#zdrowie #fototerapia #fotografia
Dumam sobie powoli nad tematem sztucznego doświetlania się jesienią i zimą i znalazłem ten film. Gotowe lampy faktycznie nie są tanie a tutaj mamy prosty przepis na domową lampę "antydepresyjną" z żarówki fotograficznej (5500K, 125/600W) i statywu.
Czy ktoś drążył temat i może potwierdzić, że taka żarówka fotograficzna faktycznie ma takie właściwości? Czy może jest inny patent na takie doświetlanie się w najbliższych miesiącach?


