Znowu hołota się najechała się w Bieszczady, płonie połonina w okolicach góry Krzemień. Znowu jakiś palacz pewnie nie wytrzymał bez dymka.


#bieszczady #bekazpodludzi #patologiazmiasta

Komentarze (12)

@AdelbertVonBimberstein Ja jak palilem to nawet na ulice nie wyjebalem, jak nie bylo smietnika to w kieszeni nosilem. ( czyli 2/2 jestesmy na hejto)

@ErwinoRommelo Kiedy paliłem bitą dekadę temu też zawsze pilnowałem by nie zaśmiecić i też zdarzało się w kieszeni trzymać.

@AdelbertVonBimberstein 

Ale w każdy krew z nikotyną


Na szczęście już 10.5 roku bez dymka, szczególnie przy mojej astmie palenie to średni pomysł

@AdelbertVonBimberstein no to robi się już większe grono, bo jak paliłem, to ostatnie lata chodziłem z popielniczką na breloku i też pet lądował tylko w śmietniku

@AdelbertVonBimberstein 

Ależ wodzu, co wódz


Pamiętaj, że tu działa paradoks przeżywalności, śmieciarz się nie przyzna

Zaloguj się aby komentować