#aff

0
26

877 + 1 = 878

Tytuł: Our Hero, Balthazar

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat / Komedia

Reżyseria: Oscar Boyson

Czas trwania: 1h 36m

Ocena: 6/10


Film jest komediowy, przez to wytraca ładunek, szczególnie pod koniec.

Bogaty, rozpieszczony Balthazar zainspirowany ćwiczeniami w szkole na wypadek napadu masowego shootera, postanawia umówić się sposobem z pewnym typem z Texasu, który napisał mu, że planuje urządzić sobie strzelanie w szkole.


Balthazar nie myśli w sumie wcale o tym, że zrobi coś dobrego - każdy normalny by po prostu pokazał rozmowy z anonem z netu policji. On chce być KIMŚ, bohaterem, dzięki temu zyska należny mu fejm, który nie jest tak łatwo zdobyć na rolkach w internecie, choć Balthazar nawet nauczył się płakać do kamerki telefonu, byle zyskać jak najwięcej lajków i komentarzy.


Konfrontacja napuszonego nastolatka z prawdziwym biednym incelem oczywiście skończy się nie tak, jakby życzyłby sobie główny bohater.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #americanfilmfestival #aff #kinozmahjongiem

ed3d0f99-9761-4be8-aafd-db69fb3447fe

Zaloguj się aby komentować

876 + 1 = 877

Tytuł: Blue Moon

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Biograficzny / Dramat

Reżyseria: Richard Linklater

Czas trwania: 1h 40m

Ocena: 6/10


Linklater znów zabrał się za prawdziwych ludzi. Tym razem jeden wieczór z życia Lerenza Harta, autora broadwayowskich piosenek - jak własnie np. "Blue Moon", tuż po premierze musicalu "Oklahoma!".


Cały film to praktycznie słowotok wypowiadany ustami Ethana Hawke'a, który gra Harta. I chyba na tym miało to polegać. Mnie czasem męczył ten słowotok, ale umiem docenić rolę Hawke'a.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #aff #kinozmahjongiem #americanfilmfestival

b4dd4853-01e9-4734-b216-2c997ab01f72

Zaloguj się aby komentować

874 + 1 = 875

Tytuł: Springsteen: Ocal mnie od nicości

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Biograficzny

Reżyseria: Scott Cooper

Czas trwania: 2h

Ocena: 6/10


Nie wiem jak ja się wyrobię z tym wrzucaniem filmów z AFFa, no ale samodyscyplina musi mi jakoś pomóc - byle chociaż 2/3 tytuły wrzucać dziennie - a przecież filmów oglądałam około 5 dziennie! Zapewne łatwiej jest oglądać filmy niż o nich pisać, nawet gdy to się lubi.


Biopic o życiu Bruce'a Springsteetan..., nie! czekajcie, to nie jest typowy biopic "od zera do bohatera". Tutaj the Boss jest już blisko statusu gwiazdy, co prawda "Born in the USA" zawita nieco później na listy przebojów, ale już jest w jego głowie. Tymczasem obserwujemy dość cichego, depresyjnego Springsteena, który walczy z własnym projektem - płytą "Nebraska". Oprócz tego walczy ze swoimi problemami psychicznymi.


Jeremy White jako Bruce jest bardzo przekonywujący i bardzo podobny. Oglądamy więc rockmana oderwanego od stereotypowego otoczenia - Bruce nie nadużywa alkoholu, nie bierze narkotyków, czasem żyje tak mocno muzyką, że nie potrafi wskoczyć znów w zwykłe społeczne relacje.


Ogólnie polecam, nie ma wiele złego w tym filmie, jego jedyną wadą, że jest to, że niczym nie zaskakuje w sensie realizacji, ale na pewno spodoba się, nawet jeśli nie jesteśmy fanami the Bossa.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #aff #kinozmahjogiem #americanfilmfestival

02cc0bef-84df-4bc2-9925-53e609c9c627

Zaloguj się aby komentować

873 + 1 = 874

Tytuł: Eddington

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Obyczajowy / Sensacyjny

Reżyseria: Ari Aster

Czas trwania: 2h 25m

Ocena: 6/10


Staram się oglądać wszystkie filmy Astera, i fakt, zjazd jest lekki od Hereditary i Midsommar. Ale jednak wciąż to jest znakomite kino, chociaż w "Bo się boi" odleciał już nieźle reżyser.


O Eddington też naczytałam się, że to nie jest to i w ogóle słabe. Ale ja bawiłam się dobrze, fakt, film jest ździebko za długi, ale mi bardzo dużo wynagrodziła pięknie akcyjna końcówka.


Ot, dość taki flegmowaty szeryf grany przez Joaquina Phoenixa postanawia kandydować w wyborach na burmistrza miasteczka. Spór z obecnym burmistrzem (w tej roli Pedro Pascal) walczącym o drugą kadencję zaczyna się ostro załączać, do tego do miasteczka przybywa epidemia koronawirusa oraz "epidemia" wzburzonych ludzi zabiciem George'a Floyda.


Aster nie pozwala nam polubić właściwie żadnego z bohaterów. Prawie każdy z nich jest zwykłym chujkiem, czy to mężczyzna czy kobieta. Nagle z małego, sympatycznego miasteczka Ellington staje się poligonem walk.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #aff #kinozmahjogiem #americanfilmfestival

008e38fb-e6e0-4e25-87f9-d04fe0bc1221

Zaloguj się aby komentować

872 + 1 = 873

Tytuł: After This Death

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Lucio Castro

Czas trwania: 1h 36m

Ocena: 3/10


Po takim znakomitym filmie jak "Chronologia wody" (mój wpis wcześniej) wpadasz w takie gówno jak to na festiwalu.

Isabel jest w ciąży, widać że rozwiązanie niebawem, ale i tak wdaje się w dość pokraczny i dziwaczny romans z przystojnym i dziwakowatym wokalistą równie dziwakowatego zespołu.


Ten romans jest osią filmu, chociaż nie zawsze go oglądamy, ale przebija się praktycznie wszędzie. Tajemniczy Elliot zanim wdał się w romans z ciążowatą i zamężną Isabel, wdał się także w "romans" z fanami swojego zespołu, którzy bardzo poważnie oczekują jego ostatniej płyty. Ta jednak nie nadchodzi i faza fanów zespołu z tym związana uderza bezpośrednio w samą Isabel.


Jeśli musicie to obejrzeć, to obejrzyjcie. Jeśli nie musicie, no cóż, moim zdaniem wiele nie stracicie. Może "Chronologia wody" była popierdolona, ale trzymała mnie cały czas na krawędzi kinowego fotelu, tutaj tylko odliczałam niecierpliwie czas do końca seansu.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #aff #americanfilmfestival #kinozmahjongiem

108a1e49-18c8-4166-a621-2c638aefadbe
KsRobag

@Mahjong Literówkę masz w tagu, "amercian"

Mahjong

@KsRobag ups, dziękowa

Zaloguj się aby komentować

871 + 1 = 872

Tytuł: Chronologia wody

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Kristen Stewart

Czas trwania: 2h 8m

Ocena: 9/10


SŁOWO WSTĘPU


Wracam z festiwalu American Film Festival, będę się starała wrzucać po parę filmów dziennie (na festiwalu byłam na 25 seansach). Jeśli kogoś by to denerwowało to dodaję dodatkowe tagi, do zczarnolistowania. Ale mam nadzieję, że ciekawskie filmowe umysły hejtowskie zerkną chociaż na kilka moich wpisów


FILM

Spójrzcie na reżyserię. Tak, to ta aktorka od "Zmierzchu". Z nią w ogóle jest ciekawa historia, bo po uzyskaniu międzynarodowej sławy wydawało się, że zawita na dłużej w Hollywood, i tak się też stało. Ale pani Stewart w pewnym momencie zaczęła bardziej zwracać uwagę na role. I tak, dalej zdarzały się typowe mejnstrimy, ale zdarzały się także role w filmach francuskiego twórcy Oliviera Assayasa. I podejrzewam, że tam łyknęła europejski styl, który przebrzmiewa z pełną wyrazistością w jej reżyserskim debiucie "Chronologia wody".


Rzadko się zdarza by pierwszy film festiwalu od razu był "tym" filmem festiwalu.


"Chronologia wody" nie jest więc typowym amerykańskim filmem, ba! stawiam nawet założenie, że to mniej amerykański film od "Do utraty tchu" Godarda, który też btw leciał na AFF.


To historia pisarki, która całe życie mierzyła się ze swoją przeszłością i swoją teraźniejszością, taka laska, w której faceci się zakochują, ale oprócz tych kilku adoratorów nie jest łatwo ją polubić. Lidia mogła zostać pływaczką, ale zaprzepaściła to. W pewnym momencie przebranżowiła się z niespełnionego sportowca w pisarkę.


Obserwujemy więc jej drogę, jej przeszłość i teraźniejszość, pełną dziwnych sytuacji, połamania psychicznego, które mocno wpływa na otoczenie i jej uzależnień od używek. Taka to chronologia uwolnienia traumy by pisarze.

Film nie jest łatwy, bo nie jest podany na tacy, to nie jest typowy biopic, czy to fałszywy jak "Tar" czy prawdziwy. To film pogłębiony, czasem eksperymentalny, produkcja może jest amerykańska, ale widać, że przygoda z europejskim kinem przysłużyła się Stewart.


Jeśli kochacie kino za to, że daje wam przygodę, akcję, śmiech czy łzy, to możecie ominąć ten tytuł, ale jeśli europejskie klimaty nie są wam obce to może was właśnie czekać największe zaskoczenie roku. Sama nie wiem czy za chwilę nie dam sztosowej oceny, czyli 10/10.


Jak na debiutantkę jest to bardzo dojrzałe dzieło. Z niecierpliwością będę czekać na kolejne reżyserskie filmy Kristen Stewart. Zapamiętajcie to nazwisko, nie już jako aktorki (tej od Zmierzchu), a ambitnej reżyserki, która zapewne będzie szukać swojego autorskiego rysu.


SŁOWO KOŃCOWE

Rozpisałam się, postaram się streszczać przy kolejnych opisywanych filmach festiwalu. Dodam jeszcze tylko tyle, że przez to, że widziałam tak znakomity film pierwszego dnia festiwalu to trudno mi było oceniać kolejne filmy w kolejnych dniach, ale na szczęście szybko się rozluźniłam.


Bo muszę przyznać, że "Chronologia" trzymała mnie przez cały seans na bardzo mocnym napięciu!


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #americanfilmfestival #aff #kinozmahjogiem

bc248a5d-c11c-48ed-94b2-dbf21088c676
cyberpunkowy_neuromantyk

@Mahjong 


Rozpisałam się, postaram się streszczać przy kolejnych opisywanych filmach festiwalu


Proszę, rozpisuj się. : )

Mahjong

@pierdonauta_kosmolony wspaniała jest w tej roli, czasem aż rozsadza ekran

d.vil

@Mahjong oby jej talent do reżyserii był przeciwnością talentu do gry aktorskiej.

Mahjong

@d.vil też uważam, że aktorką jest dobrą, ale średnią. Ale jeśli będzie taką reżyserką jak w Chronologii to będę bardzo kontent.

Zaloguj się aby komentować

Poprzednia