Zatem ukraincy znaleźli sposób na wykrycie i zniszczenie dronów dalekiego zasięgu ruskich na dużych wysokościach za pomocą taniego FPV?


Uzupełniając, jedną z rzeczy, którą robi Ukraina, jest kupowanie telefonów komórkowych z kartą SIM i mikrofonami. Umieszcza te telefony na patykach około 180 cm i je zostawia. Pomaga im to triangulować położenie niektórych dronów lub kierunek, w którym się poruszają. Na pewno wymyślili też i stosują także inne fajne pomysły.

https://missiledefenseadvocacy.org/missile-defense-news/how-ukraine-is-using-mobile-phones-on-6ft-poles-to-stop-drones/#:~:text=Ukraine%20is%20using%20a%20network,Europe%20at%20a%20recent%20event


#wojna #rosja #ukraina

eabd811f-88a3-44f8-bd6a-214b317588f4
09422c71-c604-491c-bc00-0ccd1d179868

Komentarze (7)

Ciekawi mnie jak oni te telefony ładują? Doczytałem do „android i skrzynka z ogólnodostępną technologią” - aku z auta?

@grv Pewnie jakiś bank energi o dużej pojemności podpięty, OS okrojony do minimum, nic zbędnego w tle nie działa, wyświetlacz przecież jest nie używany, tak samo jak GPS i reszta czujników oprócz czujnika dźwięku. i tylko na tym będzie działać pewnie parę miechów plus bank energii można sparować z jakąś solarką małą i dodatkowy zastrzyk energii będzie.

Też tak to sobie wyobrażam. GPS raczej musi byś sporadycznie użyty, żeby zarządzać taką siecią (chyba, że jest zakłócany i robią to ręcznie).


Najbardziej energochłonne jest utrzymanie połączenia z internetem.

@grv dokladnie, gps dziala tylko przez max 10sek zeby okraslic pozycje ktora sie przeciez nie zmienia przez caly czas dzialania, wiec prad idzie tylko na mikrofon i transmisje danych

@grv zwyklu aku z samochodu to jakies 0.5kWh zmagazynowanej energii

biorac pod uwage ze do pelnego naladowania potrzeba ~0,015 kWh to takie rozwiazanie z aku moze dzialac bardzo dlugo i jest relatywnie tanie

Zaloguj się aby komentować