Znokautowałem kiedyś dwóch żołnieży GROM


Opowiadałem komuś dzisiaj tą historię to opowiem i Wam.

Rok 2018 albo 2019. Air show w Radomiu.

Chodzę z narzeczoną pomiędzy stoiskami różnych jednostek wojskowych tam gdzie karabiny wsytawiają granatniki itp.


No i przy jednym się zatrzymaliśmy i taki mały small tolk z nimi robimy a co to, a jak się celuje itp bo akurat mało osób tam było.

No i moja pyta: A z jakiej jednostki jesteście bo jakiś inny ten sprzęt?

No to Ci klaty do przodu, prawie na baczność z uśmechem odpowiadają: Jesteśmy z GROMU!

Ja z miną bicz plis: Nie kochanie, oni nie są z gromu.

Żołnierze z miną bicz² pliss²: Jesteśmy, jesteśmy

Ja: Prawdziwi żołnierze z gromu mają zamazane twarze! A Was widzę wyraźnie.


Goście takich spazmów ze śmiechu dostali, że jak ktoś inny podszedł to musieli się odwrócić żeby nie było widać że kisną w środku xD


#gownowpis #wspomnienia

entropy_ userbar

Komentarze (12)

@voy.Wu ale w sumie to śmiem twierdzić, że bardziej zdegradowałem zdolności bojowe żołnierzy grom od każdego jednego użytkownika hejto xD

Co prawda na chwilę, ale jednak xDDD

@entropy_ taki moment zaskoczenia to nierzadko być albo nie być

drugi raz ten fortel może nie zadziałać

nie wiedzieć dlaczego zawsze w sytuacji podbramkowej (⌒ ͜ʖ⌒)

@entropy_ Wystroiłeś się z tą historią jakby to był reportaż do Wyborczej, a z tym clickbaitem możesz co najwyzej mieć miejsce w kolumnie "Chwili dla ciebie" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@entropy_ ja kiedyś imprezowałem dużo z kuzynką i ona przyprowadzala swojego faceta. Ten zawsze jak schodziło na temat roboty to odpowiadał "a ja mam nudną pracę" i temat ucinal. Kiedyś była sytuacja, że poskładał kilku gości na takiej imprezie i dopiero się przyznał, że on w GROM jest xD

Tak więc jak byś się zastanawiał to nudna robota. Dobrze, że chłopaków rozbawiles

Zaloguj się aby komentować