Kierowca po prawej to jakiś lokalny gamoń, ale u tego nagrywającego to wywaliło głupotę poza skalę. Jedzie z małym dzieckiem i prawdopodobnie żoną, ale woli nagrywać jakiegoś drugiego barana zamiast uważać na drogę. Jeszcze ten różaniec wiszący na lusterku, uchroni w razie gdyby kierujący okazał się jednak idiotą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Tapporauta to obejrzyj jeszcze raz. Kierowca nie nagrywał tylko chyba właśnie żona. A na krótkim ujęciu z rękoma na kierownicy widać, że kierowca patrzy przed siebie. Nie na żonę, nie na samochód obok. W takiej sytuacji nie uciekniesz choć nagrywająca (bo to chyba ten żeński głos nagrywa) mogła powiedzieć coś o iskrach to wtedy kierujący powinien zwolnić by zobaczyć co nie tak.
Ogółem ja nie lubię jechać obok kogoś. Takie natręctwo. Albo wyprzedzam, albo lekko z tyłu.
Zaloguj się aby komentować