@maly_ludek_lego Wszędzie pewnie jest ten sam problem, że na prowincję nie dociera prawidłowa i dostosowana do poziomu chłopa informacja (edukacja), a jedyne co chłop widzi w ciągu dnia, to inne zwierzęta i obrabiane pole. Ze wsi wyjeżdżają ludzie elastyczni, wolni i liberalni, a zostają konserwatywni.
Niestety pojawiają się propozycje "zrównoważonego rozwoju", gdy prowincja nigdy nie będzie w stanie rozwijać się podobnie do miast ze względu na matematykę (odległości). Prowincję powinny stanowić jedynie przemysł rolniczy, kopalnie i fabryki – reszta ludzi do miast.