Komentarze (28)
Próbowałeś jechać rowerem przy -10 bez kalesonów? Po kilometrze ta typoara mogła by zapomnieć o namiętności do lipca, tak się dydek kurczy
@Half_NEET_Half_Amazing ja noszę, takie rajstopowe czarne. Jak się nogawka podniesie ponad kostkę, białe kalisraki nie prześwitują. Bardzo je lubię, zaraz im stuknie pełnoletniość :p
@AdelbertVonBimberstein świeżutkie. moje mają od przynajmniej kilkunastu lat sznurówkę zamiast gumki
@skorpion a bo schudłem i coś dopasować trzeba było, a stare z merynosa (z dziurami xD) robią za drugą parę na wierzchu jak pizga tam na północy.
@AdelbertVonBimberstein wszystko jasne
dostałem ocieplacze WP i jednak za ciepłe, takie oliwkowe polarowe. też myślę, że na cebulkę lepiej
@skorpion ma cebulę najlepiej. Generalnie jak popatrzysz jak się ludzie na północy ubierają to właśnie w warstwy plus jak najwięcej naturalnych włókien zwłaszcza wełna.
Teraz przy tych wiatrach to miałem na sobie: koszula merino, t-shirt, sweter wełniany dziergany gruby, kurtka przeciwwiatrowa z membraną chyba 5000. Żadnych kurtek zimowych do -10 nie potrzeba.
@AdelbertVonBimberstein ludzie południowych równoleżników też na to wpadli chyba dawno.
dlatego jak w komiksie Wilq szukali arabskiego terrorysty, to się poprzebierali za hiphopoców, żeby infiltrować zakamuflowanych arabów
hiphopowcy jako jedyni nosili szersze ubrania od arabów
Podpowiem, żaden Tomek, Ania ani kalesony nie istnieją, a artykuł powstał po wpisaniu w czatagpt "artykuł na temat który będzie się dobrze klikał"
Zaloguj się aby komentować

