@sireplama Największym problemem jest chyba to, że taka ropucha przez cały czas musi mieć otwarty pyszczek, żeby w ogóle cokolwiek widzieć. Płazy mają z natury szerokie pyszczki, więc pewnie trochę to pomaga, ale tak czy inaczej, pole widzenia ma mocno ograniczone. Polowanie jest z automatu utrudnione, podobnie jak zauważenie drapieżnika w pobliżu. Niesamowite, że takim osobnikom w ogóle udaje się jakoś przeżyć.
@sireplama Nie, natknęłam się kiedyś na tę ciekawostkę w internetach i zapamiętałam, że gdzieś był artykuł o nich ze zdjęciami
Zaloguj się aby komentować