Dyskusja użytkownika dziki
Zesrałem się i śmierdzi. Nie, serio. Tzn... nie zwodowałem ładunku w szarawary, ale poległem na dwóch rozmowach kwalifikacyjnych i jest mi smutno. Poległem przez stres. Po jednej i drugiej natychmiast przyszły mi do głowy prawidłowe odpowiedzi na pytania które zawaliłem. Ech. A najważniejsza rozmowa która pozwoli mi od d⁎⁎y strony wejść w gamedev jeszcze przede mną, a boję się że na tej rozmowie to dopiero mnie stres zniszczy. Odechciewa mi się czegokolwiek.