Znalazlam ogromny plus mieszkania w bloku. Mianowicie, nie slychac jak wieje wiatr... W domu napierdala w okna i dach jak po⁎⁎⁎⁎ny.
Komentarze (24)
@Bananada kiedyś, gdzieś już to pisałem. Jak ja mieszkałem w bloku (ale taki ultra prl, beton z piasku i 10 pięter), to przy wichurze ponad 100km, to się woda w kiblu bujała...osobiście chyba (podkreślam tu "chyba") wolę dom...
@Bananada no właśnie w przypadku bloków, to był jeden na drugim...robiły się przeciągi pomiędzy blokami i wiało okrutnie...
@Bananada może. Ja mam z jednej strony boisko, dalej las, a z drugiej spora otwartą przestrzeń. Kiedyś mieszkałam w falowcu na 9 piętrze, przy wichurach mialam wrażenie, że zaraz odlecę. Także chyba zdecydowanie wolę dom
@Bananada to zależy od domu - jak masz porządny betonowy dom to też nic nie słychać, a jak masz taką lepiankę z tektury i gipsu no to niestety ale będzie nakurwiać
@StepujacyBudowlaniec tez różnie, mam typowy amerykański dom i nic sie słychac, chyba ze wywrócił kosze na ulicy xD
@mickpl poczekaj, niech się drewno zacznie rozsychać, taki dom pracuje i w końcu chujowość tego materiału da znać o sobie
@razALgul ale woda w kiblu się bujała bo rury to nie jest zamknięta przestrzeń
@Atarax wiesz, ja wtedy miałem z 7 lat, to i myślałem, że to od wiatru. I w sumie, wcale bym się nie zdziwił, bo na 8 piętrze mieszkałem, a blok częściowo ryjem w stronę wiatru, a właściwie jego podmuchów.
@razALgul Ruscy nie budowali z betonu i piasku, tylko te "płyty" to był normalny beton i konstrukcja była trwała jak sk⁎⁎⁎⁎syn. Władze PRLu chcieli szybko i tanio zbudować mieszkania dla ludu i jeszcze do tego sadzili topole żeby również szybko zazielenić teren, akurat to jest na + w PRL
@razALgul No właśnie nie. Bloki z wielkiej płyty byly zbrojone, a Ty mieszkałeś w jakieś januszo-lepiance, to nie był blok z PRLu
@LukB no ja nie przeczę, że nie były zbrojone. Tylko nie do końca, w każdym miejscu, jakość wykonania była taka sama.
Zaloguj się aby komentować
