Znalazłem model naddźwiękowego śrutu do wiatrówki, a że miałem resztkę 2 m filamentu PLA, to sobie wydrukowałem. Śrut. Do wiatrówki.
Co ciekawe, faktycznie jest ponaddźwiękowy - bardzo głośny. Z łamanego Hatsana przebija pierwszą ścianę stalowej puszki po fasoli, z celnością jest tak sobie: z bliska to jeszcze, ale już ponad 10 m to jest toto-lotek. I chyba jest dość wytrzymały, bo znalazłem jeden odbity bez żadnego defektu.
[fotka kradziona, nie chciało mi się robić własnej]
#druk3d #wiatrowki #strzelectwo

