znajomy wyjechał w połowie stycznia do Hiszpanii do roboty w ciemno. Ogólnie to chciał już przed świetami ale dowodu a ni paszportu nie miał wyrobionego.


I do teraz roboty nie znalazł.


Mieszkał u "znajomej" co by się tylko dupczyła (oczywiści męża ma)xD . Ale po kilku dniach odpuścił i zamieszkał w hostelu w Barcelonie. Ostatnio spał na dworcu gdzie ponad 100 osób również nocowała.


Ogólnie ciężko z pracą. No ale chciał tam jechać bo ciepło nie to co w UK itp


Składał CV tu i tam ale zero odzewu. Pare dni temu pojechał "pendolino" w stronę Francuskiej granicy.


Dziwne podejście.


#emigracja

Komentarze (26)

@moderacja_sie_nie_myje dokładnie nie słyszałem by ktoś tam jechał za pracą. Od znajomej córa pojechała z mężem wiele lat temu to lekko nie było. Po studiach i sprząta w banku

@SuperSzturmowiec W Dublinie widziałem sporo młodych ludzi na ulicy. Żeby skończyć jako bezdomny to naprawdę nie trzeba wiele. Właśnie tam spotkałem dwie dziewczyny, które zbierały naklejki z kawy w McDonald's. Za pięć była kawa gratis. Tak gadaliśmy o bezdomności. Dziewczyny dokładnie mi wytłumaczyły jak mam się zachowywać w ośrodku dla bezdomnych. Dla nich to był sposób na życie. Ja sobie tego nie wyobrażam.

@SuperSzturmowiec w hostelu mieszkałem z murzynem z USA chyba. Co rano walił konia i koło łóżka rzucał chusteczki z wiadomą zawartością.

@SuperSzturmowiec aż mi się przypomniało jak 10 lat temu do UK pojechałem, tak samo, wysiadłem na dworcu i miałem hostel na 5 dni zaplacony, i to tyle


Ale jakoś się udało


A co do Twojego ziomka, to przecież w Hiszpanii jest duże bezrobocie, pamiętam, że w Londynie było sporo Hiszpanów którzy wyjechali za pracą.

Pod tą francuską granicą nic nie znalazł do roboty. Jedynie w restauracji poukładał stoły, nakrył. To dostał obiad i deser. Potem w jakieś szklarni robił i też za jedzenie tylko.


Wrócił do Barcelony i tam jakiś polak ma mu dać prace ale dopiero w piątek. weźmie go na przetestowanie czy mu będzie odpowiadał.

Także dziś w planach sen pod gwiazdami ;/


Jak chcecie być nadal wołani to zapiorunujcie ten komentarz


@Niggauke

@n3rd_1n_5pac3

@Utylizejszyn

@Alfons


@jarezz


@szamoot

@cipskozjadacz


@moderacja_sie_nie_myje


@Foxington

Foxingto

Ja w Hiszpanii pracuje jako programista i nie narzekam Praca dla specjalistow jest, dla reszty nie bardzo bo maja lokalesow wystarczajaco imo

@rossarness Teraz robi w restauracji za 6 ojro - bo u polaka. Ale przynajmniej się cieszy bo ma kasę na nocleg w hostelu , Żarcie ma gratis. Nazbiera kasy na samolot i leci do Austrii ciągnąć światłowody - nasz znajomy dał mu namiar.

@SuperSzturmowiec Ale swoja droga to przyjechac tutaj w ciemno to glupota troche mimo wszystko Raz ze po Angielsku nawet sie nie za bardzo dogadasz, a bez Hiszpanskiego to poza Rodakami nikt pracy nie da

Zaloguj się aby komentować