#zyciejestdobre czy nie jest dobre - oto jest pytanie?


  • dziś było trochę oddechu w pracy po kilku dniach cięższej roboty. Miła odmiana i fajnie dzień mijał.

  • kupiłem zapas wątroby wołowej, bo ją lubię i jest bardzo zdrowa. Część zjem pewnie jutro a resztę zamrożę.

  • cena gazu LPG cieszy (2,46). Zatankowałem pod korek to mi starczy na jakiś czas.


Jak Wam mijał dzionek?

1ce0439f-d536-4b76-9f61-e6eab9570eae
Lubiepatrzec userbar

Komentarze (32)

@Lubiepatrzec

- umyłem auto bo jakieś krukowate srały na nie przez 10 dni, no i przestawiłem po myciu w inne miejsce

- gniłem na plaży pod parasolem przez 3 godziny

@Lubiepatrzec no wiadomo, to zależy jak do pracy daleko, jaki silnik itd. Ja kiedyś miałem podobnej wielkości butlę w jeepie gdzie wystarczała na przejechanie niecałych 200km.

@splash545 raz na jakiś czas myślę o takim samochodzie, żeby był głośny i przecudownie bulgotał ale to jednak nie jest na moją kieszeń, żeby przepalać takie ilości nawet gazu. Jeżdżę niemal wyłącznie po mieście i o ile napęd na cztery koła przydałby mi się czasem, bo mieszkam w górach, to przede wszystkim potrzebuję małego samochodu na dojazdy do pracy także... raczej nie 😉

@Lubiepatrzec taki samochód jest dobry jako drugi, żeby był jedynie dla funu i żeby w razie w mógł sobie postać jak się popsuje... Koszty gazu nie są akurat tu najgorsze, bo serwis auta z dużym silnikiem jest naprawdę drogi, a dostęp do części do aut z USA jest kiepski. Jak się nie ma takiego auta i się szuka części to wszystko wygląda ok, a później okazuje się, że są dostępne jedynie chińskie zamienniki słabej jakości, a mniej typowych części zwyczajnie nie ma. Ja niestety musiałem się o tym przekonać na własnej skórze, bo miałem tego typu auto jako daily (i to trzykrotnie, uparty byłem ) i ile mnie to kosztowało kasy i nerwów, to szkoda gadać. Naprawdę niepolecam.

@Lubiepatrzec

- luźny dzień w pracy

- jak wróciłem do domu to miałem trochę czasu coś porobić, bo żona z dziećmi pojechały gdzieś się gościć

- chłodne piwko wieczorem

Teraz kąpie małego brzdąca, który całą buzię umorusał lodami czekoladowymi

U mnie dziś z kolei:

  • Całkiem nieźle poszły mi jazdy autem, dziś po raz pierwszy poczułem jakiś progres. Wkrótce zobaczę czy stały.

  • Luzik w pracy.

  • Małżonka dostała się na kurs, na który aplikowała - co świętujemy siedząc w pubie.

Jest git

@Lubiepatrzec

  • nie było dzisiaj jakiegoś wow ale nie było też nic złego więc to dobry dzień

  • zaliczyłam kolejny spacer

  • dużo było dzisiaj śmieszków z różnych rzeczy więc było dobrze

- Nic mi się nie śniło, czyli lepiej niż zwykle, kiedy to zmagam się we śnie z czymś niefajnym,

- W pracy - mam dwie wiadomości, dobrą i dobrą, zrobiłam to i działa,

- Zaraz piąteczek w czwarteczek, więc super.

@motokate

Ostatnio miałem krótką rozmowę z kierownikiem i wracam do swojego biura i mówię do chłopaków: "jak kierownik nie odwoła swoich słów do 16:00 to wypierdalam"

Oni na to:"A co powiedział kierownik?"

Ja: "żebym wypierdalał!"


Stare a siadło jak zloto 😁

Zaloguj się aby komentować