a3

Zaloguj się aby komentować

Dziękuję wszystkim za biegopioruny


Przede mną 266 kilometrów do zrobienia.

Dla biegowych świrów to praktycznie nic, dla kanapowych zalegaczy wyprawa na księżyc.

Nie jestem obecnie ani jednym ani drugim, więc taki dystans brzmi sensownie, dając jednocześnie motywację by utrzymać regularność.


Tak jak już wspomniałem wcześniej, najbardziej dokuczają mi problemy z nogą, co bardzo przeszkadza mi w wydłużaniu dystansów.

Nie jest to problem nowy, ale nawet poprzedniej jesieni wystarczyło dosłownie kilka biegów, by czasem wyskoczyć na 15km. Aktualnie mam problem by przełamać się do dyszki, bez względu na tempo. Jeśli sytuacja utrzyma się dłużej, będzie to sygnał że coś może być nie tak z moim zdrowiem.


Do września mam względną przerwę od drugiej dyscypliny, z tego powodu chciałbym jak najwięcej zobowiązania dowieźć w tym okresie. Ma to tym większy sens, że jest wtedy ciepło i można wyjść nawet w nocy, jeśli w dzień nie ma czasu.


Taguję #bieganie a docelowo będę się trzymał tagu #biegajacykartofel

@FioletowyKartofel polecam biegać wolno, bez napinki 266 km to byłyby dla mnie 2 miesiące solidnego truchtania, zatem to nie jest takie hop siup, a lepiej nic sobie nie zrobić i zrazić się do całego hobby.


No i zapraszam na #sztafeta, przydadzą nam się chętnie te kilometry

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Co prawda poprzeczka nie jest szczególnie wysoko, bo przebiec 34km do końca maja to dałby radę chyba każdy, ale na pewno pomoże mi to wrócić do dawnej regularności.

Wiedziałem że jutro raczej nie dam rady, więc pierwszą "partię" zrobiłem dziś. Skromne 5km i myślę że w tych rejonach będę się trzymał kilka najbliższych wypadów, bo zgubiłem gdzieś słuchawki, a i formy również ze świecą szukać.


Tym samym oficjalnie:

5/34

Nie wiem czy wypada w ogóle używać tagu #bieganie, na wszelki wypadek zrobię jakiś swój żeby można było zablokować, chociaż od teraz pewnie będę rzadziej wrzucał wpisy.


#biegajacykartofel

16a68eb7-b2b4-4e17-b412-06f34440e9ea

@FioletowyKartofel możesz również zawitać do #sztafeta

Zawsze to parę kilometrów więcej do wspólnego wyniku ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować